Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Grube Rozmowy #37 – Atak Rowerów

31.03.2023 ·1 godz 25 min · 8 rozdziałów

Odcinek o rowerach, deskorolkach, koncertach, muzyce synthwave, drobnych kradzieżach, poznawaniu słuchaczy w miejscach wszelakich, a także o pysznym pastrami. Mówimy dużo bzdur, ale przynajmniej sami w nie nie wierzymy! Playlista Synthwave ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft Polska, EA Polska, Cenega, PLAION, Cosmocover, Plan of Attack, Scavengers Studio. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

26:37 · Historie z hulajnogami i rowerami 1

Nie, nie, nie. Wiesz co, The Midnight grali w Berlinie. The Midnight to jest taki zespół, który gra synthwave. Jak wiesz, ja bardzo lubię synthwave od kilku dobrych lat i słucham namiętnie, zwłaszcza właśnie zespołu The Midnight. No i oni kilka lat temu grali w Pradze, ale niestety nie dałem rady się wybrać. W związku z czym, jak zobaczyłem, że są w Berlinie pod nosem tak naprawdę, to zadzwoniłem do mojej kuzynki, umówiłem się z kuzynką i z kuzynem, przyjechałem w gości i wybraliśmy się razem na koncert. Zresztą w ogóle wiesz, przyfarciłem w tym momencie, bo pytam się kuzyna, czy może bilety kupić, dlatego że jak ja je kupię, zamówię do Gdańska, to w ciągu dwóch tygodni nie wiem, czy one dojdą, będziemy się stresować. A to w ogóle takie drukowane przychodzą, tak? Tak, tak. Nie, nie, nie, drukowane bilety, w związku z czym mój kuzyn kupił je na siebie i dzięki temu również jak spytałem się, gdzie mam mu tę kasę przelać, czy woli gotówkę na miejscu, to powiedział, że bilet dostanę w prezencie.

30:19 · Koncert The Midnight i doświadczenia z autobusami 6

To znaczy w niektórych piosenkach radził sobie doskonale, a w innych było słychać pewne braki warsztatowe. A powiedz mi, bo ja nigdy nie byłem na koncercie synthwave'owych i myślę, że na elektronice to powiedzmy byłem, ale bardziej klubowej. Czy taki koncert to jest takie powiedzmy 1 do 1, nie wiem, kawałki z płyty i mamy powiedzmy DJ'a, wokalistę, czy są jakieś, nie wiem, Instrumentarium na żywo, albo te sety są jakieś takie miksowane, rzeczy są nowe i tam DJ ma, że tak powiem, swoje partie, albo... Jak to wygląda? Widzisz, to jest o tyle skomplikowane... Czy ludzie tańczą, czy raczej stoją i pujają główką?

Berlińczyków i nie tylko, którzy po prostu przyszli tam dla The Midnight i to było słychać, bo oni wiesz, znali teksty piosenek, śpiewali, bawili się bardzo sympatycznie. Jeżeli chodzi o instrumentarium, to powiem Ci tak, nie wiem czy Perturbatora należy zaliczyć do Synthwave, raczej nie, ale no wiesz, jak to jest z Perturbatorem, to jest jeden koleś, który sobie gra na komputerku, ja to mówię, Więc u niego to wyglądało tak, jak byłem na koncercie. Jest polski muzyk Night Run, czyli William Malcolm, który gościł zresztą na Grubych Rozmowach dawno temu. To jest chłopak z Gdańska i on też gra, wiesz, na różnych instrumentach, no ale raczej jak on prowadzi koncert jako Night Run 87, no to jednak znowuż tam na komputerku, wiesz, pewnie zabije mnie, jak usłyszę, że ja mówię, że on gra na komputerku, ale wiesz, o co mi chodzi, to jest skrót myślowy.

Tu, tam, koncerty jazzowe, jakiś The Midnight, potem coś innego, wiesz. I nagle się okazało, że w ogóle te 4 czy 5 godzin w samochodzie razem spędzone Zespoły. I jak już jesteśmy w temacie Synthwave, to chciałem powiedzieć, że przy okazji Marcin polecił mi również coś, o czym zapomniałem, a rzeczywiście kiedyś to śledziłem. Film dokumentalny o muzyce Synthwave, którego narratorem jest John Carpenter, więc to już mówi samo w sobie to nazwisko, że warto się tematem zainteresować.

A sam film dokumentalny nazywa się... I teraz musicie dać mi chwilę, bo nie chcę... Jakieś werble? The Rise of the Synths. The Rise of the Synths. Nie chciałem przekręcić tytułu. I tam właśnie są wywiady z różnymi muzykami, które zajmują się Synthwave i jest też jeden muzyk z The Midnight właśnie, o którym dzisiaj wspomniałem. Bardzo ciekawa rzecz, więc jeżeli lubicie te klimaty, a wiem, że dużo osób lubi, przecież wszyscy wychowaliśmy się na grach i klimatach lat 80-tych i początków 90-tych, w związku z czym to jakoś tam do nas przemawia i ta muzyka i ten taki klimat, nie wiem jak to powiedzieć, wiesz... Stylistyka, o, ta stylistyka, wiesz, tych wszystkich. Nawet dzisiaj do ciebie pisałem na naszym czacie rozgrywkowym, prawda?

Czy pamiętasz, jak nazywała się ta gra o młodzieży z lat 80., którą to reklamował również utwór, będący utworem gatunku Synthwave? I tą grą, którą próbowałem sobie przypomnieć, było Crossing Souls, bodajże. Pamiętasz? Tak, tak, tak. Pamiętam, że ty w ogóle strasznie chwaliłeś tę grę. Tak, z Kultanem zresztą chwaliliśmy. Pamiętam jak dziś jak robiliśmy razem recenzję tego, bo nawet razem na to czekaliśmy, bo tam sobie rozmawialiśmy o tym, także mocno tę grę pamiętam. I właśnie tam był taki bardzo klimatyczny trailer z tą piosenką, która zresztą od razu powędrowała do mnie na playlistę Synthwave Electro. I ja tę playlistę od razu zareklamuję, bo jest ona chyba druga po playliście z soundtrackami z gier, playlistą stworzoną przeze mnie, która jest naprawdę popularna.

Więc wrzucę ją w opis tego odcinka, który właśnie słuchacie. Jeżeli będziecie mieli ochotę, to możecie sobie posłuchać moją playlistę Synthwave Electro. Jest tam naprawdę, naprawdę dużo dobrych kawałków, które mogą was zainspirować. No, to dobra historia. Ja zresztą pamiętam jak jeszcze podróżowałem samotnie, w sensie jak tam wracałem do domu czy w ogóle po Polsce i byłem wielkim fanem tej aplikacji BlaBlaCar i byłem między innymi z tego względu, że praktycznie miałem same dobre doświadczenia właśnie z BlaBlaCarem z tego względu, że No lubiłem sobie tak wsiąść we Wrocławiu i wiesz gdzieś tam wysiąść w okolicach tam nie wiem u siebie na Mazura w okolicach jakiegoś Białegostoku, bo w większości przypadków to było nie wiem tam 8 godzin jazdy z osobą, której totalnie nie znasz, która ma totalnie inne zainteresowania, więc

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.