Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport na dziś - 5 listopada 2025

05.11.2025 ·36 min 30 s · 16 rozdziałów · 16 sponsorów

Zohran Mamdani, 34-letni polityk, który jeszcze pół roku temu był szerzej nieznany, wygrywa wybory na stanowisko burmistrza Nowego Jorku. Określa się jako demokratyczny socjalista i będzie pierwszym muzułmaninem na czele miasta. Mamdani zapowiada zamrożenie czynszów w mieście, bezpłatne przejazdy autobusowe oraz powszechną opiekę przedszkolną dla dzieci poniżej piątego roku życia. Środki na te programy mają pochodzić z opodatkowania najbogatszych nowojorczyków. Donald Trump zapowiedział jeszcze przed wyborami, że w wypadku wygranej Mamdaniego obetnie fundusze z budżetu federalnego dla Nowego Jorku. Mamdani, po ogłoszeniu wyników, wezwał Trumpa do konfrontacji i zapowiedział, że Nowy Jork pozostanie miastem imigrantów. Czy wygrana Mamdaniego jest zapowiedzią przełomu dla Demokratów? Jak zareaguje na nią Donald Trump?Gość: Andrzej Kohut---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Przy mikrofonie Dariusz Rosiak. Dzień dobry Państwu. Zapraszam na raport na dziś. Zochran Mamdani, 34-letni polityk, który jeszcze pół roku temu był szerzej nieznany, wygrywa wybory na stanowisko burmistrza Nowego Jorku. Określa się jako demokratyczny socjalista i będzie pierwszym muzułmaninem na czele miasta. Mamdani zapowiada zamrożenie czynszów w Nowym Jorku, bezpłatne przejazdy autobusowe i powszechną opiekę przedszkolną dla dzieci poniżej piątego roku życia. Środki na te programy mają pochodzić z opodatkowania najbogatszych nowojorczyków. Donald Trump zapowiedział jeszcze przed wyborami, że w wypadku wygranej mam daniego obetnie fundusze z budżetu federalnego dla Nowego Jorku.

Jesteśmy w studiu Efektura w Warszawie. Moim gościem jest dziś Andrzej Kochut, analityk ośrodka studiów wschodnich. Witam cię, dzień dobry. Dzień dobry. Może przypomnijmy na początku, kim jest Zohran Mamdani. Zohran Mamdani jest postacią, która bardzo nieoczekiwanie pojawiła się w amerykańskiej polityce. Jak sam przyznaję, jeszcze kilka miesięcy temu jego sondaże oscylowały w okolicach 1%. I nawet żartował z tego, że wówczas rywalizował z opcją inny kandydat w tych właśnie sondażach. Do tego stopnia był postacią nieznaną i bardzo szybko urósł. Urósł, ponieważ nowojorska polityka zaliczyła bardzo poważny zakręt. Z jednej strony... Obecny burmistrz Eric Adams zmagał się z bardzo poważnymi zarzutami.

Te zarzuty zostały wycofane na skutek ingerencji samego Donalda Trumpa. Z drugiej Andrew Cuomo, który przegrał z mandanim prawybory, później wystartował jako kandydat niezależny, również nie budził powszechnego entuzjazmu. Kojarzony był z nowojorską elitą. Również borykał się z pewnymi zarzutami dotyczącymi nadużyć seksualnych. z tego powodu ustąpił ze stanowiska gubernatora stanu Nowy Jork w 2021 roku i to wykreowało pewną próżnię, w którą wskoczył właśnie Mamdani, człowiek, który w zeszłym miesiącu skończył 34 lata, pochodzi z Ugandy, natomiast od lat już mieszka w Stanach Zjednoczonych, od 2018 roku jest obywatelem tego kraju, pochodzi można powiedzieć z rodziny inteligenckiej, jego ojciec jest profesorem na Uniwersytecie Kalambia,

Jego mama jest reżyserką filmów dokumentalnych, ona sama pochodzi z Indii. Mamdani jest muzułmaninem, jak wspomniałeś w tym wstępie, co również nie ułatwiało mu tego politycznego startu. On miał wiele takich elementów swojej politycznej i nie tylko politycznej tożsamości, które mogły mu przeszkodzić w tym zwycięstwie. Jest stosunkowo młody, jego polityczna kariera jest jak na razie bardzo krótka. Od 2021 roku zasiadał w zgromadzeniu stanu Nowy Jork, czyli w izbie niższej nowojorskiej legislatury. Nie ma wielkiego politycznego doświadczenia. Jest wyznawcą islamu, co szczególnie w Nowym Jorku budzi pewne kontrowersje.

Była zresztą taka niezbyt elegancka rozmowa jego kontrkandydata Andrew Cuomo, w której padła sugestia, że gdyby do ataku 11 września doszło dziś, to Mamdani zapewne by świętował. Były poważne wątpliwości co do tego, czy jest w stanie wygrać w Nowym Jorku, prezentując poglądy, które zresztą są właściwe dla całej amerykańskiej lewicy na amerykańskie wsparcie dla Izraela i dla sytuacji w Gazie. Mamdani mówił wprost o ludobójstwie z tego powodu wielokrotnie. Zarzucano mu antysemityzm, on starał się z tymi zarzutami walczyć, m.in. rozmawiając z żydowskimi liderami w mieście, ale to wszystko też budziło wątpliwości, czy ta kandydatura jednak nie przepadnie.

No i na koniec musiał się też konfrontować z faktem, że sam Donald Trump poparł jego rywala, czy poparł, nie poparł, nie stwierdził, że Cuomo, oczywiście demokrata, Jest znakomitym wyborem, ale stwierdził, że jest na pewno lepszym wyborem niż Mamdani, lepszym również niż republikański kandydat Silva, który był zresztą raczej skazany na porażkę, więc wiele sił się przeciwko Mamdaniemu sprzysięgło, a mimo to udało mu się te wybory wygrać. Mamy... Młodego, niedoświadczonego polityka, który jak powiedzieliśmy wcześniej jeszcze parę miesięcy temu był nieznany, nie jest sprawdzony, nie jest zweryfikowany i staje na czele miasta, które no nie tylko ma swoją historię, ale ma przede wszystkim swoją historię polityczną.

i gospodarczą. Teraz chciałbym, skoro wiemy już, kim jest Zochran Mamdani, jeszcze opowiemy o jego programie, ale chciałbym, żebyśmy porozmawiali o tym, czym jest Nowy Jork. Co to jest za wyzwanie polityczne? Nowy Jork to jest, że tak powiem, miasto, które jest samo w sobie bytem ogromnym. To jest aglomeracja, która liczy sobie około 20 milionów mieszkańców. Sam Nowy Jork w granicach miasta to jest 8-9 milionów mieszkańców. największe amerykańskie miasto, niebywale skomplikowany organizm złożony z pięciu wielkich boroughs, czyli gmin de facto podzielonych na mniejsze dzielnice, wieloetniczne, z ogromną liczbą imigrantów. ale też to jest miasto, które jest centrum amerykańskiego biznesu z Wall Street, z giełdą, z największymi amerykańskimi korporacjami i miejsce, gdzie ci najwięksi amerykańscy bogacze mieszkają.

Te nowojorskie elity w tej chwili patrzą z pewnym przerażeniem na te propozycje, które Mamdani prezentuje, no bo ten ambitny program polityczny, o którym wspominałeś, We wstępie Mamdani chce finansować właśnie z większych podatków nałożonych na najbogatszych obywateli. To w oczywisty sposób nie może im się podobać, więc Mamdani staje przed ogromnym wyzwaniem, w którym nietrudno będzie się potknąć, zwłaszcza, że założył... Polityczny projekt, który jest bardzo ambitny, który będzie wymagał dodatkowych źródeł finansowania, a nie wszystko w tej kwestii będzie zależało od niego. Gdyby rzeczywiście chciał dążyć do podniesienia podatków, będzie potrzebował zgody legislatury stanowej.

A tam entuzjazmu do tego rozwiązania nie ma. Również wielu demokratów obawia się, że gdyby ta droga, którą proponuje Mamdani została wybrana, to Nowy Jork spotka się z ucieczką tych najbogatszych, spotka się z odpływem tych najzamożniejszych korporacji. co może spowodować, że tak naprawdę wpływy do miejskiej kasy będą nie większe, a przeciwnie mniejsze, bo ci, którzy do tych podatków w największy sposób się dokładają, uciekną. Więc Mamdani będzie się również w ramach własnej partii spotykał z oporem. To zresztą nie jest nowe. Nawet jak spojrzymy na te wybory, to poparcie dla niego ze strony Partii Demokratycznej nie było jednoznaczne. Mamy w kongresie dwóch liderów z Nowego Jorku,

Chucka Schumera. Jeffreys swojego poparcia udzielił, Schumer do końca nie. Więc czy ten program uda się mam daniemu zrealizować i na ile uda się go zrealizować, to jest ogromna zagadka, a trzeba pamiętać o tym, że... To, co Mamdani będzie robił w Nowym Jorku, będzie pod niebywale skrupulatną obserwacją. Prezydent Trump już mówi o tym, że komunista będzie rządził jego ukochanym miastem, bo w podobne tony uderzają inni republikanie. I tak naprawdę Mamdani będzie dla Republikanów nie tylko jedną z twarzy Partii Demokratycznej w kontekście nadchodzących chociażby w 2026 roku wyborów, ale też jednym z głównych celów ich kampanii będą się starali przedstawić Partię Demokratyczną właśnie jako partię komunistów, radykałów lewicowych z wielkich miast i w tym wypadku każde potknięcie Mamdaniego będzie miało dla nich wagę złota, przynajmniej tego politycznego.

Ja dodam jeszcze, że budżet Nowego Jorku to jest 115 miliardów dolarów. To jest więcej niż niektóre państwa zdobywają z podatków. Także to jest ogromna suma i ogromne wyzwania. Ty mówiłeś o... jego programie i o trudnościach, które będzie miał, przyjrzyjmy się, na ile to jest rzeczywiście radykalny program. To znaczy, pojawiają się te skojarzenia z Bernism, z Sandersem, czy z Aleksandrą Oqueizio-Cortez. To są postaci, które są bardzo jednoznaczne. Zresztą... Podobnie jak Ocasio-Cortez, Mamdani należy do takiej grupy Democratic Socialists of America, której celem jest likwidacja kapitalizmu w Ameryce. Do tej pory przynajmniej tak to było deklarowane.

I teraz pytanie jest... Na ile to jest w ogóle do utrzymania linia w obecnej polityce i jego jako mera, burmistrza Nowego Jorku i obecnej partii demokratycznej? Bo on wygrał pokonując salon. To na pewno tak jest. Natomiast czy da się rządzić tym miastem wbrew salonowi partii demokratycznej? To jest doskonałe pytanie i jeżeli chodzi o partię, to zostawię ją sobie za chwilę, natomiast skupmy się na Mamdanim i na jego programie, bo to rzeczywiście jest ciekawe. On jest oskarżany o komunizm, z całą pewnością jest socjalistą, to deklaruje, należy do organizacji, o której wspomniałeś, jest wspierany zarówno przez Sandersa, jak i o Casio Cortez. Natomiast...

Mamdani mógł być radykałem, odwołując się do kilku procent najbardziej radykalnych wyborców. Natomiast w momencie, kiedy stawką było zwycięstwo w Nowym Jorku, musiał pokazać trochę bardziej umiarkowane oblicze. Ja nie mówię, że to jest nieszczere, możliwe, że to jest efekt jakichś jego przemyśleń, natomiast też nie da się wygrać wyborów jedynie w oparciu o radykałów i to też jest pewna lekcja, wracam do tego, o czym mówiłem wcześniej, szerzej dla partii demokratycznej, że nawet jeśli pewne idee z tego lewicowego repertuaru potrafią przyciągnąć uwagę szerszej publiczności kwestia dostępności transportu, czy dostępności mieszkań, kosztów żywności, no to jednak są elementy w tym programie, które będą wymagały złagodzenia i tak myślę, że ta kwestia dotycząca policji jest tutaj bardzo istotna.

No dość powiedzieć, że w momencie, kiedy te protesty i zamieszki po śmierci Georgia Floyda były bardzo świeżą sprawą w Stanach Zjednoczonych, W Nowym Jorku wygrywał Eric Adams, który jest byłym policjantem, który opowiadał się za twardym podejściem do przestępczości i jak najbardziej za taką propolicyjną postawą. Myślę, że z tymi nastrojami również musiał się liczyć Mamdani, stąd pewna korekta kursu. Mamdani być może lekko koryguje kurs, jeśli chodzi o program polityczny, ale jest bardzo wyzywający, można powiedzieć, jeśli chodzi o retorykę. Już w tym przemówieniu po wyborczym, po ogłoszeniu wyników wyborów,

pewne pieniądze federalne tak czy siak do Nowego Jorku popłyną, co oczywiście i tak uderzyłoby w możliwości mam dla niego do realizowania jego obietnic i chociażby to pokazuje, że narzędzia prezydenta tutaj są większe. Myślę też, że do starć dojdzie takich czy innych w kwestii polityki imigracyjnej, być może znowu będziemy rozmawiać o Gwardii Narodowej na ulicy amerykańskich miast. Niewątpliwie i tu nie ma żadnych wątpliwości, lokator Białego Domu jest w tym starciu silniejszy niż burmistrz Nowego Jorku. Natomiast jeżeli chodzi o powiedzmy medialne oddziaływanie Mamdaniego, to tutaj bardzo wiele będzie zależało od Donalda Trumpa. Mamdani będzie tak silną postacią w amerykańskiej przestrzeni publicznej, w amerykańskich mediach, jaką siłę Donald Trump mu przyzna, koncentrując się na nim albo go ignorując.

Jeżeli się na Mamdanim skoncentruje siłą rzeczy, ten głos Mamdaniego będzie lepiej słyszalny, a jego publiczne starcia z Trumpem doskonale widoczne, być może też w pewnym sensie mogą nadawać ton całej partii demokratycznej właśnie w w kwestii tego, jak budować swoją opozycję wobec Donalda Trumpa. Natomiast skoro już jesteśmy przy Trumpie i Mamdaniem, to ja bym zwrócił uwagę na jedną rzecz. To jest trochę podobny fenomen. To znaczy Mamdani również jest kandydatem antyestablishmentowym. który ignoruje takie ograniczenia, które do tej pory w polityce wydawały się sztywne, to znaczy wygrywa w Nowym Jorku przeciwko elitom, z zarzutami o to, że jest antysemitą, z oczywistym faktem, że jest wyznawcą islamu.

Tak samo jak Trump w 2016 roku odrzucał takie wydawało się świętości i żelazne zasady amerykańskiej polityki, tak samo robi to Mamdani. Również wyrasta na pewnej wobec mainstreamu własnej partii, partii demokratycznej w tym wypadku. I tak jak Trump potrafi porwać tłumy swoją wizją i czasami skłonić do głosowania na niego, to jest pewne przypuszczenie moje, ludzi, którzy nie są zwolennikami socjalizmu ani progresywnymi lewicowcami, ale uważają, że jest potrzebna nowa partia demokratyczna i być może głos oddany na Mamdaniego jest właśnie krokiem w tym właściwym kierunku. To jest bardzo ciekawe, co mówisz, bo to jest sytuacja, w której liberałowie mówią, i to już można przeczytać w niektórych gazetach amerykańskich, że nie wszystko stracone.

No ale mimo wszystko Mamdani jest ostatnią nadzieją liberałów, można tak powiedzieć, w Ameryce. Nie wiem, czy aż tak daleko bym szedł, natomiast niewątpliwie jest zwiastunem zmian, które w Partii Demokratycznej muszą zajść, pokazaniem tego, że potrzebna jest młoda twarz Partii Demokratycznej, w pewnym sensie antysystemowa, odrzucająca to, co było do tej pory. że potrzebne jest skupienie się na właśnie tych mniejszych potrzebach zwykłych ludzi, a nie tylko na walce o wielką kulturową zmianę czy o obronę demokracji, że potrzebny jest pozytywny przekaz, jakaś taka agenda, która demokratów poniesie, że potrzebne jest przywództwo, to nie jest odkrywcza myśl, ale to jest ogromny problem Partii Demokratycznej w tej chwili.

Potrzebne jest wykorzystanie tych nowych mediów, tak jak Trump w 2016 roku opanował Twittera i obszedł mainstream używając innych kanałów komunikacyjnych, tak Zoran Mandani pokazuje, że można wykorzystywać na przykład... TikToka, budując swoją więź z wyborcami i ignorując trochę to, co dzieje się w wielkich mediach. Te wielkie media potem i tak są zmuszone o nim pisać, i tak są zmuszone do niego przyjść, i tak będą obecne na jego wiecach, będą zabiegały o wywiady z nim, jeżeli stanie się odpowiednio popularny. Więc tutaj na pewno Mamdani jest symbolem pewnej zachodzącej zmiany. Pytanie, co się z tym wydarzy dalej, czy ten rozpęd, który demokraci dzięki temu zyskają, pierwszy sukces tak naprawdę od czasu tych wyborów z 2024 roku, jakoś ich poniesie, zainspiruje ich do koniecznych zmian i da im lepsze perspektywy na 26 rok, czy mimo wszystko dalej ugrzęzną w jakichś wewnętrznych sporach, poszukiwaniach własnej tożsamości, niepewności co do tego, jak radzić sobie z administracją Donalda Trumpa.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.