Dokładka #19 - Aliens vs. Predator
Oto crossover trzech podcasterów walczących z filmami, komiksami, książkami i grami oraz wszystkimi nieścisłościami, które niesie ze sobą uniwersum AvP. Specjał Rozgrywki – Blade Runner [LINK] Stary Gracz #24 – Aliens, Terminator, Filmy, Gry, Komiksy [LINK] MKwadrat Podcast [LINK] ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj
I to zostało wykorzystane w ogóle przez Scotta w Prometeuszu swoją drogą, wyczytałem. Ale to temat na później pewnie. Masz rację. Ja nie jestem w ogóle fanem Ridleya Scotta. Tego by trzeba zacząć, tak szczerze. Zrobił Blade Runnera, przegenialny film. Myślę, że gdyby nie on, to on by nie wyszedł. Wiadomo, że film był bardzo hejtowany, on dopiero po latach stał się kultowy. Natomiast obcy też mu jakoś wyszedł, ale to co potem kręcił, Gladiator, wielki hit, Kingdom of Heaven. Jest sporo filmów, których ja po prostu nie lubię i mam wrażenie, że stał się rzemieślnikiem, a Prometeusz i Alien Covenant, jak nazywasz Grzegorza Alien Covenant? Gówniak zesrałem się.
To na pewno, wiesz, ale... A co nie jest? Tak jest. Alien Covenant nie jest lepszy od Prometeusza tutaj akurat. Prometeusz ma chlubne przedostatnie miejsce. Ale jest fujarka w Alien Covenant i Dawid grający na niej. Tak jest, to jest najważniejsze. Natomiast słuchajcie... Tutaj będziemy mieli problem bardzo wielu tego typu uniwersów, które się rozrastają do niemożliwych rozmiarów. Oczywiście liderem wszelkiego są Gwiezdne Wojny, ale Obcy i Predatorzy też rozrośli się na przestrzeni tych kilkudziesięcioleci i naprawdę to się zrobiło problematyczne. To poszerzone uniwersum stało się zbyt duże, zbyt namieszane. O tym też będziemy rozmawiali. Out of the Shadows jest kanonem i ja zupełnie nie rozumiem po co, dlatego że ta książka jest trochę o niczym.
Rozszerza to wszystko w pewien sposób, dzięki czemu dowiadujemy się nieco więcej o wszystkim, o tych obcych, o tym, że funkcjonują jak rój, o tym, że jest królowa matka, która składa te jaja, z których wykluwają się te skorpiony czy też właśnie facehuggery, następnie infekujące swoje ofiary. Dzięki temu dostajemy szerszy obraz tego, z czym się mierzymy. Ale rzeczywiście nie każdemu musi się to podobać. Ja w ogóle uważam, że później, bo widzisz, Simplex, ja nie mam problemu z Aliens i z tym, że ono poszerza uniwersum, ale mam ogromny problem z tym, co potem zrobił Ridley Scott w Prometeuszu i w Covenancie, próbując wytłumaczyć wszystko i robiąc z tego po prostu, wiesz, żart. Tam się nic nie skleja. Natomiast wracając do dwójki, to może tak, bo pewnie zmierzamy w stronę trójki. Przede wszystkim ikoniczna królowa i ikoniczna scena walki z królową, gdzie mamy te loadery, czyli roboty ładujące ciężki sprzęt na statku, w tym przypadku na lotniskowcu, w statku wojennym w zasadzie, ale to jest scena, kiedy Ripley z miotaczem płomieni nakazuje królowej i obcym, żeby jej nie atakowali.
Więc tak jak mówisz, Blomkamp miał ochotę nakręcić Obcego Pień, zrobił fajne szkice koncepcyjne, to nie wiem czy on, czy jego ludzie, whatever, to wypłynęło, internet się zajarał w wielkim skrócie, trafiło to do Foxa, Fox powiedział, że ok, dadzą mu kasę, fundusze, oczywiście wtrącił się Ridley Scott, który powiedział, że absolutnie się na to nie zgadza, bo on kręci prawdziwy film, który będzie jakby był podwaniem tego uniwersum. Uratowani. Pięknie podsumowałeś, naprawdę. A miał być Alien 5, czyli Alien Awakening, tak się roboczo projekt nazywał. Scott powiedział, że jego nowy film się będzie tak nazywał, czyli mamy Alien Covenant. Przedtem był Prometeusz, który był cudowny.
