Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport o książkach – Michał Potocki „Malta. Święci i diabły”

24.08.2026 ·1 godz 21 min · 18 rozdziałów · 5 sponsorów

Malta to kraj niewielki, by rzec – malutki. Tysiąc razy mniejszy od Polski. Ale historię ma olbrzymią. I gdyby chcieć znaleźć miarę, która najlepiej oddałaby charakter tej wyspy, byłoby nią zagęszczenie historii na metrze kwadratowym.To zagęszczenie historii, którą od tysiącleci budowali Fenicjanie, Arabowie, joannici, Francuzi, Brytyjczycy… Kto wie, może też olbrzymi i kosmici, wybrzmiewa w języku i polityce. I niejednej rzeczy w opowieści o Malcie nie da się uznać za prostą czy pozbawioną wewnętrznych sprzeczności.Gościem tego odcinka Raportu o książkach jest autor reportażu „Malta. Święci i diabły” Michał Potocki.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Michał PotockiKsiążka: „Malta. Święci i diabły” – Michał Potocki---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

12:18 · Lekcje z historii języka maltańskiego 2

A co za tym idzie? Na tym budowano wnioski takie, początkowo przywiązanie, czy takie zapatrzenie we Włochy i we Włochów przed II wojną światową. Elity maltańskie, prawicowe elity maltańskie często używały na co dzień języka włoskiego, były zitalianizowane bardzo mocno, nie tylko mentalnie, ale też właśnie językowo i kulturowo. To im przeszło w wyniku II wojny światowej, kiedy Malta była poddawana ciężkim bombardowaniom przez Mussoliniego. Natomiast poczucie tożsamości europejskiej po prawej stronie sceny politycznej przetrwało i przekształciło się w dążenie do integracji z Unią Europejską, postrzeganą właśnie przez maltańską prawicę jako takie ucieleśnienie setek lat dochodzenia do budowy, rozwijania idei praw człowieka,

Które trzeba tylko uświadomić, że są prawdziwymi Włochami. A maltański tak naprawdę jest jakimś dialektem włoskiego, prawda? Tak. Bo tak bardzo włosko brzmi przecież i tyle tych słów podobnych. I na tym się właśnie opierały roszczenia Mussoliniego, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością taką filologiczną, bo języki przede wszystkim zachowują gramatykę. Słownictwo może się zmieniać, bardzo często się zmienia. Ale gramatyka nam najwięcej bardzo często potrafi powiedzieć o ich przeszłości. Trudniej zmienić sposób w jaki konstruujemy czas przeszły, niż zmienić słowo na telewizję na przykład, bo taka zmiana właściwie zachodzi na naszych oczach. Maltańczycy sprzed 20 lat używali słowa telewizjoni, Z włoskiego dzisiaj raczej mówią television, gdzie wybrzmiewa anglicyzm.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.