Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Dokładka #19 - Aliens vs. Predator

15.09.2022 ·2 godz 38 min · 14 rozdziałów

Oto crossover trzech podcasterów walczących z filmami, komiksami, książkami i grami oraz wszystkimi nieścisłościami, które niesie ze sobą uniwersum AvP. Specjał Rozgrywki – Blade Runner [LINK] Stary Gracz #24 – Aliens, Terminator, Filmy, Gry, Komiksy [LINK] MKwadrat Podcast [LINK] ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

9:49 · Film Alien (1979) 4

I przez to, że przemieliłem przez ostatnie dwa miesiące bardzo dużo materiału z obu uniwersów, to chciałem o tym wszystkim porozmawiać. Czas coś z siebie wyrzucić. Tak. I fajnie, że żeśmy się spotkali w trójkę, żeby o tym wszystkim sobie tutaj dzisiaj podyskutować. Ja też nadrobiłem, co ja gadam. Przypomniałem sobie bardzo dużo filmów z obu uniwersów i też będziemy dzisiaj o tym rozmawiali. W związku z czym, słuchajcie, zaczynamy od Absolutnego klasyka horroru science fiction, czy też horroru w ogóle, od jednego z pierwszych filmów Ridleya Scotta, drugiego po pojedynku filmu, dzięki któremu Ridley Scott zyskał rozgłos. Rok 1979, pojawia się film o tytule Alien, w polskiej wersji obcy ósmy pasażer Nostromo.

Plus niesamowita scenografia, efekty praktyczne, praca Gigera, artysty szwajcarskiego, który zaprojektował tak naprawdę obcego i wygląd scenografii. To wszystko razem dało taki początek serii, która dzisiaj w popkulturze jest jedną z najbardziej znanych i najbardziej rozbudowanych serii. Do tego oczywiście przejdziemy, bo nie będziemy mówić tylko o filmach. Ale powiedzcie mi, może Łukasz, ty zacznij. Jakie są wasze wspomnienia z tym filmem? Ja w ogóle mam takie wspomnienie retraktywne, które po wielu latach sobie uświadomiłem, że to był Obcy. Jak gdzieś w telewizji widziałem sam ten fragment samego końca filmu, jak Ripley jest w kapsule i chodzi w tych majtkach, takiej kustej koszulce, ja to byłem totalnym dzieciakiem.

Tu się okazuje, że to CGI jest tragiczne i ono bardzo psuje efekty, kiedy oglądasz ten film dzisiaj, nie? To ja mam trochę tak, jak mówisz, ze wszystkimi filmami tam w latach dwutysięcznych kręconymi, które są właśnie mocno na CGI stawiają. To jest koszmar jakiś, nie? Tego się nie da oglądać. Tak jak 3D w grach początkowo, nie? Dokładnie, dokładnie. To jest ten sam problem. Tutaj natomiast jedynym problemem, który ja widzę po latach, to jest niestety jednak sam obcy. Dlatego, że on w pewnych scenach jest już mocno plastikowy. Zwłaszcza na samym końcu... Słuchajcie, od razu tutaj uprzedzam, bo nie powiedziałem tego na wstępie. Będą spoilery, tak, drodzy słuchacze. 40-letnich filmów. Tak jest, więc jakby będą spoilery, zostaliście ostrzeżeni, więc jak ten obcy na końcu jedynki zostaje przez Ripley wystrzelony poza statek w próżnię kosmosu i ona go trzyma jeszcze na tej lince, którą w niego wbiła, to on wygląda po prostu tragicznie.

I tak naprawdę dla mnie dwójka jest zawsze najważniejszym filmem, tak szczerze, jeśli chodzi o uniwersum Aliena. Oczywiście doceniam to, co zrobił Ridley Scott, chociaż to nie był do końca jego pomysł, jakby nie patrzeć, bardziej H.R. Giggera i Dana O'Banona, o którym pewnie zaraz też pogadamy, nie? Bo gdyby nie te dwie postacie, to ja nie wiem, jakby ten obcy wyglądał, który kodowo zresztą nazywał się Starbeast, jak sobie wyczytałem swojego czasu w necie, który potem zamienił się finalnie w Aliena, a u nas oczywiście obcy ósmy pasażer Nostromo. Spoiler. Właśnie chciałem powiedzieć, te tytuły polskich obcych. Polscy tłumacze i nadawanie tych tytułów jak szklana pułapka, prawda? I teraz mamy film Alien, można by było go przetłumaczyć jako Obcy, dzięki czemu też o wiele łatwiej byłoby przetłumaczyć drugi tytuł tego sequela, który zrobił Cameron.

