Monika Malec "W jabłoniowym sadzie"
Zmiana w życiu Anny Dubielis była podyktowana troską o zdrowie oraz koniecznością podjęcia decyzji co dalej z gospodarstwem pozostawionym przez jej mamę. Ania przez 20 lat pracowała w dużej firmie zajmującej się doradztwem rolniczym i mieszkała wygodnie w mieście. Co dała jej ucieczka z miasta na wieś? Fot. Anna Dubielis
Wiesz, taką miałam teraz myśl, że to jest właśnie ta wibracja. My tak mówimy o tym, że takim wsparciem dla medycyny jest dźwiękoterapia, że to są wibracje. Docieramy do tego, że te wibracje powodują uwolnienia napięć w organizmie. Docieramy do tego, co już wiadomo było od Fibonacciego, który mówił o tym, że te częstotliwości są tak ważne, że te różne wibracje są tak ważne. Teraz jak tak przez chwilę byłyśmy w ciszy, to tak sobie pomyślałam, że właśnie takie pszczoły i takie świerszcze i ten właśnie dźwięk, to jest właśnie ta wibracja, która daje ci takie ukojenie. I to jest o tym, że to jest taki naturalny dźwięk, taka naturalna wibracja.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika opisuje swój sad jabłoniowy i relacje z babcią, wskazując na znaczenie natury dla jej duchowości.
Monika opowiada o relacjach z babcią, wierzeniach i dzieciństwie, które wpłynęły na jej duchowość.
Monika opisuje swoje dzieciństwo i gospodarstwo, w tym zwierzęta i praktyki rolnicze.
Monika opowiada o swojej pracy w rolnictwie i zmianie kariery z powodu choroby.
Monika opisuje chorobę i zmianę priorytetów, skupiając się na zdrowiu i rodzinie.
Monika opisuje stres z pracy i opuszczenie, zakończone zwolnieniem.
Monika opowiada o przyjaźni z wspólnikiem i planach związanych z sadem i rozwinięciem gospodarstwa.
Monika podsumowuje swoją podróż i podpowiada przyszłe kierunki, skupiając się na duchowości i naturze.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zmiana w życiu Anny Dubielis była podyktowana troską o zdrowie oraz koniecznością podjęcia decyzji co dalej z gospodarstwem pozostawionym przez jej mamę. Ania przez 20 lat pracowała w dużej firmie zajmującej się doradztwem rolniczym i mieszkała wygodnie w mieście. Co dała jej ucieczka z miasta na wieś?
Fot. Anna Dubielis