Mentionsy Mentionsy
Rajchel Science
Rajchel Science

Aleksandra Piejka. Epidemia samotności

20.01.2025 ·1 godz 18 min · 9 rozdziałów

W artykule pt. "Chorzy na samotność", napisanego przez Jagodę Bzowy, czytam, że co trzeci dorosły obywatel USA uważa, że nie ma żadnej bliskiej osoby. O podobnych odczuciach mówią mieszkańcy Wielkiej Brytanii. W Unii Europejskiej to Szwecja wskazywana jest jako kraj, w którym samotność jest najdotkliwsza – co drugi dorosły Szwed żyje sam, a co czwarty umiera w samotności. W Polsce co czwarte gospodarstwo domowe jest jednoosobowe, a z prognoz demograficznych i statystycznych wynika, że za piętnaście lat nawet co trzecie gospodarstwo będzie prowadzone w pojedynkę. Co ciekawe, to wśród młodych dorosłych występuje największy odsetek osób zmagających się z poczuciem samotności. Co jako społeczeństwo robimy źle? Postanowiłam o to zapytać Aleksandrę Piejkę–badaczkę w Pracowni Neuronauki Społecznej Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk, stypendystkę START (Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej) i Instytutu Maxa Plancka w Lipsku, laureatkę Stypendium Prezesa PAN za wybitne osiągnięcia i członkinię rady fundacji Można Zwariować. Obecnie kończy swój doktorat, w ramach którego bada poznawcze i psychofizjologiczne zmiany związane z poczuciem samotności, zarówno w laboratorium, jak i w prawdziwym życiu. Odcinek dostępny na Spotify, Apple Podcast, Google Podcast, YouTube. Gościni: Aleksandra Piejka Montaż odcinka: Piotr Brzozowski Nagranie: Studio Plac Jingiel: Łukasz Sobolewski Okładka: Mara

10:40 · Badania i wyniki 1

Takiej struktury związanej z wyłyskiwaniem informacji emocjonalnych ze środowiska i ze strachem, tak z reguły jest rozpoznawane. Ale to, co mogę powiedzieć, zwłaszcza o tych zniekształceniach poznawczych, bo tutaj dużo nam wyszło i to było bardzo ciekawe. Tak jak mówiłam zgodnie z tą teorią Johna Cacioppo, samotność powinna się wiązać z tym, że inni ludzie wydają się nam straszniejsi i że gorzej w ogóle czytamy wskazówki społeczne, czyli na przykład jeżeli widzimy neutralną twarz, ona będzie się nam wydawała straszniejsza, w sensie będzie się wydawała jakoś wroga. Takie były założenia. I my zastosowaliśmy w ogóle taką właśnie bardzo systematyczną ramę badania tego poznania społecznego. Którą z reguły wykorzystuje się w badaniach klinicznych. I mój background, i background mojego promotora profesora Okruszka jest właśnie w badaniach klinicznych, więc mieliśmy takie narzędzia już przygotowane, żeby sprawdzić w jaki sposób nasi badani przetwarzają te informacje na takim poziomie behawioralnym.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.