Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Dokładka #20 – Horrory

10.11.2022 ·3 godz 15 min · 16 rozdziałów

Halloween już za nami, ale horrory świetnie ogląda się przez całą jesień i zimę. Dlatego mamy dla Was dyskusje wszelakie o starych i nowych reprezentantach tego jakże obszernego gatunku. ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

30:32 · Horror jako kultura 1

I jest faktycznie przerażającym horrorem, jak na dzisiejsze czasy standardy. I oni teraz kończą kolejną część, taki kolejny, jak to ładnie mówię, standalone. Czyli, powiedzcie mi po polsku, jak mam powiedzieć, niepowiązany z poprzednimi częściami. To ma się rozgrywać w mieście. Prawdopodobnie jakieś LA albo Nowy Jork. Która jest z tych dwóch metropolii? Ma być zupełnie opowieść o dwóch laskach. Siostra przyjeżdża odwiedzić siostrę i znajdują w piwnicy wielkiego bloku co? Nekronomik on oczywiście. Nie wiem jak, nie wiem skąd się tam wzięła ta księga. Ale okej. Oczywiście pojawią się dydajty, które zaatakują ten blok i będą ich ścigać, więc... Taki jest zarys fabuły. W ogóle to tylko może wspomnę, bo tak sobie rozmawiamy jakby wszyscy wiedzieli o co chodzi. Evil Dead jest takim horrorem, w którym jeżeli przeczytamy Necronomicon, książkę szalonego araba Abdullah Ar-Hazreda, którą stworzył zresztą Lovecraft,

60:00 · Odcinki Gabinetu Osobliwości 3

Pop, wyższa sztuka, tak. No, okej. Tomku, jeszcze coś o twórczości Del Toro? Nie, już nic do tego nie mam. Dobra, okej. Kibicuję mu i... Uchodzimy zagrał ostatnio Death Stranding. No i teraz Gabinet Osobliwości, którego jest kuratorem jakby, tak? Tak, on jest kuratorem i producentem, on pomaga na przykład wymyślać też jak wyglądają potworusy i tak dalej. Natomiast Gabinet Osobliwości to jest tak naprawdę zbiór opowiadań i to jest bardzo w klimacie horroru, bardzo w klimacie pulp'u. Takie właśnie zbiory opowiadań horrorowe, które pojawiały się chociażby lata temu na łamach różnych magazynów, w których między innymi pojawiał się Lovecraft czy twórca Konana.

Ja tutaj krytykowałem Del Toro, być może na wyrost, przepraszam, bo z zazdrości chciałbym być na jego miejscu i tworzyć takie dzieła. I mieć serdelki. W każdym razie jakby trochę jednak mam do niego też zarzut nośnie tego, jak układał tą antologię, jeśli faktycznie on za to odpowiadał, a nie po prostu daje twarz, że na przykład pierwszy i drugi odcinek to są właściwie te same filmy? To jest właściwie to samo... A przypomnij mi, bo drugie jest szczury, tak? Tak, szczury. I to jest o człowieku, który jest zadłużony i który musi... Ale tam było trochę Lovecrafta troszeczkę w tym było, nie? Tam są dwie ekranizacje opowiadań Lovecrafta w ogóle. Bo na pewno Dreams in the Witch House jest na podstawie Lovecrafta drugie.

I ten akurat mi się średnio podobał, prawdę mówiąc. Też był taki dla mnie już taki przyciągnięty na maksa, ale na przykład podobał mi się bardzo wcześniejszy odcinek też na podstawie Lovecrafta. Big Man's Model? To był piąty. Tak. O kurczę, to był jedyny, który mnie naprawdę przerażał. Bardzo mi się podobał. I to był taki artyście, który oglądając obrazy innego artysty, swojego kolegi, zaczyna doświadczać różnych rocznych wizji. Te obrazy jakby do niego bardzo przemawiają i on zaczyna popadać w szaleństwo. Bardzo lovecraftowe. Te pierwsze dwa odcinki, czyli właśnie Szczury oraz Magazyn 93 chyba, czy coś takiego, Lot 93, tylko że nie lot... 36 chyba.

99:52 · Odcinek Jordan Peela - NOPE 2

Ale jakie ciekawe zawsze. Ile się ma na pokłócić. Dobrze, że to nie jest audycja o metalu i nie rozmawiamy o jego gatunkach. Więc ja nie wiem, czy bym chciał tutaj wyznaczać jakieś granice, natomiast dla mnie Lighthouse jest ewidentnie po prostu Lovecraftowskim horrorem. O Jezus Maria.

I to, dla czym się ten serial według niektórych wykłada, ja tutaj troszeczkę im przyznaję rację, bo on jest przeciągnięty, ten serial, niepotrzebnie, to jest to, że tych wątków jest tak dużo, że już właściwie w pewnym momencie nie masz pojęcia właściwie, który śledzi ci właściwie, co cię on obchodzi. I takie wodzenie widza za nos, co rzeczywiście się dzieje w tej okolicy, może być męczące, ale w koniec końców Dla mnie fajne było to, to jest trochę serial właściwie taki być może trochę Lovecraftowski, bo od razu powiem, nie ma tam żadnych macek ani...

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.