Rozgrywka #292 - Maciek Schrodingera
Tym razem dyskutujemy o dobrych serialach, branżowych nowinkach i powrocie do gier z dzieciństwa oraz frustracjach z tym związanych. Przy okazji Prez sprawdza ile ciastek da radę zjeść podczas nagrania, a kibicują mu Deusz, Simplex i Yohokaru. GRY: Tomb Raider I-III Remastered (1:12:35) Mario vs Donkey Kong (1:45:02) Terminator: Dark Fate - Defiance (1:53:43) Into the Necrovale - Early Access (2:05:09) Suika Game (2:14:40) SPRAWL (2:22:06) Severed Steel (2:31:15) Goodboy Galaxy (2:40:22) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji. Materiał reklamowy otrzymaliśmy od GOG.COM. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
To jest chyba jedna z takich najbardziej charakterystycznych rzeczy tego trailera. Dodatkowo Randy Pitchford powiedział, że film nie bazuje też na żadnej konkretnej grze. Names mentioned, Names mentioned. Zakładając, że ten film się sprzeda, bo jeżeli się nie sprzeda, to będzie taki sam Cinematic Universe jak Monster Cinematic Universe, który zapoczątkowała Mumia z Tomem Cruzem i na Mumii się skończyło.
I mnie to na maksa dziwi, bo mi się wydaje, no ale jak to? Przecież Diablo 2 jest takie współczesne, wiesz. No i jako koniec końców to jest gra z 2000 roku. No, czyli to jest faktycznie kwestia tylko i wyłącznie mojego przyzwyczajenia, a niczego innego. Tak. Tak myślę. No. To co? A czemu my o tym w ogóle gadamy? Magipack Games. Nie, nie, nie. To jest też wprowadzenie do działu gier od razu. To jest wprowadzenie do działu gier. Oczywiście wszystko w rozgrywce jest zawsze przemyślane, rozpisane. Otóż przechodzimy do działu gier i do omówienia gry Tomb Raider 1.3 Remastered, czyli zestawu trzech pierwszych gier o przygodach Larry Croft, które w latach 90. stworzyło studio Core Design.
Następnie prawa do marki przyjęło Crystal Dynamics i teraz w roku pańskim 2024, 14 lutego, a więc spóźnieni, bo powinno być na Sylwestra, wszyscy wiemy czemu, ale na walentynki pojawił się remaster gier Tomb Raider 1, 2 i 3. Ja podczas mojego pobytu w Warszawie, po godzinach pracy, na laptopie, z padem w ręku, testowałem sobie wszystkie trzy tytuły na PC, zaś Yoho Karu testował wersję PlayStation 5, dobrze mówię? Tak jest. Czy ktoś jeszcze grał? Ja się nie odważyłem. Nie odważyłeś się? Nie, nie. Mój sentyment do Tomb Raidera jest taki, że to jest trudna gra, więc jak mój sentyment to jest... Bardziej patrzenie się na plakaty z Rozgrywki.
Tak, to jest bardziej patrzenie się jak mój brat w to potrafił grać, niż jak ja w to potrafiłem grać, więc już jak ja mam taki sentyment, to podejrzewam, że jakbym wrócił po latach, to już w ogóle bym się popłakał pod biurkiem i nie chciałbym iść na drugi dzień do pracy, więc... No więc a propos braci, to mój brat przy okazji premiery tego tytułu zremasterowanego całej trylogii powiedział, pamiętam jak dziś, jak ty i Piotr, czyli nasz kuzyn, taki starszy kuzyn, z którym ja zawsze grałem na komputerku, a mój biedny brat albo patrzył, albo szedł do rodziców na kolana, albo ewentualnie dostał jakiś komiks, czy też może na Pegasusie pozwoliliśmy mu grać. Natomiast myśmy siedzieli przy kompie i zawsze jak były spotkania rodzinne, to cisnęliśmy na maksa. I przeszliśmy całego Fallouta jedynkę we dwójkę, przeszliśmy całego Duke'a Nukema 3D we dwójkę i przeszliśmy całego właśnie pierwszego Tomb Raidera we dwóch na zmianę oczywiście, o czym mój brat mi przypomniał.
I ja wtedy odpaliłem tę grę po raz pierwszy jeszcze przed wyjazdem do Warszawy i z moim bratem mówię, o zobacz, mówię, ta pierwsza jaskinia, ten YouTube, ja człowieku, człowieku, jak ja w to będę grał. Mówię, cały wypad, wszystkie wieczory będę na tym laptopie siedział i cisnął i byłem taki szczęśliwy. No i teraz mamy fast forward, dwa, trzy dni do przodu, jestem już w Warszawie, siedzę w Airbnb, skończyłem pracować, odpalam sobie Tomb Raider. K***a, ja k***a. I prawie, że pad leci o ścianę, a ja naprawdę nie rzucam padami o ścianę. I to było tak ciężkie zderzenie z rzeczywistością dla mnie, powrót do tych Tomb Raiderów, że dlatego chciałem pogadać o tych starych grach. Bo mimo tego, że mam ogromny sentyment, że mam pamięć mięśniową do tych gier...
To jest taka bardziej gra logiczna, gdzie ona jest podzielona na takie jakby sektory. Tam się poruszasz po prostu o odpowiednią długość zawsze, nie? Tak, tak. Znaczy ja tutaj pozwolę sobie już wtrącić. Po pierwsze, byłem zaskoczony jak ten Tomb Raider przypomina takie bardzo staroszkolne gry. Gdzieś tam nawet konstrukcją DOOMa przypomina przez wyraźny podział etapów. Ale tak, ja sobie pograłem kilka godzin w pierwszą odsłonę, bo na tyle czasu i siły mi starczyło. I ja jestem takim dziwnym przypadkiem, że ja ani w klasycznego Tomb Raidera nie grałem, ani w tą trylogię z czasów PS2, czyli Legenda Anniversary Underworld, ani w tą nową trylogię, już nie taką nową, ale tą najnowszą, nie grałem w tą Survivor Trilogy.
Więc ja byłem trochę podpalony na tego remastera, bo stwierdziłem, okej, lepszego momentu prawdopodobnie nie będzie, żeby zagrać w klasyczne Tomb Raider, zwłaszcza że wiedziałem, że będzie poprawione sterowanie. I ja uważam, że to współczesne sterowanie to jest jedyna droga. Żeby jakoś tak czerpać radość z tego tytułu, bo ten Tank Controls to jest jedno. W obydwu trybach masz grzybek prawy włączony, żeby kamerę kontrolować, więc to nie jest problem. Tak, ale w obydwu trybach sterowania mówisz. W obydwu trybach sterowania. Bo w oryginalnym trybie graficznym ten prawy grzybek minimalnie rusza tą kamerą, ale zupełnie nie tak jak jesteśmy przyzwyczajeni do współczesnego grania.
I rzeczywiście było przejście i taki aaaa! Podało mi się! I w sensie to, że gram tę grę akurat pierwszy raz dało mi jakąś świeżą perspektywę i może ja sobie wyobrażałem, że ten Tomb Raider jest trudniejszy i on jest trudny, ale nie aż tak trudny jak sobie wyobrażałem. I może dlatego mam taką radochę z grania, przynajmniej w tę część pierwszą, bo dwójki i trójki jeszcze nie tykałem. Aczkolwiek kamera, ja pierdziele, to jest problem. Szczególnie jak robię jakąś sekwencję skoków i nie wiem, Lara znajdzie się blisko ściany, przez co nie dość, że kamerą nie widzę wszystkiego, to jeszcze jak ruszę lewą gałką, to ona nie idzie w tym kierunku, w którym chce.