22:25 · Tłumaczenia tytułów 2

Spełnia swój obowiązek, ląduje na planecie, z której pochodzi ten sygnał SOS i kiedy część załogi wychodzi sprawdzić, skąd ten sygnał dochodzi, druga część załogi, w tym przede wszystkim Ripley, główna bohaterka filmu, tłumaczy ten sygnał, ponieważ jest to sygnał nieludzki, a Ludzkość w tym momencie nie zna jeszcze innych cywilizacji i nie wie, że one w ogóle istnieją, więc tym bardziej wszyscy są mocno zaskoczeni. Ripley tłumaczy ten sygnał na język ludzki i okazuje się, że to nie jest wcale sygnał SOS, a ostrzeżenie, żeby do statku w ogóle się nie zbliżać. No niestety ta część załogi, która już ruszyła, nie wie o tym, bo nie mają między sobą komunikacji i trafia na statek kosmiczny innej rasy pozaziemskiej, którą widzą po raz pierwszy.

I tak naprawdę do końca filmu nie wiadomo, dlatego że Ripley w końcu pozbywa się tego przeciwnika, ona jest zresztą ostatnim ocalałym ze statku Nostromo, zabija obcego i na tym film się kończy i my tak naprawdę nie wiemy co to było. Ten motyw próbuje dopiero rozwinąć sequel filmu, ale do niego za chwilę Rafał, a teraz O'Bannon i scenariusz oryginalny Obcego, ponieważ, i to jest bardzo ważne, zanim zaczniesz, pierwszy scenariusz Obcego był nieco inny i on ostatecznie nie został zrealizowany, ale pojawił się w wersji komiksowej, którą mieliśmy okazję przeczytać zarówno ja, jak i Rafał. Nie wiem, co z Łukaszem, czy miałeś okazję? Ja tylko Gibsona czytałem. To do Gibsona przejdziemy. Rafał. Tak, to co powiedziałeś, czyli Alien, oryginalny scenariusz Dana O'Banona, bo na podstawie tego scenariusza film adaptował ten scenariusz, bo tak jak mówisz, to nie jest baza tego filmu.

30:01 · Reżyseria i scenariusze 2

Jean Giraud, mój francuski jest, wiecie, niepoprawny, ale... Nasz też, nie przejmuj się. Okej, Mobiusa znamy jako genialnego rysownika komiksowego, artystę, Więc generalnie projekt był niesamowicie się zapowiadał, niestety upadł, ale Dan O'Bannon skończył tak, że musiał, jak czytałem potem trochę na wiki, że musiał skończyć na, nie mówię się na odwyku, ale przynajmniej pójść do psychoterapeuty, żeby się wyleczyć po tym wszystkim i wtedy tak naprawdę podobno napisał ten scenariusz właśnie obcego. I też pomyślał o H.R. Gigerze, kiedy głosi plotka, kiedy Ridley Scott zainteresował się tematem i kto mu zrobi tego obcego. No bo tak naprawdę, gdyby nie postać obcego stworzona przez H.R. Gigera, to ten obcy byłby dalej takim, moim zdaniem oczywiście, kampowym kinem lat 70. Tak szczerze, nie? Nie wiem, czy się tu zgadzacie. Znaczy, zależy, bo jakby te wnętrza tego statku, ten mroczny klimat i to takie niepokazywanie potwora praktycznie, czy bardzo spokojne tempo tego filmu, to nie jest dla mnie taki typowy film nad siedemdziesiątych.

