Rozgrywka #292 - Maciek Schrodingera
Tym razem dyskutujemy o dobrych serialach, branżowych nowinkach i powrocie do gier z dzieciństwa oraz frustracjach z tym związanych. Przy okazji Prez sprawdza ile ciastek da radę zjeść podczas nagrania, a kibicują mu Deusz, Simplex i Yohokaru. GRY: Tomb Raider I-III Remastered (1:12:35) Mario vs Donkey Kong (1:45:02) Terminator: Dark Fate - Defiance (1:53:43) Into the Necrovale - Early Access (2:05:09) Suika Game (2:14:40) SPRAWL (2:22:06) Severed Steel (2:31:15) Goodboy Galaxy (2:40:22) ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji. Materiał reklamowy otrzymaliśmy od GOG.COM. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.
To może w ogóle już jak zrobiłeś takie wprowadzenie ciasteczkami Belvita do exów Microsoftu, to może powiedzmy o co chodzi i gdzie się myliłeś, bo to jest największy news tego odcinka. To mów, bo ja mam pełną buzię. Czyli gry Microsoftu wychodzą na inne konsole i między innymi zostało to zapowiedziane też, pokazane na Nintendo Direct, bo Pentiment i Grounded lądują zarówno na Switchu, ale również na konsolach Sony i to na dodatek na poprzedniej i na obecnej generacji, czyli na PS4 i na I na PS5, no to już są tytuły, które dość trochę trącą myszką. Chyba Granded jeszcze jest rozwijane. Natomiast Pentiment to była dobra gra, ale chyba wszyscy o niej zapomnieli.
Bardzo dużo strategii przede wszystkim, których nie ma nigdzie indziej. Są doświadczenia automatowe, które utknęły na automatach, nie? Otóż to, otóż to. No i ta słynna gra na Kinecta. Ojej, oj tak. Z polskim dubbingiem. O panie, nawet nie wiedziałem. Słuchajcie, exy Microsoftu i Nintendo Direct za nami. Szybka wrzutka z mojej strony. Właśnie pojawiło się Dying Light 2 Stay Human Reloaded Edition i jest to po prostu zbiorcze wydanie, które posiadacze Dying Light 2 otrzymują tak naprawdę za darmo. W tym zbiorczym wydaniu jest DLC Bloody Ties, które do tej pory było płatne. Teraz możecie po prostu dodać je do konta w sklepie na Steamie, na Xboksie, PlayStation, etc.
Więc tak naprawdę nie wiemy ile pracy to kosztowało, czy te rzeczy startowały od zera. Natomiast patrząc po naszych kochanych grupowiczach i komentujących w miejscach wszelakich, jestem pewien, że wiele osób powie Ci, że to wręcz zostało wycięte z pełnej wersji gry i dopiero dodane teraz. Także teorii na pewno będzie wiele. Kolejny news? Przechodzimy? Będzie pełno teorii, które mogłyby zostać ucięte prostą komunikacją ze strony deweloperów. Ja wam tylko powiem, że ja byłem trochę oszarowany Dying Lightem 2. Jedynka mi się bardziej podobała. Dla mnie taka gra nie powinna być w ogóle nazywana kołopową, ale to już wiecie, moja...
Z przełomu wieków, bardzo dobre zresztą, których po prostu nie da się nigdzie dostać. I dlatego ostatnio jak posłuchałem Was na dokładce, zacząłem przeglądać to Magipack Games. I oczywiście wiecie, to jest tak, że ja nie gram w te gry za bardzo, bo jest zbyt dużo nowych gier, w które nie ma czasu grać. Ale muszę, wiesz, że mógłbyś zagrać. Ale mógłbym. Otóż to, mój drogi. I wiecie, co ja najczęściej robię? Wiesz, że masz taką możliwość. Ściągasz i zapominasz. Nie, nawet nie ściągam. Wchodzę na przykład i... Lecę literki. D. Gapisz się na te okładki. Descent 2, 96. Ale się grało, człowieku! Potem Destruction Derby 2. No to faktycznie było i na PSX, i na PS... A, się grało! Potem wchodzę w screenshot i mówię, nie, nie, nie, nie, nie.
