Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

ZPG Robert Hernand: Są granice, których się nie przekracza

23.03.2026 ·30 min 20 s

W "Prawodajni" Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand odrzuca możliwość zrealizowania się scenariusza siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego jako totalnie destrukcyjnego dla demokracji.

Tylko zastanawiano się, właściwie nie wiadomo po co, czy można było umorzyć to postępowanie na etapie postępowania organizacyjnego, posiedzenia organizacyjnego. Ale tu wpadnę w słowo, wyjaśnijmy, bo to jest też ciekawa kwestia, bo to przecież było tak, że do sądu poszła prokuratorka, wiceprezes Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Superonia, pani Małgorzata Seregrad-Moch, czyli taka... Może nie pierwszoplanowa, ale jakaś ważna figura w warszawskiej prokuraturze. No nikt przytomny nie uwierzy, że ona poszła w tak ważnej sprawie, jednak o dużym ładunku takim politycznym, ale też karnym, bo mówimy o zorganizowanej grupie przestępczej, że ona to po prostu samowolnie podejmowała tam decyzje. Ona poszła na to posiedzenie i de facto poparła wnioski obrony, żeby tą sprawę albo umorzyć, albo cofnąć akt oskarżenia.

Ja nie wierzę osobiście, że pani Ceregrad-Moch osobiście jako tak zwany niezależny prokurator bez zgody swoich przełożonych podejmowała, wspierała te wnioski obrońców. Po prostu w to nie wierzę. A jak pan się do tego odnosi? Ja myślę, że ta sytuacja będzie w przyszłości wyjaśniona, bo to jest bardzo poważna sytuacja. Po pierwsze mamy do czynienia z taką sytuacją, w której, oj ja dobrze pamiętam, to w sprawie tej Jedna z osób poddała się karze, czyli sąd stwierdzi, że są podstawy do uznania winy. Bez tego uznania sąd by nie przyjął wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Nie miałby takiej możliwości. A więc niekonsekwencja dosyć daleko idąca.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.