#11 - Mój Stand-Up
Wygląda na to, że kawa była mocna, bo opowiadam o wizycie rodziców, jakbym przynajmniej na księżyc poleciał. Przy okazji chyba pierwszy raz wspominam też o sporcie, nie pamiętam kiedy to się wcześniej mogło wydarzyć, no może w książce. Pojawia się znienacka Iga Świątek w epickiej batalii z Eliną Switoliną o czym opowieść jest rozległa i emocjonująca, nawet chyba bardziej od samego meczu.
Natomiast dziewczyny dużo szybciej stają się rozważne i rozsądne i patrzą na nas z góry i prawidłowo zresztą. Gdzieś tam się potem to przesuwa. Ta skala rozwagi i kiedy następuje ten wiek, że dziewczęta bywają zakochane w tych wszystkich boysbandowcach, w tych wszystkich... Jak się nazywa ten taki ładny, co śpiewa piosenki? Nie mam na myśli Dawida Kwiatkowskiego, chociaż pewnie on też się kwalifikuje do tej kategorii. No jak się ten Bieber nazywa? No właśnie, tak się nazywa. Jak dziewczyny dostają szału na jego widok i mówią, o, dotknęłam Biebera, nie będę myła ręki przez tydzień albo w ogóle oprawię ją w folię. No to jest ten wiek, gdzie dziewczyny tracą trochę na rozsądku, a faceci trochę chyba zyskują, chociaż też mają oczywiście swoje wady i to się tak przekłada, taka sinusoida rozsądku zdrowego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wygląda na to, że kawa była mocna, bo opowiadam o wizycie rodziców, jakbym przynajmniej na księżyc poleciał. Przy okazji chyba pierwszy raz wspominam też o sporcie, nie pamiętam kiedy to się wcześniej mogło wydarzyć, no może w książce. Pojawia się znienacka Iga Świątek w epickiej batalii z Eliną Switoliną o czym opowieść jest rozległa i emocjonująca, nawet chyba bardziej od samego meczu.