Nie każde prawo warto egzekwować. Nie wiem czy widziałeś The Wire, taki serial. Nie wiem czy widziałeś... Tam było kilka osób, które nie respektowało trochę prawdy. Chodzi o to, że tam była historia z butelką w papierowym worku. Aaa, jak to było? No bo chodziło o to, że alkohol w miejscu publicznym nie może być spożywany, jeżeli butelka jest na widoku, dlatego w Stanach pije się alkohol i trzyma się go w papierowej torbie. Policja wie, że ty w tej torbie papierowej masz alkohol, ale ci nie zatrzymuje i ci nie każe pokazać, tylko jedzie dalej, bo wie, że nie ma sensu tego po prostu ścigać. I tak samo właśnie, to jest ta analogia do tych starych gier.
Więc musiałem oglądać w słuchawkach, bo czasami w ogóle nie rozumiałem, co oni mówią, nie? To byś się czułeś jak na polskich filmach. Dokładnie, jak na polskich filmach. I znowu, to o czym mówimy. Płacisz pieniądze i nie masz najlepszego możliwego doświadczenia. Otóż to. Chociaż Miami Vice na Piracie to chyba w ogóle się nie da nigdzie dostać, bo w cyfrze ten serial nie istnieje. No, nieistotne, moi drodzy. Także tak, Magipack Games. Deusz, coś byś chciał dorzucić od siebie? Znalazłeś jakąś fajną grę tutaj? Albo lubisz sobie czasami popatrzeć na listę tytułów? Myśmy sobie ostatnio przerzucali się tymi rajdówkami. Tam Relitrophy była z nami razem. Revolt. Sprawdzałem i widziałem, że ostatnio też... Revolt akurat jest na GOG-u, więc... Wpadło. Ale jest na tej liście, więc nie wiem. Też Konflikt Wietnam widziałem, że ostatnio wpadło i też się zastanawiałem, czy sobie nie sprawdzić Konflikt Wietnam.
To była cała seria, która była wtedy bardzo popularna. Ja pamiętam, że tą pierwsze te Delta Force'y to były symulatory, one były bardzo skomplikowane, a później jak pojawiło się Black Hawk Down, to pamiętam, że wszystkim nam się kojarzyło, że to jest takie już KONIEC! Ale jakimś cudem wersja z Magipaka się odpaliła bez problemu. No szok. Szok, dokładnie. Zagrałem sobie kilka misji i nie, to jednak dalej był wymagający, bardziej taktyczny i bardziej realistyczny shooter niż mi się wydaje, bo zdziwiłem się jak tylko wyjechałem w pierwszej misji z bazy.
Gdzie obsługiwałem karabin na Humvee i po pierwszym zakręcie jak nie zastrzeliłem odpowiednio szybko pana przeciwnika to jedna rakieta z RPG po prostu pokazała mi obraz Game Over. A następnie odpaliłem inną misję, gdzie wybiegłem na środek placu strzelając do przeciwników w Call of Duty i dwie szybkie kulki pokazały mi napis Game Over i wtedy sobie przypomniałem, mówię kurde kiedyś to było. Te stare Rainbow Sixy, te Delta Force'y, te Spec Ops'y, Ghost Recon'y. Człowieku! Dawać mnie teraz te gry! Jestem przekonany, że ten nowy Delta Force, który ma wyjść, nie będzie wcale takim skomplikowanym czy też wymagającym tytułem, tylko będzie raczej oscylował gdzieś tam w granicach Call of Duty.
I mnie to na maksa dziwi, bo mi się wydaje, no ale jak to? Przecież Diablo 2 jest takie współczesne, wiesz. No i jako koniec końców to jest gra z 2000 roku. No, czyli to jest faktycznie kwestia tylko i wyłącznie mojego przyzwyczajenia, a niczego innego. Tak. Tak myślę. No. To co? A czemu my o tym w ogóle gadamy? Magipack Games. Nie, nie, nie. To jest też wprowadzenie do działu gier od razu. To jest wprowadzenie do działu gier. Oczywiście wszystko w rozgrywce jest zawsze przemyślane, rozpisane. Otóż przechodzimy do działu gier i do omówienia gry Tomb Raider 1.3 Remastered, czyli zestawu trzech pierwszych gier o przygodach Larry Croft, które w latach 90. stworzyło studio Core Design.
