Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Arłukowicz: Problemy NFZ-u wynikają z decyzji PiS-u

24.10.2025 ·14 min 9 s

"Problemy finansowe NFZ-u wynikają z decyzji podjętych kilka lat temu przez rząd PiS-u" - mianowicie przesunięcia do finansowania przez NFZ świadczeń, które były finansowane z budżetu państwa" - mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Bartosz Arłukowicz - były minister zdrowia, a obecnie europoseł Koalicji Obywatelskiej. "Myślę tutaj o bardzo poważnych sprawach, takich jak ratownictwo medyczne, leczenie specjalistyczne, szczepienia" - wyliczał.

W PiS sugeruje, że mogło dojść do wykorzystania służb do celów politycznych. Pytanie, czy macie dowody na udział Kamińskiego i Wąsika? Czy to jest raczej takie pytanie, wie pan, o moralną odpowiedzialność? Nie, nie. To nie jest żadne pytanie o moralność. O tym, że podsłuchy były wykorzystywane do aktywności politycznej wiemy na pewno. Ja pracowałem w komisji do wyjaśnienia sprawy Pegasusa w Parlamencie Europejskim i wszyscy wiemy, nie jest to żadną tajemnicą, że na przykład SMS-y czy telefony Brazy były wprost wykorzystane A czy ma pan wiedzę o jakichkolwiek materiałach lub sygnałach, które potwierdzają, że służby pod rządami PiSu mogły inwigilować rodzinę premiera? Nie, takich informacji nie mam, ale mam inne przemyślenie, które jest, wydaje mi się, dość logiczne. Jeśli mamy sytuację taką, że podsłuchiwany był jeden z adwokatów, to po pierwsze, naruszono tajemnicę adwokacką, podsłuchując jego rozmowy z klientem, łamane klientką.

Wąsik i Kamiński śledzili polskich obywateli, używali do tego specjalistycznych mechanizmów, śledzili nasze życie prywatne, osobiste, zaglądali nam do sypialni, łazienek, do naszego prywatnego życia. Więc dzisiaj Wąsik i Kamiński muszą się liczyć z odpowiedzialnością, ja na ich miejscu nie byłbym spokojny i stąd tłumaczę ich nerwowe wpisy. Wczoraj od premiera usłyszeliśmy też o sukcesie w sprawie ETS2. Premier mówi, że udało się wpisać słowo rewizja. Ale wie pan, to tylko możliwość zmian, nie gwarancja. To naprawdę taki sukces? Chyba noga w tak zwaną drzwi futryny została włożona. Chodzi o to, żeby otworzyć możliwość renegocjacji. A co się stanie, jeśli Komisja Europejska nie zgodzi się na tę rewizję?

Macie jakiś plan B? Ja myślę, że Komisja Europejska widzi już potencjalne efekty i skutki, w tym także złe skutki. wprowadzania tych systemów, które zaproponowano. Wiele krajów dzisiaj przeciwko temu protestuje. Nie może być tak, że nasze gospodarki, nasza gospodarka czy nasze europejskie gospodarki będą mniej konkurencyjne dzięki naszym wspólnym decyzjom do gospodarek z pozostałych części świata i my to dzisiaj obserwujemy. I nie możemy obciążać dzisiaj obywateli kosztami. Ja wiem, że klimat jest ważny, wiem, że wyzwania klimatyczne są ważne, sam jestem za, jestem naprawdę ekologiczny, ale jestem też racjonalny w tym wszystkim. Ale proszę powiedzieć, czy Polska chce takiego trwałego wyłączenia gospodarstw z systemu, czy tylko w grze jest, no nie wiem, odroczenie jego wejścia w życie?

nie tylko odroczenia, ale rewizja, słowo rewizja znaczy renegocjowanie, czyli przeanalizowanie propozycji, które zostały złożone w taki sposób, żeby polski obywatel nie ponosił nadmiernych kosztów, po pierwsze w odniesieniu do innych obywateli Unii Europejskiej, po drugie w odniesieniu do obywateli, no nazwijmy to świata. I ta sprawiedliwość musi być zachowana przez Komisję Europejską. I podkreślam, ja jestem ekologiem, rozumiem wyzwania klimatyczne, ale przede wszystkim dbam i powinniśmy dbać o bezpieczeństwo i przyszłość ekonomiczną, gospodarczą, ale także klimatyczną. Nas wszystkich, czyli Polaków i Polek. Panie pośle, premier chwali się sukcesem przy ETS-ie, ale w sprawie Mercosuru już tej skuteczności nie widać. Jak to jest? Bruksela, wie pan, nie liczy się z głosem Polski, czy po prostu temat był od początku nie do wygrania?

Po pierwsze, pamiętam słowa wtedy kandydata na prezydenta, dzisiaj już prezydenta Nawrockiego, który powiedział, że jak zostanie prezydentem, to zmontuje większość blokującą dla Merkosur. Czekam, czekam i doczekać się nie mogę. Panie prezydencie, przestrzeń otwarta, samoloty do Brukseli... No ale to premier ma wszystkie drzwi otwarte w Europie. Ja wiem, na razie się odnoszę do pana prezydenta, który zapowiadał, że jest dyplomatą wysokiego szczebla. Pamiętamy taką rozmowę na Biurze Bezpieczeństwa Narodowego chyba, czy na Radzie Gabinetowej. gdzie pan premier i prezydent zapewnią, że jego zdolności, umiejętności polityczne pokaże, wetując Mercosur. Czekamy, panie prezydencie, samoloty do Brukseli latają, półtorej godziny lotu i może pan organizować. Dobrze, a jak pan się odniesie do premiera? Tak, Mercosur od początku premier był bardzo uczciwy w tej sprawie i mówił jasno, to będzie trudne do zablokowania, dlatego że zdecydowana większość krajów europejskich oczekuje otwarcia rynku w ramach projektów Mercosur.

To otwarcie jest w pewien sposób szkodliwe czy zagrażające polskim rolnikom w pewnych dziedzinach ich aktywności zawodowej. I nasz rząd prezentuje ten pogląd. Żeby wprowadzać rozwiązania na szczeblu Unii Europejskiej, trzeba znaleźć partnerów, którzy to podzielają. Dzisiaj kilku jest. Nie wystarcza to na mniejszość blokującą. Czyli nic to nie zmienia właściwie. Zmienia o tyle, że walczymy dzisiaj w Komisji Europejskiej, w Unii Europejskiej o to, żeby stworzyć tak zwane wentyle bezpieczeństwa. Chodzi nam o to, że jeśli umowa Mercosur wejdzie w życie, to muszą być zagwarantowane i takie propozycje zostały przygotowane, takie rozwiązania, które w przypadku zabahania się rynku polskiego, czy kondycji gospodarczej polskich rolników, czy producentów, że ta umowa będzie wtedy zawietrzana, renegocjowana, czy korygowana, o tak najogólniej rzecz ujmując.

i takie wentyle bezpieczeństwa udało nam się wywalczyć na poziomie Unii Europejskiej, nie udało się zablokować, to stworzymy warunki bezpieczeństwa. I to jest racjonalna polityka europejska i polityka pracy z partnerami. Ja tak to postrzegam. Panie pośle, jeszcze jeden temat chciałem poruszyć. PSL proponuje zniesienie limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Pan to popiera? Ja uważam, że ludzie sami wiedzą, kto powinien rządzić ich wioską, miastem, powiatem. czy województwem. Jakby rozumiem, co próbowano wprowadzić z tą dwukanwencyjnością. Takie argumenty padały, że musimy rozmontować lokalne układy. Ja tu jakby zgadzam się, rozumiem, ale jeśli mamy dobrego burmistrza, który dobrze rządzi daną gminą, miejscowością czy miastem, to dlaczego mamy go zmieniać ustawowo?

Tak jak jestem przeciwko temu, żeby państwo wnikało w nasze prywatne życie, decydowało o tym, jak mamy żyć, z kim mamy żyć i tak dalej, i tak dalej. Ja uważam, że ludzie najlepiej wiedzą, kto jest najlepszym gospodarzem. Koalicja Obywatelska będzie głosować wspólnie z PSL-em? Zobaczymy. Te dyskusje przed nami nie chciałbym deklarować za cały klub, dlatego że ta rozmowa jeszcze jest przed nami. Ja nie będę głosował w tej sprawie. Jak pan wie, pracuję w Parlamencie Europejskim. Tego głosowania tu nie będzie. Zaś na pewno rozmawiam z kolegami, uczestniczę w zarządach krajowych Platformy Obywatelskiej, w różnych ciałach statutowych, w radach krajowych, w konwencjach i tam zawsze zabieram aktywnie głos i będę prezentował swoje stanowisko, że ludzie wiedzą najlepiej czego chcą i kto powinien nimi rządzić. To już na koniec zapytam pana, co pan sądzi o deklaracji PSL-u w sprawie tych następnych wyborów? Władysław Kosiniak-Kamysz nie boi się sondaży?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.