Basia - Alicja Kulik
Gdyby nie Barbara Zarudzka, byłoby więcej cierpienia. Tak w krótkich słowach można streścić to, co przez całe życie robi Pani Barbara dla ludzi i dla zwierząt. Czy dla siebie? Bohaterką reportażu była Barbara Zarudzka, która w Pasłęku od 14 lat prowadzi schronisko dla bezdomnych zwierząt „Psi raj”. Przygotowała Alicja Kulik.
No i trzy osoby i powinno być pięć psów do zabrania. Przeważnie wszystkie psy zaniedbane bardzo. Dwa mam zagłodzone. Zabrałam jedną słonię, dzisiaj chcę zabrać następnego psa. Byłam tam, nikt nam nie otworzył drzwi, ale jeszcze raz pojedziemy. I płakać się chcę, bo nie wiem, po co ludzie biorą zwierzęta. Po co? Biorą, żeby je męczyć. Upinają na jakichś krótkich łańcuchach, sznurkach wokół szyi drut. Ta nasza sunia, nazwałam ją stokrotka, bo jest przesłodka, sam szkielet, ona była za domem na polu przywiązana do wychodka.
My nie musimy łapać. Idzie się do kojca, otwiera się i one wchodzą. Ja się mogę pomylić, one, każdy wchodzi do swojego kojca, bo one wiedzą, że one jutro znowu wyjdą. To jest suczka, ta zagodzona żebra na wierzchu, sam śpiewet. Stokrotka! Wczoraj płakałam nad nią. To ta, co była przywiązana do Tojtoja i bardzo kochana. Przez drogę ją wiozłam w samochodzie wczoraj i ona nie wiedziała, czy ma jeść karmę, którą wyjęła z torby, czy ma mieliza. I tak jadła i mielizała, była tak wdzięczna. Ja mam w domu sześć psów. Po przejściach, przeważnie stąd, mam doga na wózku z pieluchą. Jest u mnie drugi rok. Mam kotkę niewidomą, nie ma oczu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdyby nie Barbara Zarudzka, byłoby więcej cierpienia.
Tak w krótkich słowach można streścić to, co przez całe życie robi Pani Barbara dla ludzi i dla zwierząt. Czy dla siebie?
Bohaterką reportażu była Barbara Zarudzka, która w Pasłęku od 14 lat prowadzi schronisko dla bezdomnych zwierząt „Psi raj”.
Przygotowała Alicja Kulik.