I grałem w nie dużo swego czasu, to nie jestem w stanie w nie dzisiaj grać. Bardzo mi przykro, ale nie jestem po prostu. A próbowałeś ten drugi od zestarowania też? No więc właśnie, żeby tak wprowadzić naszych słuchaczy. Otóż ten remaster obejmuje pierwsze trzy części gry i zmienia nie tylko grafikę, którą możemy przełączać w locie jednym przyciskiem, tak jak kiedyś było to w przypadku remasterów Halo i Diablo 2, ale również wprowadza nowe sterowanie. I do tego stopnia jest świadomy tego, że starsze sterowanie było niewygodne, że oryginalne sterowanie z lat 90. nazywa się... Tank Controls, czyli po prostu sterowanie czołgiem. A to nowe nazywa się Modern i w Modern rzeczywiście steruje się dużo łatwiej, natomiast Modern ma też większą dowolność w obrocie kamery, więc jak ja grałem na padzie, to prawym grzybkiem obracamy sobie tą kamerą i to jest dramat, bo ta kamera w ogóle sobie nie radzi.
Więc to jest niestety problem, ale największą... Zaraz tego powiesz, tylko jeszcze jedna rzecz. Największym moim zdaniem grzechem tego remastera jest fakt, że nie ma autosave'u. Tak, nie ma autosave'u ani quicksave'u. Quicksave jest, autosave'u nie ma. Nie, nie ma quicksave'u. Aha, klawiszem osobnym. W ogóle to jest problem, bo tak już było w oryginale i to jest po prostu... Ktokolwiek wpadł na ten pomysł i że to nie zostało poprawione w remasterze, to jest po prostu skandal. Otóż... Przed każdym skokiem, przed każdym trudnym momentem w grze polecam wszystkim wcisnąć przycisk Escape, wejść w opcję, wybrać gra, następnie otworzyć książeczkę, żeby grę zapisać. Ale uważajcie, bo za każdym razem pierwsza rzecz, która jest dostępna to jest Load Game, a nie Save Game.
Ale powiedziałem, no nie, no nie mogę, muszę się zmusić do tego, żeby trochę ten temat jednak zagłębić. I rzeczywiście spędziłem z tą grą 5 godzin, ale nie skłamię, jeżeli powiem, 3 godziny z tych 5 to była absolutna męczarnia. I to, że ja muszę na każdym kroku, na każdym zakręcie wejść w menu, wybrać save, zrobić ten save, żeby iść dalej, bo to nie jest kwestia tego, że ja nie umiem grać w te gry. To jest kwestia tego, że popełnić błąd W tych grach jest niesamowicie łatwo, a błędy kosztują. I często trzeba się cofać spory kawałek. Więc no niestety, tu mam największy zarzut. Może gdyby ten quicksave działał pod jednym przyciskiem, a pod drugim był quickload i mógłbym sobie non stop... Wiecie, ta gra chodzi super płynnie na moim służbowym laptopie, który ma zintegrowaną kartę graficzną.
Ja widzę, że tu jest jeszcze jakiś news o tym, że Tomb Raider dostaje nieoficjalny port VR-owy. Skąd ten news? No ja dodałem, no nie? A kto mógł? Ostatni żołnierz na VR-owym polu. Chodzi o to, że jest taki bardzo fajny zespół, nazywa się Team Beef. I oni robią porty, zaczęli od boomer shooterów, że tak powiem. Porty Dooma, Quake'a, Return to Castle Wolfenstein, pierwszego Half-Life'a. Preja tego, wiecie, z 2006 roku. Oni robią porty tych gier na VR i głównie na Questa. Zaczęli też robić porty Jedi Knightów, tych takich trójwymiarowych. I tam możesz w ogóle, wiecie, możesz machać po prostu ręką mieczem, nie? Więc to jest dobre. I zapowiedzieli przy okazji wydania tego remastera, że będzie Tomb Raider na VR w ogóle z opcją widoku z pierwszej osoby.
O kolorze żółtym, czerwonym i niebieskim. I patent polega na tym, że jeżeli wciśniemy niebieski przycisk, aktywują się niebieskie platformy i pozostałe lub drabinki lub schody, a pozostałe wszystko się wygasza i musimy manewrować po etapie w taki sposób, aby w pierwszym segmencie dotrzeć do klucza, a w drugim segmencie dotrzeć już do zabawki, żeby ją zdobyć. Tytuł ma progresję tak zwaną gwiazdkową. Możemy zdobyć komplet gwiazdek za nie tylko zrealizowanie podstawowego celu jakim jest zdobycie tej zabawki, ale też zdobycie trzech prezentów, które są rozmieszczone na planszach w taki sposób, żeby były one dodatkowym wyzwaniem.
Ale pozostajemy nadal w przeszłości. Taka branża, taka branża. Taka branża. Otóż... Nowa gra, która ukazała się 5 dni temu, ale która nawiązuje do marki popularnej jeszcze w latach 80-tych i 90-tych, a mianowicie Terminator Dark Fate Defiance. Jeżeli kojarzycie serię Terminator, to po usłyszeniu podtytułu Dark Fate wiecie, że jest to gra, która powstała na bazie najnowszej odsłony filmowej Terminatorów, czyli jednej z gorszych odsłon filmowych, jeżeli nie najgorszej Dark Fate. Natomiast gra wcale taka zła nie jest. I to jest ciekawostka, bardzo miłe zaskoczenie. Grę nie tylko wydało, ale też stworzyło Slytherin, które wydało między innymi w zeszłym roku grę Starship Troopers Terran Command.
Nie, to głupi pomysł, wiem. W każdym razie, moi drodzy, to było Suica Game, a teraz przechodzimy do boomershooterów, na które czekaliście już dwie godziny i 21 minut, bo tyle trwa dzisiejszy odcinek jak na razie. A więc Sprawl i Severed Steel to są bardzo podobne do siebie gry. Zacznijmy od Sprawl, który jest... Nowszym tytułem. Właśnie chciałem powiedzieć, że mógłbym nie wpisywać w Google, ale jak widzę w rozpisce tytuł, jakieś duże litery i jest jakieś takie połamanie języka, to już wiem, że to będzie boomer shooter. Dużo spółgłosek i pisanych kapitalikami, to na pewno musi być boomer shooter. Jak my to nagrywamy, to w ogóle SPROL kosztuje, jest na przycenie 50%, kosztuje 34 zł. To jak za tę grę, to naprawdę jest mało.
Ma 86% pozytywnych ocen na Steamie i jest boomer-shooterem. A ile ma tych ocen? Cicho. 740. Całkiem dużo. To więcej niż coś, o czym mówiliśmy na nagraniu. Twórcy nawet się cieszyli jakiś czas temu i robili newsa na Steamie, że mają ponad 850 recenzji. I takim zostało przy tych 850 recenzjach. Steam pokazuje 740, ale nie wiem. No, więc coś, coś, może ktoś cofnął, może coś, nieważne, w każdym razie jest to gra, która przyszła bez echa, jest to dosyć skromna produkcja, która nie jest nie wiadomo czym, ale jest za to bardzo pomysłową dywagacją na temat w sumie Severed Steel, o którym będziemy mówili później i Doom Eternal, ja bym tak powiedział.
Ona latała w jakimś bundlu ostatnio, teraz jest na przecenie. Zainteresujcie się tematem, bo to jest dobry boomer shooter. Jak lubicie takie gry szybkie z parkourem i w ogóle jest bardzo cyberpunkowa. Ghostrunner to mi się kojarzy właśnie, jeśli chodzi o klimat cyberpunkowy, totalnie Ghostrunner. A jeśli chodzi o na przykład skakanie wall runy i skoki, odbicia i tak dalej, to Titanfall mi się kojarzy. No, fajna gierka, naprawdę warta. Polecamy. No i kolejny tytuł boomershooterowy, bo wiemy, że boomershooterów nigdy za wiele. Severed Steel, czyli tytuł z roku 2021. Ja bardzo długo zwlekałem z opowiedzeniem o tej grze. W końcu żeśmy się z Simplexem dogadali, że warto by było o niej przypomnieć, zwłaszcza w kontekście spraw.
I teraz tak, powiedz mi Simplex, czy Severed Steel możemy tak z czystą odpowiedzialnością nazwać boomershooterem? Kurczę, ona bardziej nazywa mnie moim zdaniem do Fear'a. Tak, jeśli chodzi o mechanikę. I Titanfalla zresztą. Też, tak. Tam są wślizgi, też bardzo ważne są wślizgi, bardzo ważne są odbicia od ściany, bo to jest w grze ciekawe, że jak biegniemy po ścianie albo robimy wślizg, to jesteśmy jakby niezniszczalni. Pociski nas nie trafiają. Więc tutaj też tym bardziej gra zmusza nas do ciągłego bycia w ruchu. Ja w ogóle na początku, ja na przykład w tej grze strasznie ginąłem. Nie rozumiałem tej idei. Grałem po prostu jak w takiego normalnego covershootera. Biegałem sobie po prostu i skakałem. A tutaj nie. Tu trzeba non-stop być we wślizgu albo na ścianie, biec po ścianie, albo się od niej odbijać i spowalniać czas, bo tu też jest bardzo ważne.
Tak jest. Tu też jest slo-mo. I tu wchodzisz w taki balet niesamowity, że po prostu walisz te headshoty, podnosisz bronie po kolejnych wrogach. Naprawdę to jest super giera. No właśnie, bo o ile Sprawl jest bardzo dobrym tytułem, bardzo przyjemnym tytułem, przede wszystkim też ze względu na design i muzykę, o tyle Severed Steel... Gameplay. Jest dużo lepsze gameplayowo, tak, bo jest bardziej rozbudowane i tak jak powiedziałeś, balet to jest dobre słowo. Tutaj będziemy robić wślizg pod biurkiem, żeby kopnąć gościa, któremu zabierzemy broń, wystrzelamy jego amunicję i rzucimy w kolejnego przeciwnika pustym już pistoletem. Odbijemy się od ściany i przelatując przez okno włączymy slow-mo. Wiecie, kopniemy w drzwi, które wywrócą przeciwnika, zabierzemy mu shotgun.
To już takie halucynogenne się momentami wtedy robi. Tak jak wiecie, jak na półkach w sklepach daje się lustra, żebyś miał wrażenie, że sklep jest większy, nie? No, to trochę tak momentami wygląda. No, to się zgodzę. Kampania jest dosyć krótka, prawda? Bo to jest gra do przejścia na kilka godzin. Natomiast ona ma jeszcze różne challenge'e. Masę trybów. Jakieś rogalika ma jakiegoś. Modyfikatory. Można sobie w ogóle stworzyć taką swoją własną minikampanię i ją przechodzić. Także tam grania jest jak coś się... Jak ktoś chce w to grać, to naprawdę ma dużo grania. I to jest, to jest, to już jest, mi się też wydaje, że ta gra jednak jest troszkę bardziej skillowa od Sprawl. Ja nie pamiętam, tam jest chyba kilka poziomów trudności do wyboru w Severed Steel, ale nie wiem, Deusz, czy na przykład ten tytuł byłbym w stanie Ci z ręką na sercu polecić jako coś, z czym Ty się będziesz dobrze bał.
