Dokładka #20 – Horrory
Halloween już za nami, ale horrory świetnie ogląda się przez całą jesień i zimę. Dlatego mamy dla Was dyskusje wszelakie o starych i nowych reprezentantach tego jakże obszernego gatunku. ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
Halloween jest piękny, jeśli się zobaczy na właśnie timeline tego, bo tam po prostu była pierwsza część, druga część otwarta, potem była kolejna część, która była sequelem dwójki, pomijając trójkę i czwórkę, potem te najnowsze części, które ludzie teraz kojarzą, są tak naprawdę... No a potem spin-offy jeszcze, nie? Tak, te najnowsze części są kontynuacją tylko pierwszej części, migującej dwójkę, więc w ogóle Halloween się dzieje mnóstwo. A widziałeś te nowe? Widziałem, tak, widziałem te wszystkie nowe. No to w ogóle jest ciekawa sprawa, bo to jest taki, nie wiem, możemy nawet od tego zacząć, że to jest bardzo dziwny film. I ta nowa trylogia tego Halloween, kontynuująca właśnie pierwszą część, czyli już nawet nie pamiętam z którego roku. 78, Carpenter to.
Słyszałem o niej tylko najgorsze opinie, ale Słysząc, że ta pierwsza część z tej nowej trylogii nie jest taka zła, to postanowiłem nadrobić całą serię i wróciłem do pierwszego filmu Carpentera. I potem, jak zobaczyłem rozkład jazdy, co mam dalej oglądać, to ja stwierdziłem, że ja już się w życiu doktoryzowałem stylu serii i stylu popkulturowych właśnie takich tasiemców i naprawdę ogarniam Metal Gear Solida, że po prostu, że ja jestem już na to zastawiony. Nie, nie chcę się... To nawet polecałbym Ci, słuchaj, obejrzeć Halloween Ends, nawet jeśli nie przypominałeś sobie poprzednich części, bo tak jak mówię, ona się wydaje tak oderwana, że wydaje mi się, że spokojnie można ją obejrzeć, nie wiedząc nawet, co było w poprzednich częściach, nie przyjmując się, że to jest trzecia część trylogii, bo...
Ale planuję to obejrzeć. Możemy pominąć wszystkie te sequele. Zaczynamy od pierwszego Halloween, które powstało w latach 70., To był Wes Craven, prawda? Carpenter. Carpenter, przepraszam bardzo. W ogóle nas nie słuchasz. Słyszałem, słyszałem, tylko faktycznie, wiesz, oni mi się zawsze mylili, więc bardzo przepraszam. Możliwe, że znowu ich pomylę na nagraniu. Myślałeś dobrze, powiedziałeś źle pewnie. Tak jest, dokładnie, o to chodzi. I potem macie tą nową trylogię Halloween, Halloween Kills i Halloween Ends. Widziałem dwie pierwsze z tej nowej trylogii. Pierwsza nawet mi się podobała, druga jest fatalna, ale ma swoje momenty, muszę przyznać. Nawet teraz mam to przed oczami. Trójkę sobie chętnie obejrzę, ale zewsząd słyszę właśnie takie opinie jak Maćka. Natomiast, natomiast... Teraz jak sobie przypominam, co się w tej trójce dzieje, to sam nie wierzę, co tam się działo po prostu.
A druga połowa tego filmu jest praktycznie kadr w kadr remake'iem oryginalnej wersji Carpentera. Dosłownie te same sceny, te same postacie, te same prawie że ujęcia, nakręcony nowocześnie i nakręcony właśnie bardziej tak visceral, że tak powiem. Ale to jest ten sam film, bo oglądałem remake najpierw, później oglądałem pierwszą część i oglądałem pierwszą część i mówię, to jest to samo. Znowu to samo ujęcie, ale zrobił to identycznie. To jest to samo zdjęcie. Też ten Michael Myers w tym filmie jest naprawdę przerażający. Ja z tych wszystkich postaci, z Michaela Myersa, z Jasona Voorheesa czy z Freddy'ego Krugera, tak naprawdę Michael Myers był dla mnie najmniej interesujący zawsze.
I w najnowszym Spider-Manie. Na emeryturę nie filmową, aktorską, tylko odwiesił postać Asha na kołek. Ach, widzisz. Szkoda, szkoda. Ja myślałem, że ten nowy Evil Dead jest z nim. Ale Wiese powiedział ostatnio, bo ja śledzę oczywiście socjale Bruce'a Campbella jako wielki fan, powiedział, że niewykluczone, że kontynuacja serialu wyjdzie w formie animowanej, bo coś będzie dubbingowało. Więc coś się dzieje w temacie. Nigdy nie mów nigdy. Dokładnie. Nigdy nie mów nigdy. Każdy lubi pieniądze. Słuchajcie, a Carpenter, dla mnie lata 80. to Carpenter oczywiście, czyli The Thing, który ja zawsze muszę o The Thing opowiedzieć. W ogóle to wspomnijmy właśnie a propos takich horrorów już trochę nie slasherowych, bo oczywiście Carpenter też będzie robił slashery, ale zacząłeś od The Thing. To jakby właśnie The Thing, który zresztą wyszedł tego samego dnia.
To jest pierwsza część tej trylogii apokalipsy Carpentera tak zwana. No właśnie. The Thing, Książę Ciemności i w Paszczy Szaleństwa. The Thing jest najlepszym filmem z tej trójki. Oj, tak, tak. A w pasie szaleństwa chyba jego ostatnim dobrym filmem, jeżeli możemy tak to podsumować. Tak, to inna sprawa. The Thing jest tak naprawdę remake'iem czarno-białego filmu... Nie, wiesz, Prez, tutaj akurat doczytałem, że nie do końca. On bazował jednak na książce Johna Campella z 1938 czy tam 1939 roku, a Carpenter mówi, że on się nie posiłkował tym czarno-białym filmem The Thing from Another World. The Thing from Another World, tak? Podobno, rzekomo. Ale jednak najpierw była książka, w 1938 zresztą wydana, potem była ta wersja czarno-biała The Thing From Another World, jeżeli poszukacie, to wydaje mi się, że na YouTubie możecie obejrzeć całość legalnie.
Ale nie da się tego oglądać, bo potwór wygląda jak marchewka na dwóch nogach. A wiesz dlaczego? Bo w książce potwór jest... Marchewką na dwóch nogach. W książce Potwór nie jest przybyszem z kosmosu, tylko jest jakąś mutacją roślinną. Więc ten Carpenter robi to inaczej i robi to lepiej oczywiście. Jest to genialny film, dzisiaj uznawany za kultowy, a tu ciekawostka, to jest film, który wyszedł tego samego dnia, w tym samym roku, co Blade Runner Ridleya Scotta. E.T. wyszedł i wiesz dlaczego on poniósł klapę? No bo był tak pesymistyczny w swoim przesłaniu i zakończeniu, że Amerykanie woleli iść na E.T. No tak naprawdę było. Tak, dlatego Blade Runner i The Thing poniosły finansową klapę na premierę, a potem stały się cult classics do dzisiaj bardzo cenionymi. I właśnie a propos tych bardzo cenionych horrorów, zanim przejdziemy dalej do Carpentera, tylko chciałem powiedzieć, że warto wspomnieć dla słuchaczy, którzy może zainteresują się tematem, że ta absolutna klasyka i topka lat osiemdziesiątych, jeżeli chodzi o horror, to będzie właśnie The Thing.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Grzegorz, Maciek i Rafał przedstawiają się i omawiają temat odcinku - horrorach starych i nowych.
Maciek opowiada o swoim maratonie filmów horrorów z lat 70. i 80., z fokusem na serię Friday the 13th.
Grzegorz, Maciek i Rafał dyskutują o nowej trylogii Halloween, z fokusem na Halloween Kills i Halloween Ends.
Maciek opowiada o Halloween 2018 i Halloween H20, a Grzegorz omawia Halloween 2007 od Roba Zombie.
Grzegorz szczegółowo omawia Halloween 2007 od Roba Zombie, podkreślając jego unikalne podejście do gatunku.
Tomek wprowadza w temat filmów z Jasonem X i crossoveru z Freddy Kruegerem, a Grzegorz opowiada o marnym Jasonie Voorheesie w Jason X.
Grzegorz dyskutuje o funkcji slashery i ich zmieniającej się popularności wraz z czasem.
Grzegorz informuje o premierze serialu The Last of Us i wprowadza w temat adaptacji gier do filmów i seriali.
Grzegorz i Maciek debatują o wartości adaptacji gier do filmów, z fokusem na Uncharted i The Last of Us.
Rozmowa koncentruje się na rozwijaniu gatunku horroru, jego ewolucji i popularności. Dyskusja obejmuje adaptacje gier do filmów, zmiany w stylu i tematach horrorów, a także analiza konkretnych filmów, takich jak Freddy Krueger, Hellraiser i The Thing.
Grzesiek opowiada o odcinkach serialu Gabinet Osobliwości, podkreślając, że niektóre z nich są lepsze od innych, szczególnie te oparte na opowiadaniach Lovecrafta. Grzesiek krytykuje Del Toro za zbyt długie odcinki i nieporównywalne z oryginalnymi opowieściami.
Rozmowa skupia się na filmie NOPE, reżyserowanym przez Jordana Peela, analizując jego styl i tematykę.
Podzielono się opinią na temat filmu 'Run Sweetheart Run', który jest uważany za niezwykle feministyczny i pełen krwi menstruacyjnej. Niektórzy uważają go za głupi, podczas gdy inni zauważają ciekawe momenty i motywację filmu.
Rafał opisał swoje doświadczenia oglądania serialu 'The Walking Dead', zaznaczając, że serial przestał go przytłaczać i zaczął mu się podobać, zwłaszcza w ostatnich sezonach, dzięki temu, że serial staje się bardziej o ludziach, a nie tylko o zombie.
Tomasz i Maciej kontynuują rozmowę o horrorach i seriale, omawiając serial 'Obecność' oraz horrory nawiązujące do chrześcijaństwa.
Podrobnie omawiany są różne horrorowe filmy i seriale, w tym 'Terrifier 2', 'Day Shift', 'Night Shift', 'Midnight Mass', oraz inne poleceńka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Halloween już za nami, ale horrory świetnie ogląda się przez całą jesień i zimę. Dlatego mamy dla Was dyskusje wszelakie o starych i nowych reprezentantach tego jakże obszernego gatunku.
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj