Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Monika Malec "Życie twórcze"

27.10.2025 ·31 min 2 s

Zofia Zaorska to gerontolog, założycielka i honorowy prezes Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów KLANZA, wieloletni kierownik Lubelskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, twórczyni projektu Szkoła SuperBabci i SuperDziadka. Jej działania mające pomóc osobom starszym czynnie funkcjonować w społeczeństwie wynikają z jej historii rodzinnej. Pochodzi z ziemiańskiej rodziny z Glinnego Stoku. Jako mała dziewczynka miała okazję obserwować swoją mamę, niezwykle aktywnie społecznie osobę. Napisała książkę "Dodać życia do lat" - bo chce dzielić się swoją wiedzą o tym jak wypełnić czas, który dotychczas przeznaczony był na pracę zawodową i by nie wyalienować się z życia społecznego.W reportażu autorka wykorzystała archiwalną audycję z lat 80-tych Marii Brzezińskiej i Zofii Zaorskiej "Samotność bez osamotnienia".

Na pewno była to dzielna kobieta, no a potem przeszła też ten etap bycia babcią, no i babcia się bardzo, bardzo angażowała. No, ale mama była taka bardzo otwarta do ludzi. Kiedyś pojechała do sanatorium, do Nałęczowej. Tam poznała i zaprzyjaźniła się na długie lata z panią Grażyną Młoczu o 36 lat od niej. I była to przyjaźń niesamowita, ponieważ pisały do siebie listy. I to można by powiedzieć, że raz w tygodniu. Pani Grażyna wyszła za mąż i razem z mężem mieszkali we Wrocławiu i zapraszali też mamę tam do Wrocławia. Mama dużo pisała wierszy i też te wiersze wysyłała pani Grażynie.

I to jest taki dobry przykład, że ta różnica pokoleń dla pani Grażyny była też wielkim wsparciem, a i dla mamy była dużą radością. Poza tym moja mama zajmowała się osobami samotnymi, starszymi. Miała tu w dzielnicy kilka pań, odwiedzała je, ale też słuchała telefonów, czyli panie dzwoniły. Ja tylko pamiętam, że brałam krzesło i mówiłam, mamo usiądź. bo telefon był na korytarzu, więc podstawiałam, bo wiedziałam, że rozmowa będzie długa. No i była też taka pani, która miała 96 lat i do mojej mamy 70-paroletniej mówiła moje dziecko. Ale to, że mama się opiekowała tymi paniami, no to jeszcze jakoś można sobie wyobrazić.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.