Analityk OSW: Poczobut jest postrzegany jako karta przetargowa między Mińskiem a Warszawą
W środę mija 5 lat od kiedy polski dziennikarz Andrzej Poczobut przebywa w białoruskim więzieniu. "Jeśli chodzi o agendę polsko-białoruską to jest postacią numer jeden. Andrzej Poczobut był zawsze pryncypialnym krytykiem Aleksandra Łukaszenki i reżimu, nazywał rzeczy po imieniu. Był bardzo odważny w tym, co robił, w tym, co pisał i został przez Łukaszenkę zapamiętany. Obecnie jest w Mińsku postrzegany jako karta przetargowa między Mińskiem a Warszawą" – mówił w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Radio RMF24, cały czas słuchacie naszej stacji internetowej. Wiedza i władza to taki temat, który teraz będziemy rozwijali. Dzisiaj mamy szczególną datę, słuchajcie, 25 marca, 5 lat mija od zatrzymania na Białorusi Andrzeja Poczobuta. Andrzej Poczobut, dziennikarz, działacz Polaków na Białorusi. Przebywa w tiurmie białoruskiej w tym reżimie łukaszenkowskim. Na łączach Kamil Kłysiński. Witamy serdecznie, Panie Kamilu. Dzień dobry, witam wszystkich. Ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich. Panie Kamilu, ja przypomnę, że w ubiegłym tygodniu Łukaszenka zwolnił kolejnych więźniów politycznych. Jaka jest szansa, że więzienie opuści Andrzej Poczobut? Nie wiem, czy to się stanie w najbliższym czasie. Chyba nie, prawda?
To się wpisuje po prostu w ich motywację, w ich politykę. Taką mam pracę. Ja nie muszę Zawsze rozumieć tego, z czym się zgadzam. Czasem rozumiem te rzeczy, z którymi się nie zgadzam jako człowiek, ale jako analityk widzę w tym logikę powstania Białorusi. A jaka to logika? Logika jest taka, że oni sobie podzielili teraz Zachód, w czym im pomógł też Trump zmianą orientacji w stosunku do poprzedniej administracji, w stosunku do Moskwy, co jest bardzo ważne dla Łukaszenki, on dostał zielone światło od Moskwy, w związku z tym, że te kontakty między Waszyngtonem i Moskwą trwają, jak i też widać inny stosunek tego prezydenta USA do dyktatora Białoruskiego. Ale za poprzedniej administracji też Andrzej Poczobut nie odzyskał wolności.
Zresztą Białoruś jest również współagresorem bez Ukrainy. Spodziewanie się w tych warunkach, że Łukaszenka wykona jakąś własną grę, Który nawet jeśli chodzi o nas, nawet nie chce, że nam wypuści Poczobuta, jest głęboką naiwnością. Trwa wojna, a na wojnie jak na wojnie. Trzeba się uzbroić cierpliwości i czekać na, czy dążyć do rozstrzygnięcia na naszą korzyść w tej sytuacji, mówię tu o Zachodzie. W momencie, gdy Trump złamał tę wspólną linię, odbyło się kilka rozmów telefonicznych między nim a Łukaszenką, chwalał go w mediach i wysyłał swoich przedstawicieli, którzy wymieniają sankcje, twarde ustępstwa sankcyjne za więźniów. Łukaszenka nie ma interesu w tym, żeby...
Zwalniać Andrzeja Poczobuta. On to, czego potrzebuje, czyli przełamanie izolacji międzynarodowej, otrzymuje już od Amerykanów. Ale tak naprawdę widni pan Trumpa za to, że Andrzej Poczobut siedzi w więzieniu nadal? To jest dla mnie dziwna logika, powiem szczerze. Ja nie winię Trumpa za to, że Andrzej Poczobut siedzi w więzieniu, tylko po prostu obecna sytuacja jest jeszcze mniej korzystna, mniej sprzyjająca do tego, żeby oczekiwać od Aleksandra Łukaszenki. Dlaczego Andrzej Poczobut jest takim wrogiem numer jeden dla reżimu Łukaszenki? Nie powiedziałbym, że jest wrogiem numer jeden, ale jeśli chodzi o agendę polsko-białoruską, rzeczywiście jest postacią numer jeden. Natomiast w całej skali na liście wszystkich więziów politycznych, przynajmniej do grudnia ubiegłego roku, nie był wrogiem numer jeden.
Tam w więzieniu przebywał Mikołaj Statkiewicz, który został niedawno wypuszczony w związku z trudnym stanem zdrowia. Miał zawał właściwie, to nawet nie w nieprawie, a miał po prostu zawał. W więzieniu był Wiktor Babaryka, jego niedoszekolony kandydat z 2020 roku, był Agnieszka Bielacki, była Maria Kalesnikowa, która też była bardzo wyrazistą postacią na kampanii 2020 roku. Natomiast jeśli chodzi o polsko-biorowską agendę, tak, Andrzej Poczobut był zawsze bardzo takim pryncypialnym krytykiem Aleksandra Łukaszenki i reżimu, nazywał rzeczy po imieniu. Był bardzo odważny w tym, co robił, w tym, co pisał i został przez Łukaszenkę zapamiętany. A obecnie jest w Mińsku postrzegany też jako karta przetargowa między Mińskiem i Warszawą.
Oczywiście próbuje się ich przekonać, że pisali prośby, to jest bardzo ważne dla Łukaszenki, prośby o ułaskawienie. Andrzej, jeżeli o nim mówimy, bo on jest głównym bohaterem tej rozmowy, jest niezłomny i na to się nie godzi, więc dodatkowo tutaj podpada władzy. Dzisiaj tak się składa, Aleksander Łukaszenka wizytuje w Korei Północnej. Co on chce osiągnąć? Każdy ma takich partnerów, na jakich zasłużył, mówiąc tak w skrócie. Aleksander Łukaszenka znajduje się we właściwym towarzystwie. Niestety dla nas, no nie jest to jeszcze kraj na tyle, jak Korea Północna, ale idzie w tym kierunku. Powoli, ale jednak idzie i Aleksander Łukaszenka po prostu szuka jakiejś legitymizacji, jakiegoś poparcia, próbuje cały czas wychodzić z izolacji. Z Koreą Północną wiele nie ugra i nie sądzę, żeby to był perspektywiczny rynek zbytu.
Większe korzyści przynosiła mu, nie wiem jak to będzie później, współpraca z Iranem chociażby, gdzie rzeczywiście tam było wiele współpracy, ale Aleksander Łukaszenka nie ustaje jego dyplomacji w poszukiwaniu takich kolejnych partnerów, którzy są też na bakier z demokracją, którzy razem mogą tworzyć wspólny front. I przeciwko sankcjom, i przeciwko Zachodowi. No jeden z gry mają z USA, no bo z jednej strony Aleksander Łukaszenka dostaje zaproszenia od Trumpa, ale z drugiej strony to USA zawsze w propagandzie białoruskiej były tym głównym wrogiem i takim liderem Zachodu, który gnębi globalne południe. No i ten Trump, który tak jest krytykowany w Polsce, próbuje te oś zła jednak jakoś przełamać. Jakimi metodami, to jest zupełnie inna historia. Bardzo panu dziękuję za ten komentarz. Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich tłumaczył nam sytuację za naszą północno-wschodnią granicą.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.