Bo się zaraz zmieni reżyser, tak. Tak jest, na temat tego, co się wykluło z tego pierwszego Obcego, nomen omen, wykluło się. No i okej, mieliśmy pierwszy film Obcy, mieliśmy ten scenariusz oryginalny, co jest o tyle ciekawe, że tutaj w dzisiejszym odcinku słyszycie wielokrotnie o tym, że te ścieżki kanonu czy też inspiracje bardzo często się rozjeżdżały w przypadku Obcego, ale nie tylko, bo z Predatorem też jest taka jedna sytuacja. I właśnie już na samym starcie widzicie, że oryginalny scenariusz był nieco inny. Następnie chciałbym w chronologii historii z perspektywy Ellen Ripley opowiedzieć o książce, która nazywa się Alien Out of the Shadows. I to jest książka, która jako trylogia obcego książkowa zalicza się do kanonu.

39:05 · Film Aliens 8

A mianowicie, leci sobie zamrożona Ellen Ripley, która przeżyła wydarzenia pierwszego filmu Obcy I zostaje przechwycona przez statki górnicze, które nad planetą gdzieś tam, na której jest kopalnia, sobie działają i co się okazuje, że w tej kopalni gdzieś tam są obcy. Nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak tam się znaleźli. Ellen zostaje wybudzona i mówi, kurczę, no ja dopiero co uciekam przed takim jednym obcym, a wy tutaj macie ich Całkiem sporo, ale uwaga, uwaga, do jej statku, do tej kapsuły, którą ona uciekła, zdążył włamać się android z pierwszego filmu, w którego wcielał się Ian Holm i nazywał się ten android... Boże, wybaczcie, ale ja przez ostatnie dwa miesiące przeleciałem tyle obcych i predatorów, że mi się to już po prostu wszystko zlewa w jedno.

Android grany przez Iana Holma nazywał się Ash. I ten oto Ash podłączył się do komputera centralnego i wgrał swoją świadomość do kapsuły ratunkowej, a jak dostał się na statek górniczy, to przekopiował się tam. No i Ash, który dalej ma ten sam protokół od firmy Weidland-Yutanii, ten rozkaz, w którym Najważniejsze jest przechwycenie obcego, a ludzie mogą zginąć. Próbuję to wykonać również w tej książce, kontrolując systemami statku kosmicznego, a Ripley i górnicy próbują przeżyć. No i cały bajer polega na tym, że Ripley na koniec trafia do kapsuły takiej regeneracyjnej, takiej medycznej, gdzie te pozostałe przy życiu osoby pomagają ją wyleczyć. No ale co robi ta kapsuła, słuchajcie?

Ja używam angielskich tytułów, bo my nie mamy w ogóle polskich tłumaczeń tych książek. Także jeżeli ktoś jest zainteresowany... One chyba są tak złe z tego co mówisz, że nikt nie chce ich wydać. Wiesz co, stworzono trzy naprawdę wysokiej jakości, wysokobudżetowe słuchowiska, które są na Audible, więc to nie jest tak, że nikt nie jest tym zainteresowany. No ale u nas faktycznie książki ukazały się tylko i wyłącznie w języku angielskim. River of Pain. Jest kolejną książką, która jest niepotrzebna. Co ciekawe, jest wstępem do sequela Jamesa Camerona, czyli do filmu Aliens. River of Pain opowiada o tym, o czym opowiada film, a mianowicie o tym, jak przechwycono Ripley i jak jest ona przesłuchiwana przez zarząd Weyland-Yutanii

W tej stacji kosmicznej nad Ziemią, ale w tym samym czasie pokazane jest, jak funkcjonuje życie na Hadley's Hope, czyli na kolonii, do której zaraz przejdziemy. Kto wie, ten wie. Resztę będziemy opowiadali za chwilę przy okazji mówienia o filmie. Poznajemy więc całą rodzinę Newt, samą Newt i inne postaci, które tam sobie żyją i które na tych obcych trafiają. I ta książka tak naprawdę opowiada o tym, jak to wszyscy w Hadley's Hope zginęli walcząc z obcymi. Na miesiąc przed tym, jak Ripley razem z załogą Marines na planetę dociera. No więc to znowu jest takie, wiecie... Może i fajnie, ale tak naprawdę dowiadujemy się, jak to się stało, że ci obcy w końcu dostali się do Hadley's Hope, bo wersja reżyserska filmu Aliens to pokazuje.

On jest długi, na pewno nie trzygodzinny. Wersja reżyserska jest trochę dłuższa, ale to jest długi film, zwłaszcza na tamte lata. Szczególnie historia. Mamy wszystkie kanoniczne sceny i to, za co pokochaliśmy Obcego. Czyli mamy Ripley, która z tej przestraszonej młodej dziewczynki pilotki staje się pełnokrwistym żołnierzem w czasie trwania tej przygody i filmu. Mamy Colonial Marines kultowych. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie gier bez obecności kosmicznych Marines. Mamy, tak jak wspomniałeś, kolonię Hadley's Hope, to się chyba nazywało, tak? Tak. I to jest ważne tutaj tylko, słuchajcie, znowuż dla ludzi, którzy może nie znają filmów, a mianowicie na tej samej planecie, na której wylądował Nostromo, na tej samej planecie... LV-426, tak? Tak jest, LV-426, która teraz nazywa się już Acheron, bo Ripley była w kosmosie, dryfowała zamrożona ponad 50 lat i w tym czasie jakby świat wokół się zmienił,

No i tam właśnie okazuje się, że przecież na tej samej planecie, kawałek dalej, jest ten statek ze wszystkimi jajami. Co się stanie, jak ci ludzie te jaja znajdą? A ludzi jest Z hakiem tam nie przymierzając około 70 rodzin, które tam sobie żyją, więc tych ludzi trochę jest. No i tak jak mówisz, po briefingu wykonanym w kwaterze Weyland-Yutanii, przed zarządem, zostaje zebrana ekipa silna pod wezwaniem, nie pamiętam, tego sierżanta, który dowodził, czy porucznika Gormana, tak? Tak, sierżant był Apon. Tak jest. Więc poznajemy Marińców, którzy zostają wysłani wraz z Ripley w roli konsultantki na ową planetę, celem odzyskania tych jaj, bo jak wiemy, Weyland-Yutanii to złowieszcza korporacja, która

No, chciałaby wykorzystać takiego obcego do swoich zastosowań militarnych. Oczywiście nie mówi tego wprost, a Ripley nie chce wracać na tę planetę, prawda? I dopiero jak urywa się kontakt z mieszkańcami planety, czyli po wydarzeniach tej książki, o której przed chwilą mówiłem, dopiero wtedy Ripley decyduje się tam pojechać, dlatego że Carter Berg, czyli przedstawiciel korporacji, kłamie tak naprawdę, mówiąc o tym, że oczywiście wysyłamy tam oddział Marines po to, żeby wszelkie zagrożenie zlikwidować. Tak jest. No i oczywiście po dotarciu do celu, gdzie mamy fantastyczną sekwencję budzenia się żołnierzy na statku, kultową scenę z Billem Paxtonem i Androidem Bishopem granym przez... Lansa Henriksena. Tak jest, Lansa Henriksena, który wykonuje sztuczkę z nożem.

Rozszerza to wszystko w pewien sposób, dzięki czemu dowiadujemy się nieco więcej o wszystkim, o tych obcych, o tym, że funkcjonują jak rój, o tym, że jest królowa matka, która składa te jaja, z których wykluwają się te skorpiony czy też właśnie facehuggery, następnie infekujące swoje ofiary. Dzięki temu dostajemy szerszy obraz tego, z czym się mierzymy. Ale rzeczywiście nie każdemu musi się to podobać. Ja w ogóle uważam, że później, bo widzisz, Simplex, ja nie mam problemu z Aliens i z tym, że ono poszerza uniwersum, ale mam ogromny problem z tym, co potem zrobił Ridley Scott w Prometeuszu i w Covenancie, próbując wytłumaczyć wszystko i robiąc z tego po prostu, wiesz, żart. Tam się nic nie skleja. Natomiast wracając do dwójki, to może tak, bo pewnie zmierzamy w stronę trójki. Przede wszystkim ikoniczna królowa i ikoniczna scena walki z królową, gdzie mamy te loadery, czyli roboty ładujące ciężki sprzęt na statku, w tym przypadku na lotniskowcu, w statku wojennym w zasadzie, ale to jest scena, kiedy Ripley z miotaczem płomieni nakazuje królowej i obcym, żeby jej nie atakowali.

53:50 · Komiksy 1

Ale przede wszystkim Dark Horse Comics wtedy wypłynęło po premierze tego filmu. Dokładnie chciałem powiedzieć, że tutaj mamy serię komiksów, Scream Comics, o którym już wspominałeś, wydaje u nas w Polsce teraz jako wznowienia. Pojawiają się po sukcesie filmów od 1986 roku do 1992 roku, kiedy to pojawia się film nr 3, pojawiają się komiksy, które kontynuują historię po Aliens. Oficjalnie. Oficjalnie m.in. dlatego, że Aliens kończy się tym, że zniszczony Bishop, Ellen Ripley, Dwayne Hicks i Newt, czyli dziewczynka, która jako jedyna przeżyła na Hadley's Hope i którą ratuje załoga, Odlatują stamtąd. No i teraz te komiksy próbowały kontynuować historię Newt między innymi jako już starszej osoby czy też nastolatki i pojawiło się wiele różnych komiksów dziś uznawanych za kultowe, pojawiły się te wznowienia z okazji jakichś tam...

61:00 · Film Alien 3 8

I to zupełnie inaczej, nie mówię, że scena narodzin obcego jakokolwiek diametralnie zmienia odbiór filmu, tylko dążę do tego, żeby pokazać Wam przez analogię z tą sceną, jak niektóre sceny są dograne. Scena ataku na Ripley, która się broni, jest taka dosyć brutalna na wysypisku, kiedy ona szuka Bishopa. Bardzo długa rozmowa z Bishopem na temat tego, co się wydarzyło i co się może wydarzyć. Bardzo dużo dodatkowego materiału, który tworzy sensowną całość wraz ze zmienioną końcówką kinową. Znaczy oczywiście, kończy się tak jak się kończy, bo rozumiem, że mówimy ze spoilerami, tak? Tak jest, oczywiście. W filmie kinowym Finchera Ripley rzuca się do pieca hutniczego i mamy taką karykaturalną scenę, jak jej obcy w zwolnionym tempie wydostaje się w zasadzie królowa, tak, matka. Bo Ripley nosi w sobie obcego w tym filmie. Królową, tak. I ona się wydostaje z jej klatki piersiowej,

I ona tam spada, to ginia ten obcy jeszcze prawie, że krzyczy w zwolnionym tempie. Wiecie, takie bardzo to dziwnie wyglądało. Natomiast tego absolutnie w ogóle nie ma w tej wersji reżyserskiej. Jest po prostu normalna śmierć Ripley. Trochę rozmowa tego biszopa prawdziwego, bo tam pojawia się twórca tego biszopa, tak? Tak jest. No i ten główny więzień, który jako chyba jeden z niewielu przeżywa zamknięcie tego więzienia. Jako jedyny przeżywa. Tak. No właśnie. Jako jedyny. Więc naprawdę polecam, polecam, tak? Tak. Wersja reżyserska, w ogóle wszystkie trzy filmy w wersji reżyserskiej są lepsze, natomiast nie jest tak łatwo dostać te wersje reżyserskie, chyba że one są na nośnikach. Na nośnikach, tak. No to widzisz, to tutaj jest na pewno zaleta pudełka. Ale to nie był dobry film, jeżeli mam przejść do tego filmu. Znaczy to powiedzmy tylko szybko, o co chodzi w Trzecim Obcym.

Statek Sulaco, czyli ten statek, którym w dwójce przyleciała ekipa razem z Ripley na LV-426, odlatuje z LV-426, idą sobie wszyscy grzecznie spać, ale Królowa, z którą walczyli na tym statku, jakimś cudem, nigdy nie wiem jakim cudem, skoro ona... Tak, ale ona zostawiła tam jajo. I teraz pytanie brzmi, jak ona zostawiła to jajo, skoro od tego całego kokonu i tego systemu składania jej się urwała w dwójce. I ona nagle wchodzi na ten statek, tam oczywiście ją wysysają w kosmos, to jest moim zdaniem największym problemem obcych. Trzy z czterech filmów kończą się tym, że jakiś obcy zostaje wyssany w kosmos. W tej czy innej formie. To jest moim zdaniem duży problem, ale nie będę się czepiał. Natomiast jakimś cudem tam znalazło się jajo i z tego jaja wyszedł jeden facehugger,

Który spowodował pożar na statku, więc statek automatycznie wystrzelił tą komorę, gdzie są zahibernowani ludzie, no i ten facehugger zniszczył Jeden z tych pojemników... Na początku Ripley myśli, że on zniszczył pojemnik z dziewczynką, z Newt. A okazuje się, że Newt się utopiła, kiedy wpadła do wody ta kapsuła. Natomiast jakim cudem on się dostał na Ripley, nie wiemy, ale rzeczywiście te kapsuły są zniszczone, bo cały moduł wpada do wody i stamtąd zostają oni wyciągnięci. Kiedy ten moduł wpada do wody, urywa się jakaś belka, która roztrzaskuje głowę Hicksowi.

Hicks i Newt nie żyją. Moje pytanie do Ciebie. Jaki jest sens psuć tak genialny punkt wyjścia? Masz zbudowanych bohaterów, świetne postaci i nagle to jedną kreską, wiecie, przerywasz i robisz swoją wizję, taką dosyć dystopijną, znaczy źle powiedziałem, pesymistyczną. Wiesz co, jest to rzeczywiście pesymistyczne i po tych wszystkich trudach z drugiej części jest to trochę zaskakujące, że oni wszyscy nagle w otwarciu giną. Ale widzisz, Ale to uniwersum jest dołujące. Takie rzeczy mają prawo tam się wydarzyć. I moim zdaniem Trójka, niezależnie od tego czy jest filmem lepszym czy gorszym, to umiejętnie zamyka całą trylogię Ellen Ripley. I ona tak naprawdę, ona mi się bardzo podoba z tego względu, że ona pokazuje, że ostatecznie wszystkie te podejrzenia Ripley się sprawdzają.

To znaczy Weyland-Yutanii za wszelką cenę chce położyć łapę na obcych. Tak jest, żeby stworzyć z nich broń biologiczną. I to poświęcenie, którego dokonuje Ripley na samym końcu, to zabicie siebie, chociaż ona wie, że oni są w stanie z niej to wykroić tak, żeby ona przeżyła, bo mają już taką technologię, dlatego że też znowu minął jakiś czas między dwójką a trójką, jak ona była w tej hibernacji czy coś, nie wiem. W każdym razie mają tę technologię. Ale ona nie chce im tej technologii oddać. I ostatni obcy, który istnieje w ogóle, przynajmniej według tego, co ona myśli, jest w niej. W związku z czym ona popełnia to samobójstwo, też rzuca się w ten piec hutniczy, żeby nie dopuścić do tego, żeby ktokolwiek przejął Tego obcego, które ona w sobie nosi. I dla mnie to jest fajne zamknięcie, bo od tego zaczyna się pierwszy film tak naprawdę, że Ash na zlecenie złej korporacji próbuje tego obcego dostarczyć na Ziemię i ona na końcu robi wszystko, żeby nikt tego obcego na Ziemię nie dostarczył.

To mi się w tej trylogii bardzo podoba. Druga rzecz jest taka, że Ten film jest inny niż 1 i 2, ma inny klimat, inne tempo i zupełnie innego obcego, bo tak jak powiedziałeś, to jest obcy, który nie wychodzi z człowieka, ale który wychodzi z psa. Więc on ma inną postawę, inną budowę, inaczej się porusza, jest szybszy, etc. I to wszystko powoduje, że dla mnie to uniwersum znowu w jakiś sposób jest poszerzone. Znowu widzimy coś nowego. Tym razem kolonię karną, w której pracownicy są zmuszani do pracy, ponieważ mają dożywocie, to tam pracują w tej hucie. I ona tam trafia. Jest to zagrożenie nie tylko ze strony obcego, ale też ze strony ludzi, bo Ripley jest jedyną kobietą na kolonii karnej pełnej mężczyzn, którzy siedzą na dożywocie za gwałty, morderstwa i inne straszne zbrodnie.

Zakładam, że to jest faktycznie lata 80-tych. I tam jest tak, że ta kapsuła, która została wrzucona z Sulaco, ona przezostała się jakby... Związek Ludów Postępowych Tam wszyscy przeżywają. Jest Newt, jest Higgs, jest Ripley.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.