Tyle ode mnie, no. A ty Grzegorz, co najlepiej wspominasz? Ja wam powiem o grze, która jest najnowszą grą w uniwersum obcego i nie jest najlepszą grą w uniwersum obcego, ale dlatego jest dla mnie ważna. Fireteam Elite. Tak jest, Aliens Fireteam Elite. To jest taka co-opowa gra z hordą Wiesz co, ja chciałem zagrać w to i nie mogłem się połączyć z nikim i nie wpuściło mnie. Trzeba grać samemu. Można grać samemu, z botami, jest crossplay. Przede wszystkim jest crossplay, ja nie wiem, jak ty grałeś na konsoli, to może tam jest mniej graczy, na pececie sporo osób gra. Ja ostatnio testowałem z randomami, jest crossplay, łączy bardzo szybko zarówno z konsolami, jak i z pecetami, ale ja nie o tym. Ja nie o tym. Ta gra mnie zaskoczyła tym, że ona w bardzo umiejętny sposób, chociaż fabuły nie przedstawia w jakiś atrakcyjny sposób, to jednak przedstawia bardzo dużo elementów fabularnych i łączy w sobie uniwersum obcego z tymi rzeczami, które pojawiły się w Prometeuszu i w Covenancie i robi to w całkiem atrakcyjny sposób, jak na grę.
Co za przypadek. Człowieku, ja próbowałem czytać Wikipedię i Xenopedię, żeby cokolwiek z tego zrozumieć. Tego się nie da zrozumieć. Poza tym po filmach AVP pojawia się wreszcie wielki powrót Ridleya Scotta do uniwersum Aliena. Ridley Scott wrócił już ze starszą demencją i po prostu nasrał na wszystko, co do tej pory stworzono. Tak mniej więcej wygląda Prometeusz i Covenant. Ale w Prometeuszu pojawia się z kolei Peter Weyland, czyli syn Bishopa Weylanda. I w ogóle wiecie, ja już nic nie rozumiem. Poza tym, co się dzieje kiedy, co się dzieje w przeszłości, nie można brać tych wszystkich serii jako jedno uniwersum. Chociaż widziałem takie filmiki na YouTube w ramach przygotowania do tego odcinka.
W których jeden człowiek niesamowicie zafascynowany tymi wszystkimi filmami, komiksami i nie tylko, próbuje to wszystko połączyć w jedno. I on tam wiecie, tłumaczy, opowiada, że to, a może w ogóle Predatorów to stworzyli inżynierowie, a w ogóle to czy tamto. Jasne, można mieć zajawkę, szanuję to, ale nie przesadzajmy, to jest tylko... Ale wiecie co jest w ogóle ciekawe z tego co mówisz, bo nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale przecież mówimy oczywiście spoilerowo. Prometeusz kończy się tak, że nasza dzielna pani doktor odlatuje z tym swoim androidkiem gdzieś w kosmos, czyli docelowo na planetę inżynierów. A dwójka, czyli głównie jak zesrałem się, przepraszam, obcykowe, Zaczyna się tak, że już nie ma pani doktor ani w obsadzie, ani w filmie i tak naprawdę ktoś kto nie wie, to nie wie co się dzieje. Ja odkryłem na YouTube filmik półgodzinny, wyprodukowany przez studio, który łączy tą część Prometeusza z Alienem Covenanta.
I ten film był do obejrzenia przed premierą Covenanta? Oni reklamowali w ten sposób Covenanta, tych filmików było kilka, może potem właśnie w ten półgodzinny ktoś to połączył. Natomiast tam też jest kwestia pocięcia, zmian i w ogóle. Z grubsza jakość w trakcie premiery filmu Prometeusz wyciekł oryginalny scenariusz, który był bezpośrednim wprowadzeniem do filmu Aliens z 1979 roku i który miał ręce i nogi i który zapowiadał świetny film. Ale do naszego dziadziusia Ridleya Scotta przyszedł pan, który pisał m.in. scenariusze do Batmanów Nolana. I teraz znowu nie pamiętam jak ten pan się nazywa.
Prometeusz może nie byłby taki zły, gdyby nie to, że... Kupoty wszystkie. Ale wiesz, to jeszcze się broni na swój sposób, nie? Okej, zróbmy o tym film, ale kiedy dostajesz sequel, w którym już nawet nie ma wzmianki o tym, skąd się wzięła ludzkość, tylko tak naprawdę idzie w stronę z tego, skąd się wzięło ksenomorfy, to się jako kupy nie trzyma. I w ogóle przede wszystkim jakby nagle się okazuje, że jakiś android, który był zły na to, że jego ojciec, prawdziwy człowiek, nie kochał go tak, jak kochał innych ludzi, postanowił sam zostać Bogiem, stwórcą, I stworzył obcych na podstawie obcych, których stworzyli inżynierowie. I w ogóle dokonali tego. Genocide, jak to się mówi. Ludobójstwa. Ludobójstwa, tak. Ja nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć tego, co się dzieje w Covenancie.
Czemu pierwszy Obcy był taki fascynujący? A mianowicie dlatego, że był o czymś nieznanym. Hasło reklamujące ten film, czyli w kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku, jest genialne. To, że tego Obcego nie widzimy za bardzo i nie wiemy czym jest, jest genialnym pomysłem. Ten cały oczywiście wstęp, ten statek space jockeyów czy tam inżynierów, to wszystko, że skądś to się wzięło, czym są te jaja, gdzie oni je przewozili, to jest świetne. Ale tego nie trzeba było tłumaczyć. Tego nie trzeba było tłumaczyć. I na głupi sposób jeszcze. Dokładnie, a Scott wziął się za tłumaczenie wszystkiego. Jak ja poczytałem o później wersjach scenariusza, których było chyba z pięć dla Prometeusza i dla Kovenanta. Ja się nie pamiętam dzisiaj, bo mieliśmy to Black Goo, gdzie były jakieś bakterie, które to robiły.
Słuchaj, to jest lepsze. Według zapisków producentów i scenarzystów, według tego wszystkiego, co jest w filmie dokumentalnym dołączonym do Prometeusza albo do Kowenanta, teraz nie pamiętam, według wszystkich starych scenariuszy okazuje się, Że inżynierowie są tak zaawansowaną technicznie rasą, której nie interesuje już kultura w stylu muzyki czy malarstwa, a którzy chcą się, uwaga, uwaga, przenieść do innego wymiaru, żeby bytować tam, uwaga, uwaga, jako byty elektryczne. Cyfrowe, tak? Do VR-a chcą przejść. Chcą przejść do VR-a, to wyobraźcie sobie, że oni jakby zatracili zdolność reprodukcji, ponieważ w trakcie ewolucji swojej rasy zatracili podział na płeć.
Już się zgubiłem, ale zanim się przenieśli... A wyobraź sobie, że ja to wszystko oglądałem na YouTubie, żeby wam o tym teraz powiedzieć. I teraz słuchaj dalej. Bo oni grali w Halo i zobaczyli Prometean i tamte inne rasy. Tak jest. I w pewnym momencie w ogóle się okazuje, że oni teraz, żeby znaleźć sposób na reprodukcję, szukają tego sposobu i nie mogą go znaleźć. W końcu trafiają na coś, co zapładnia jednego z nich, coś na zasadzie Facehuggera i z tego jednego z nich wychodzi taka postać bardzo podobna do Obcego. To jest ta postać, która jest na muralach w Prometeuszu na ścianach itd. i w Covenancie chyba też. I ta postać nazywa się Deaconem. Pierwszym Deaconem. I oni z krwitego Deacona, wyobraźcie sobie, dostają materiał genetyczny, którym są w stanie tworzyć życie.
Ale ty mówisz o kowenancie już. O Prometeuszu. Na samym początku, jak lądują i zwiedzają tę, wiesz, jaskinie, kurwa, czy statek. A, tam są takie penisy wychodzące białe. Ale to wychodzi z tego Black Goo, czy to jest coś innego? To też jest rezultat Black Goo. Wszystko, co się dzieje w Covenancie i w Prometeuszu, to jest to pieprzone Black Goo. Ja wam powiem tak, jak zapewne słyszeliście przed chwilą, zrobiłem dosyć spory research, głowa mi od tego spuchła. Uważam, że nie powinni byli ruszać tych prequeli, bo gdyby to były normalne prequele, ja rozumiem, ale próbowanie teraz wytłumaczenia całego uniwersum. Zbudowania mitologii w zasadzie.
I to było spoko, a to co zrobił Scott teraz z Prometeuszem i z Covenantem, to po prostu aż szkoda strzępić ryja. Ja na koniec na takie jakby, nie wiem jak to nazwać, żeby zetrzeć to wrażenie, to powiem żart o Jezusie Chrystusie. Cenzuralny. Ale że Patty zmarchwistał, czy co? Nie, nie, nie. Tak mi się po prostu skojarzyło. Generalnie to tak, że obcy lądowali na ziemi. I postanowili wezwać do siebie wszystkich przyjaciół religijnych. No i papież do nich przyszedł i pyta, czy znają Jezusa Chrystusa. A oni mówią, JC? Pewnie, że go znamy. On co roku do nas przychodzi i odwiedza nas. Bardzo fajny koleś. A papież mówi, taki smutny, tak? A do nas tylko raz przyszedł 20 lat temu.
Jest program komputerowy, który jest zarówno w pierwszym obcym jak i w Blade Runnerze przez chwilę w tym latającym wozie policyjnym. Co więcej, W Aliens, kiedy Ripley opowiada wydarzenia z Nostromo, w tle, w tym pokoju konferencyjnym, wyświetlają się zdjęcia załogi i opisy tej załogi. Wyobraźcie sobie, że w opisie Dallasa, czyli kapitana statku Nostromo, jest napisane, że zanim pracował dla Weyland-Uzanii, przez kilka lat zatrudniony był gdzie? W Tyrell Corporation. I to jest w filmie Aliens. Co więcej, w tych filmikach, o których wspomniał dzisiaj Rafał, które są wprowadzeniem do Covenanta czy Prometeusza, już teraz wszystko mi się pierdzieli, jest fragment o Peterze Weylandzie, który prowadzi TED Talk i on w tym TED Talk opowiada o swojej karierze, o swoich pomysłach i o wszystkim.
I co mówi w TED Talk? Że jego mentorem Jest człowiek, który prowadził wielką korporację naukową i miał jako swój budynek główny piramidę. I on mówił temu człowiekowi wielokrotnie, że tworzenie androidów, czyli takich, wiecie, przypominających ludzi maszyn biologicznych, jest lepsze od tego, co robił ten jego mentor, a mianowicie on tworzył replikantów, którzy byli genetycznymi abominacjami. I to pada w tych filmikach, Do Prometeusza czy tam Covenanta. Więc okazuje się, że to wszystko jest jedno uniwersum. Trochę to skomplikowane znowuż, bo jakbyśmy chcieli teraz połączyć fakty, to to w ogóle się nie trzyma kupy. Jest to głównie forma easter eggów i takich smaczków, które przemycają producenci.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o gościach i temacie odcinka.
Goście dyskutują o Early Access i jego zasady korzystania.
Rozmowa o filmie Alien, jego znaczeniu i wizualnym aspekcie.
Przedstawienie i dyskusja nad polskimi tłumaczeniami tytułów filmów z serii Alien.
Przedstawienie i porównanie scenariusza O'Banona z filmem Alien i jego wpływ na dalsze części serii.
Podróżnicy rozmawiają o reżyserii i scenariuszach filmów Obcy i Aliens, w tym o roli H.R. Gigera i Daniego O'Bannona.
Rozmowa skupia się na filmie Aliens, jego kontynuacjach i wpływach na uniwersum Obcego.
Podróżnicy omawiają komiksy związane z uniwersum Obcego, w tym komiksy Dark Horse Comics i Alien Bloodlines.
Opis scenariusza niezrealizowanego komiksu Alien 3, w tym jego polityczne elementy i alternatywne historie postaci z filmów.
Podróżnicy opowiadają o komiksach Predatora i AVP, ich popularności i wartości historycznej, a także o problemach z dostępowaniem do niektórych gier i filmów w obecnych czasach.
Podróżnicy analizują film AVP, jego miejsce w uniwersum Predatora i Aliens, a także skomplikowane historie i teorie związane z filmami Prometeusz i Covenant.
Podrobnie omówiono związki między komiksami, filmami i universum Predatora, w tym motywacja inżynierów i Jezusa Chrystusa.
Wykazano podobieństwa między kompinami Blade Runner i Alien, w tym wzmianki o Tyrell Corporation i Weyland Corporation.
Zaprezentowano relację między filmem Soldier a Blade Runner, wskazując na ich wspólny uniwersum.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Oto crossover trzech podcasterów walczących z filmami, komiksami, książkami i grami oraz wszystkimi nieścisłościami, które niesie ze sobą uniwersum AvP.
Specjał Rozgrywki – Blade Runner [LINK]
Stary Gracz #24 – Aliens, Terminator, Filmy, Gry, Komiksy [LINK]
MKwadrat Podcast [LINK]
ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!
Jesteśmy na Spotify!
Tu znajdziecie naszego Discorda.
Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!
Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami
Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!
iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj