Mentionsy Mentionsy
Raport międzynarodowy
Raport międzynarodowy

Czy Ukraina odda Donbas? Ekspert: 'To byłby chaos" #OnetAudio

16.12.2025 ·20 min 12 s

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym „Raporcie Międzynarodowym" rozmawiamy o tym, co naprawdę dzieje się na ukraińskim froncie i w zaciszach politycznych gabinetów.  Czy Wołodymyr Zełenski stoi przed ryzykiem nowego Majdanu – tym razem z udziałem wojska? Dlaczego propozycja „kilometr za kilometr" może być najinteligentniejszym ruchem ukraińskiej dyplomacji? Jak wygląda życie w Donbasie, gdzie bomby szybujące gaszą światła miast, a żołnierze walczą z PTSD i dronami? Gościem odcinka jest Mateusz Lachowski, korespondent wojenny i autor kanału korespondent.pl, który wrócił prosto z linii frontu. Opowiada o realiach wojny na wyczerpanie, o tym, jak mgła zmienia taktykę, dlaczego Donbas to nie step i jak Rosja prowadzi „darwinizm społeczny" w mobilizacji. 

Jak to miałoby być gwarantowane? gwarantowane albo przez OBWE, tak jak w Genewie trwają dyskusje na temat aspektów technicznych wprowadzenia rozejmu. Jednym z pomysłów rosyjskich jest wprowadzenie misji OBWE, która za pomocą dronów będzie obserwowała po prostu wycofywanie sił rosyjskich i ukraińskich właśnie na te odległości proporcjonalnie, czyli zgodnie z zasadą proporcjonalności. Misji OBWE, czyli na przykład białorusko... Wiesz co, to jest nieważne. Chodzi po prostu o to, że... Bo przecież nie chodzi o to, żeby się wycofywać z Donbasu, Ukraińcy czy Rosjanie, tylko o wybicie argumentów w negocjacjach w stronie rosyjskiej. Krótko mówiąc, chodzi o to, żeby to Rosjanie odeszli od stołu, a nie Załęski czy Trump. I ta propozycja temu służy.

I to jest propozycja bardzo inteligentna i sensowna, proporcjonalnej demilitaryzacji, którą Załęski wrzucił w przeszkód. Ale teraz wyobraź sobie scenariusz, w którym Rosjanie na to pójdą. I OBWE miałby być gwarantem. OBWE przy całym szacunku dla wielu osiągnięć... To jest funkcja rosyjska, OBWE. No właśnie. Bo Rosjanie wiedzą, że OBWE jest całkowicie bezzębne. To wiesz, to jest jakby kolejny element dyskusji. Kto miałby gwarantować wycofywanie się sił po obydwu stronach, czyli kolejny jakiś tam czas na negocjacje. Natomiast mi chodzi tylko o to, żeby wskazać, że Zeleński do Berlina nie jechał bezzębnie. Miał pewną propozycję, która ma zręby logiki, jest sensowna i która powoduje, że te rozmowy, znaczy wajcha w tych rozmowach trochę została przestawiona.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.