Ja dostaję, ja dostaję taką epilepsję oglądając sam gameplay, więc... Znaczy mi się wydaje, wiesz co, mi się... Też patrzę i jest naprawdę, pięknie wygląda. Ale słuchajcie, to się tak wydaje, a jak się gra, to po prostu wiesz, to jakby zupełnie inaczej się gra niż się to ogląda. Jak grasz, to po prostu zaczynasz to rozumieć w pewnym momencie, albo nawet jak nie wiesz, co się dzieje, ale i tak, jakby, wiesz, robisz, to trzeba zrobić, nie? Może nie do końca wiesz, jakby, jak to zrobiłeś, ale to zrobiłeś, to jest takie coś. Ja tylko na szybko przeczytam opinię od Davida Jaffa, jednego z twórców oryginalnej serii God of War na temat Sever Steel. To jest jedna z najbardziej cool strzelanek od dawna i jedna z najlepszych gier, jakie sprawiają, że czujesz się jak badass. O, to się zgodzę. Bardzo ładnie.
Natomiast my ogólnie polecamy Severed Steel. Ja w sumie to nie wiem, którą grę poleciłbym bardziej, na pewno więcej jeszcze do roboty jest w Severed Steel, ale wizualnie i dźwiękowo Sprawl przemówił do mnie o wiele bardziej swoim... Sprol ma jakąś kampanię fabularną, ma jakiś tam voice-over. Tutaj praktycznie ta kampania jest totalnie symboliczna. Tak, bo to są etap po etapie, w którym albo musimy wszystkich zabić, albo musimy zniszczyć wszystkie komputery, albo dostać się do windy w określonym czasie. Przełączyć, przełączyć. W Severed Steel fabuły jako takiej nie ma. No i ten Sprawl ma tak niesamowitą muzykę, ja mam nadzieję, że nasz kochany Maciek, który jest, a którego nie ma, niczym kot Schrodingera.
Schrodingera czy Schrodingera? Schrodingera. Ten Sprawl to jest trochę klimatem, mi Superhot'a przypomina. Schrodingera. Superhot'a to chyba bardziej Severed Steel przypomina. Też mi się wydaje, że Severed Steel bardziej niż Sprawl. Może się pomyliły tytuły. Może po tej takiej konstrukcji przeciwników, no nie wiem. W każdym razie Maciek Schrodingera, dobrze mówię? Maciek Schrodingera mam nadzieję w intrze albo w outrze doda muzykę ze SPROL, zwłaszcza muzykę z menu głównego, żebyście mogli doświadczyć na własnych uszach. Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować.
Pipek na fajn. Grałem w demo Deadlink, bo jest demo. Jest demo, jest pełna wersja, chyba też w jakimś badlu było albo coś, w każdym razie ja kupiłem. Też jest niezła giereczka, naprawdę warto się zainteresować. O proszę, faktycznie, to też jest bardzo podobny tytuł. Szkoda, że Kaza nie ma dzisiaj na nagraniu, bo on by sobie notatki zrobił, by też z ciebie ograł. Na pewno, na pewno. Na pewno, na pewno. On by ograł tego Arbuza. No to tak, to bardziej. A może ograłby też kolejny, ostatni już dzisiaj tytuł growy, czyli Good Boy Galaxy. Tak, Good Boy Galaxy, czyli gra na Game Boy Advance, która wyszła w grudniu 2023 roku. Można? Można. Właśnie, można, można. Good Boy Galaxy był takim projektem kickstarterowym, żeby wypuścić grę właśnie po latach, żeby wypuścić grę na Game Boya Advance i ten projekt kickstarterowy się powycł, w sensie tam wszystkie progi nawet z dość dużym naddatkiem zostały ufundowane i w końcu deweloperzy właśnie w grudniu zeszłego roku tą grę dowieźli.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tym razem dyskutujemy o dobrych serialach, branżowych nowinkach i powrocie do gier z dzieciństwa oraz frustracjach z tym związanych. Przy okazji Prez sprawdza ile ciastek da radę zjeść podczas nagrania, a kibicują mu Deusz, Simplex i Yohokaru.
GRY:
Tomb Raider I-III Remastered () Mario vs Donkey Kong () Terminator: Dark Fate - Defiance () Into the Necrovale - Early Access () Suika Game () SPRAWL () Severed Steel () Goodboy Galaxy ()ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.
Materiał reklamowy otrzymaliśmy od GOG.COM.
Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.