Diablo 2 zremasterowany wygląda obłędnie. No nie, bo Diablo 2 to remake. To nie jest remake. Szymon, to nie jest remake, to jest remaster, to chodzi na tym samym silniku, ma te same mechaniki i też jednym przyciskiem przecież przełączasz się między starym a nowym, także to jest remaster. W każdym razie tak, no... Kocham serię Tomb Raider. Od dziecka gram w te gry, ale dzisiaj granie w te remastery po prostu nie sprawia mi żadnej przyjemności. Przez to, że tak jak powiedzieliście na początku, to jest gra, w której musisz liczyć kroki, dopasować skok. Wymierzyć każdą przepaść, a przy tym sterowaniu i przy tej pracy kamery, to z grania zrobiło się dla mnie takie żmudne pracowanie.
Wiesz, jakby mamy coraz mniej czasu na przyjemności, gier jest coraz więcej, jest praca, są inne rzeczy, które robimy w ciągu dnia i po prostu tak z ręką na sercu, jeżeli mam być szczery, to po prostu powiem, że jeżeli nie jesteście gotowi na to, żeby wrócić do lat 90. z wszystkimi zaletami i wadami tego motywu, To nie kupujcie tego Tomb Raidera. Właśnie, że chciałem zapytać, jakby poza nostalgią, co jest takiego super, żeby w to zagrać? W sensie, co jest w tej grze takiego... Nic. Absolutnie nic. Właśnie o to chodzi. Historia. Tak, nie, bo podobny przypadek jest jakby, powiedzmy, w kinematografii z Obywatelem Kane'em. Jak wejdziecie sobie... Jak wejdziecie na wszystkie listy filmów wszechczasów, to wiadomo, że w top, nie wiem, 5, w top 3
No i była też taką pierwszą ikoną. Tak, no ale właśnie czy bez tego kontekstu historycznego dla graczy, którzy już grali w gry, które już korzystały w pewien rozwinięty sposób z rzeczy, które wprowadzał Tomb Raider, ta stara trylogia, czy w ogóle jakby jest sens odpalać? Czy w ogóle zrozumiemy coś w tej grze takiego fenomenalnego? To jest ciekawe, to trzeba zapytać Szymona. Szymon, już Cię dopuszczę do głosu, tylko właśnie chciałem powiedzieć, że bardzo dobrze pytasz, bo jak dla mnie poza aspektem historycznym, poza tym, że jestem w stanie wrócić do tej gry i docenić to, że ona w roku 96 czy 97 Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku!
W sensie to ja jestem złym, absolutnie złym targetem tego pytania, bo jakby ja wiedziałem dlaczego kupuję tę grę, tak? Jakby dla tego kontekstu historycznego. Może warto tutaj dodać, że to jest jedyna możliwość, żeby zagrać wszystkie dodatki do Tomb Raiderów. Owszem. 1, 2, 3. Bo po raz pierwszy są wrzucone w takim pakiecie, że są naprawdę kompletne edycje. No i tak jak mówisz, Grzegorz, wskakiwanie 15 razy na półkę, a potem pomylenie się i zjechanie całym wodospadem w dół, to jest męczące doświadczenie, aczkolwiek w końcu trafisz na tą półkę.
Super. Tam jest też drugie wejście i nagle widzisz wielkiego tyranozaura, nie? No to już później, tak, ale... To jest ten sam etap, nie? Tak, ale ogólnie rzecz biorąc faktycznie no... Ja rozumiem Szymona, że on się z tą grą sprawdza i testuje, a ja patrzę na tego Tomb Raider i mam takie... Kurczę, wtedy to było fenomenalne, ale ja dzisiaj mam wrażenie, że grając w pierwsze przygody Larry Croft ja gram w Tetrisa. Wiecie o co mi chodzi? Zarówno wizualnie, jak i mechanicznie ja gram w Tetrisa. I to jest takie, to jest dla mnie takie, no sorry, zresztą Tetris jest łatwiejszy niż Tomb Raider. Dodam, że to była też dla mnie taka gra jakby do odhaczenia na liście przynajmniej, bo jak kiedyś dostałem PlayStation w takim kartonowym pudle.
Z tyłu kartonu były pokazane gry, które można zagrać na PlayStation. Takie reklamówki. I tam był Crash Bandicoot 3, Gran Turismo. Jeden z podpisów był Tomb Raider 3, The Adventures of Lara Croft. I jeszcze jak wtedy, jak to zestawiłem, że aha, jest taki film z Angeliną Jolie, sobie myślę, kurde, to musi być gra. I to wtedy była gra. Swoją drogą, ciekawostka, ja skakałem po wszystkich trzech częściach, w jedynkę zagrałem najwięcej, w dwójkę troszkę mniej, a w trójkę praktycznie wcale, bo wraz z postępem, rozwojem serii, a przypomnę, że te części wychodziły rok po roku, kiedyś tak szybko powstawały gry i to w zasadzie był chyba ten sam silnik cały czas, Wraz z postępem ta grafika się robiła coraz bardziej zaawansowana i na przykład w drugiej części Tomb Raider Lara Croft ma już prawdziwy warkocz.
No więc ze skrajności w skrajność. Ale ja wam powiem jeszcze ciekawostkę. Postanowiłem z tej okazji wrócić do Lara Croft Tomb Raider Anniversary z 2007 roku. Czy też jak mówił Klocuch, Tomb Raid, Universalis, gramy babom. No i to był pierwszy minus, gramy babom w ogóle. I tam był Żyd Indianin, a propos w ogóle Żyda Indianina, to remastery mają taką planszę na początku, kiedy uruchamia się grę, która informuje nas o tym, że gry owe powstały ponad 20 lat temu i... Przedstawione są tutaj w negatywny sposób niektóre narodowości czy też grupy etniczne. Coś takiego. Jest taka plansza na starcie tego Tomb Raidera, co wywołało oczywiście burzę w internecie, ale ja jednak jestem po stronie tych komentujących, którzy mówili, że lepsza taka plansza niż usuwanie fragmentów gry, żeby kogoś nie obrazić.
Ale pewnie, że tak. No i słuchajcie, no i Tomb Raid Universalis. Gramy babą. Ja pamiętam, że jak ta gra w 2007 roku wyszła, to ja sobie myślałem, i to było w ogóle na dziesięciolecie, to jest niesamowite, jak bardzo gry się w 10 lat zmieniły między 1997 a 2007 rokiem. Ja pamiętam, że ta gra mi się wydawała wtedy dosyć... Archaiczna jeżeli chodzi o rozwiązania, bo tam było takie autocelowanie jak w jedynce i parę innych rzeczy, które powodowały, że mi się na premierę wersja Anniversary, czyli tak naprawdę remake pierwszego Tomb Raidera wydawała nieco drewniana. A to dlatego, że w 2007 roku wyszły takie gry jak chociażby John Woo's Stranglehold, jak Kane and Leech Deadman, czy przede wszystkim pierwszy Uncharted. I faktycznie na tle tych gier ten Tomb Raider remake był taki troszeczkę może krok wstecz.
Natomiast uruchomienie tej gry zaraz po pograniu w oryginalnego pierwszego Tomb Raider Było niesamowitym doświadczeniem. Jak wejście do wanny pełnej ciepłej wody i bąbelków, ze świeczką i pięknymi zapachami, z kawką w ręku. Zacząłem grać w ten remake i po prostu wsiąkłem i bawię się doskonale. Jeżeli wy byście chcieli poznać w ogóle serię Tomb Raider albo wrócić do niej... To chyba jednak lepiej sięgnąć po ten remake z 2007 roku, zwłaszcza, że on lata co chwilę na promocjach, czy na GOG, czy na Steam. Oczywiście nie wiem, jak to jest na konsolach. Na konsolach jest niestety na PlayStation 3 wersja, bo była Tomb Raider Trilogy i tam jest właśnie Legenda, Anniversary i Underworld.
Akurat ja mam tę płytkę, ale... Ale nie kupisz w cyfrze teraz, nie? Ale na Xbox działa bezsteczny i chyba da się kupić cyfrę. Na Xboksie możliwe, że działa w wstecznej. W to jestem w stanie uwierzyć. Xboks król. To ja zjem ciasteczko. A ile w ogóle? Jaki mamy counter? Czy już przestałeś liczyć? 7 dopiero. Nie chce mi się jeść. Tempo spadło. Nie dam rady. Człowieku, to jest słodkie. Ja jestem najedzony. Nie chce mi się jeść tych ciasteczek. Dlaczego się najadłeś przed tym? Trzeba było głodować. Microsoft musiał zacisnąć zęby i oddać gry dla PlayStation, a ty 48 ciasteczek nie zjesz? Słuchajcie, ja wam jeszcze powiem takie ciekawostki na temat tego Tomb Raidera.
Jest jakaś drama, że wersja na Epica jest lepsza, ma inny build. Nie ma tam bugów, które są w wersji Steamowej. Lara ma więcej poz do photo mode'u podobno. O nie! Skandal! Pozy to pozy, ale wiecie, chodzi o te bugi, no nie? Że generalnie to jest troszkę dziwne, że wersja Epicowa jest najlepsza, bo zwykle to jest zwrotnie. Już widzę, jak Epic wykłada wielkie miliony, żeby wersja Tomb Raider Remastered była lepsza. Ale co jest ciekawe, w tym momencie w tę grę gra prawie 3 tysiące ludzi. Czyli więcej niż Suicide Squad. Dokładnie, dokładnie. A poza tym ona ma 87% pozytywnych ocen na Steamie, więc jakby najwyraźniej... Ludzie, którzy czują nostalgię do tej gry i są targetem trafili, jakby są zadowoleni.
Ja widzę, że tu jest jeszcze jakiś news o tym, że Tomb Raider dostaje nieoficjalny port VR-owy. Skąd ten news? No ja dodałem, no nie? A kto mógł? Ostatni żołnierz na VR-owym polu. Chodzi o to, że jest taki bardzo fajny zespół, nazywa się Team Beef. I oni robią porty, zaczęli od boomer shooterów, że tak powiem. Porty Dooma, Quake'a, Return to Castle Wolfenstein, pierwszego Half-Life'a. Preja tego, wiecie, z 2006 roku. Oni robią porty tych gier na VR i głównie na Questa. Zaczęli też robić porty Jedi Knightów, tych takich trójwymiarowych. I tam możesz w ogóle, wiecie, możesz machać po prostu ręką mieczem, nie? Więc to jest dobre. I zapowiedzieli przy okazji wydania tego remastera, że będzie Tomb Raider na VR w ogóle z opcją widoku z pierwszej osoby.
Nie wiem, jak będzie wyglądać skakanie i, wiecie, wymierzanie tych odległości w tym VRze. Matko kochana. Po prostu nie wiem, na co oni się porywają. Oni chyba sobie nie zdają sprawy, co ich czeka, ale jest taka ciekawostka, że tak powiem, w temacie, o którym rozmawiamy. Deusz, robimy challenge. Ile sekund wytrzymasz? A można zamykać oczy? Zawsze można. Tak, zawsze przepaścią się zamyka oczy Deusz. Także taka ciekawostka właśnie powiera, że wyszło. Że wyjdzie. Że wyjdzie, tak. Podsumowując... Tomb Raider to jest kawał growej historii, tak jak tutaj już na nagraniu powiedział Szymon, to też jest pierwsza taka naprawdę, naprawdę ikoniczna postać z gier wideo, która trafiła do szeroko pojmowanej popkultury.
No i oczywiście muzyka, zwłaszcza w pierwszym Tomb Raider to jest dzieło sztuki, a motyw przewodni z menu głównego to jest coś, co będą grać na moim pogrzebie. Kocham, kocham. Nawet nie będziesz widział nawet, czy zagrali. Słuchajcie, a Tomb Raider Anniversary na przykład na Xboxie można kupić za 69,99, czyli bardzo dobra cena. A nawet można ściągnąć PDF-a z manualem do gry, który ma 30 stron, gdzie jest całe sterowanie, jakieś wiecie wszystko. Jest nawet dostępny właśnie zeskanowany manual. A na pewno na promocjach to się zbliża do 20. Ja to kupiłem za jakieś grosze, ja to niedawno kupiłem i wiem, że płaciłem jakieś kilkanaście złotych dosłownie. Na GOG dosłownie w tym tygodniu jeszcze te odsłony z ery PS2, bo to tak, Szymon, to była era PS2, jak było aniversary.
