Tomasz Szatkowski o SAFE: Podstawowym interesem Polski jest suwerenność
Były ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski w rozmowie z Katarzyną Adamiak krytykuje SAFE jako projekt, który zagraża naszej suwerenności w zakresie prowadzenia własnej polityki obronnej.
Pojawiły się zarzuty jakiejś korupcji, jak to zwykle od Donalda Tuska, prawda, wielkiej korupcji, miliardów, które miały wypływać. Po czym z hukiem Skarb Państwa, decyzją tego rządu, wycofał się z tej spółki. No i półtora roku później ta spółka, już bez udziału w Skarbu Państwa, jak się dowiadujemy, znajduje się na liście jednych z zasadniczych beneficjentów programu SAFE. No więc coś tu jest nie tak. Dzisiaj jest prowadzona jakaś podejrzana operacja, skoro ta spółka nie ma mocy i skoro ona powinna być badana przez służby, to dlaczego Tusk daje jej 10 miliardów? Albo wówczas, nie mówimy nam prawdy, czyli oczywiście robił chucpę pod przykryciem kwestii związanych z bezpieczeństwem państwa, po to, aby prowadzić własną destrukcyjną politykę na arenie.
I stąd już znowu ta tajność, ponieważ wszyscy zadaliby sobie to pytanie, skąd nagle spółka, która była atakowana przez ten rząd, przez Tyranda Tuska jako spółka, poprzez którą rząd z jednej prawicy miał wyprowadzić miliardy złotych, nagle znajduje się na liście głównych beneficjentów programu SAFE. Ja tylko mam nadzieję, że to się nie skończy jak z umownymi jachtami w ramach KPO i że to te zakupy nie doprowadzą w chwili, kiedy tak bardzo potrzebujemy tego sprzętu do głupich jakichś decyzji, które zapadają. Ale czy to oznacza, że to jest polityka odwrotu od sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi? W ramach SAFE my będziemy kupować sprzęt w Europie, nie będziemy robić zakupów w Stanach Zjednoczonych, to jak będą wyglądać nasze relacje?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Były ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski w rozmowie z Katarzyną Adamiak krytykuje SAFE jako projekt, który zagraża naszej suwerenności w zakresie prowadzenia własnej polityki obronnej.