Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

WYPALONY PRZED DEBIUTEM | INSPECTAH DECK (WU-TANG SPECIAL)

13.09.2026 ·29 min 29 s · 7 rozdziałów

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

1:30 · Debiut Inspekta Dekka 1

A tutaj już tak nie ma bardzo o czym rapować, nie pomagają właśnie bity, które nie wiem jak brzmią, no nie brzmią... No nie brzmią jakby je, za przeproszeniem, Polak robił. Nie, no słuchaj, no ten bit Pit Rocka na przykład, to jest jakiś najniższy poziom, wiesz, on to wystukał stopami w dwie minuty ten bit, no przecież to są jakieś jaja, no w życiu nie powinien takiego bitu nikomu oddawać, no. W ogóle dobór tych bitów na tej płycie to jeszcze jak cię mogę, ale na kolejnych to jest jakaś rzeźnia. Żenujące są niektóre produkcje, naprawdę. Szczególnie tego ziomka Phantom of the Beats. To jest kurwa nieporozumienie. Ja mi się wydaje, że gorszy jest mimo wszystko ten Ayatollah, który będzie na Movemencie, bo tam tak jakby... Na drugiej, no. Na drugiej tam jest połowa bitów Fantoma i połowa tego Ayatollaha, to kurde masakra.

13:04 · Płyta z 2003 roku 1

Znaczy no dla mnie to Elevation, rozpierdol numer, no. I ja daję takie, nie wiem, 5,5. No i dalej mamy płytę z 2003 roku, The Movement, gdzie już mamy zerwane kajdany wu-tangowe, bo nie ma bitów ryzy wcale, nie wiem czy się nie mylę, ale większość bitów robi Ayatollah i Phantom of the Beats i cóż to jest za duet producencki, co? Ale, żeby nie było, City High jest zajebiste, pierwszy kawałek, ale to też ze względu na niego, bo fajny jest ten sam Pelek, ten spitchowany wokal, tylko szkoda, że później na płycie są cztery dokładnie takie same bity, na tym samym patencie, z tym samym wokalem, ale no tutaj słychać luz, słychać energię, słychać właśnie ten głód na majku, w tym pierwszym kawałku, nie?

16:30 · Zakończenie dyskusji 1

Uwierzcie mu, naprawdę tak jest, tam się wszystko rymuje. Ja mam bekę też z kawałka Dot N-word, który zrobił Ayatollah, bo jest to beat, który generalnie jakby go zrobił dobry producent, to by był bęger stuprocentowy. Ale tam jest takie wbicie, nie? Taki dźwięk. Mam to opisane jako upośledzone plumkanie. Ja kaczuchy napisałem. Sample jest śliczny, bo jest TRIUMFALNY JAKBY TO ZROBIŁ DJ PREMIER. TO BYŁOBY TOP 20 BITÓW PREMIERA. Z niewielu momentów, gdzie refren niesie w porównaniu do poprzednie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.