Tak, tak, tak, era PS2. PS2, PS3. No końcówka, przełom. No, no. To aniversary i legend, bo nie widziałem Underworld, czy było w promocji, natomiast aniversary i legend przez kilka dni było po kilka złotych, dosłownie, 5-6 złotych. No, fajnie. No tak, bo te Tomb Raidery tam tyle chodziły, tak? Na GOG-u kupiłem pakiet kiedyś 1, 2, 3 za 5 złotych, a na PS3 z Torze jeszcze starym po jedną część za 5 złotych się kupowało, więc... jup, jup. Natomiast ja tylko już kończąc, absolutnie obiecuję, wiem, że mówimy to już któryś raz, ale obiecuję, ja tylko jestem w szoku, że rzeczywiście wracając do Myth The Fallen Lords, które jest co prawda strategią, ale mimo wszystko, czy do Nightmare Creatures jestem w stanie spędzić więcej czasu z tymi grami, chociaż Nightmare Creatures też już jest mocno drewniane, ale to jest taki chodzony hack and slash, to nie jest taka gra typowo zręcznościowa, a mimo wszystko gdzieś tam czuć już
I widzi reklamę takiej zabawki, takiej figurki Mini Mario. I on mówi sobie, myślę, Donkey Kong, kurde, muszę to mieć. Muszę mieć figurkę, tak jak Grzegorz musiał mieć Tomb Raider Remastered. I Donkey Kong sobie biegnie na czterech łapach do tego sklepu, gdzie sprzedają Mini Mario. I okazuje się, że wyprzedane. Że scalperzy, koniki wszystko wykupili. Na co Donkey Kong się wkurza, idzie do fabryki, ukradnie wszystkie zabawki i idzie w siną dal. I Mario, jak się o tym dowiaduje, musi teraz, zaczyna gonić tego Donkey Konga i musi te wszystkie zabawki. Odzyskać. I każdy etap w Mario vs. Donkey Kong polega na odzyskaniu jednej zabawki.
Makoto napisał, prez, na ile opakowań ciastek bylbita oceniasz ogłoszenie Microsoftu? Niewiele się dowiedzieliśmy poza tym, że na pewno nie będzie to Starfield. Podobno Sea of Thieves, Grounded, Hi-Fi Rush i Pentiment. Dwie pierwsze pasowałyby na PlayStation, dwie ostatnie na Nintendo. No kolega, albo miał Inside Information, albo jest jasnowidzem. To Fispencer napisał. Kolega jest głębokim redditowcem jakimś. Od razu Tom Warren po tym podcaście z The Verge pisał, że to są raczej te cztery gry, więc to była raczej taka tajemnica poliszynela. Ja się tylko dopowiem na szybko, że w kontekście tych gier się zastanawiałem, czy to może być też Battletoads z 2020 roku. Ale chyba sama dlala, czy twórcy gry zapomnieli o tym tytule, bo nigdzie nie pojawił i świat też o tym zapomniał, bo nigdzie się to w dyskusjach nie przewinęło.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tym razem dyskutujemy o dobrych serialach, branżowych nowinkach i powrocie do gier z dzieciństwa oraz frustracjach z tym związanych. Przy okazji Prez sprawdza ile ciastek da radę zjeść podczas nagrania, a kibicują mu Deusz, Simplex i Yohokaru.
GRY:
Tomb Raider I-III Remastered () Mario vs Donkey Kong () Terminator: Dark Fate - Defiance () Into the Necrovale - Early Access () Suika Game () SPRAWL () Severed Steel () Goodboy Galaxy ()ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od GOG.COM.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.