Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Paweł Jabłoński: Rzecznik dyscyplinarny powinien zająć się sprawą adwokata Romana Giertycha

20.03.2026 ·21 min 56 s

Poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz adwokat Paweł Jabłoński w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim analizuje sprawę Romana Giertycha i frankowiczów, opisaną przez portal wp.pl.

A gościem poranka Wnet jest Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Mateusza Morawieckiego, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Dzień dobry Panu. Dzień dobry raz jeszcze. To najpierw informacja na temat Romana Giertycha. Wczoraj Wirtualna Polska opublikowała coś, co było znane i było obecne w przestrzeni publicznej. Kiedyś Rzeczpospolita o tym pisała, Leszek Krasowski o tym opowiadał, ale Państwu zacytuję, że sabotował Roman Giertych Bliski współpracownik Romana Giertycha latami sabotował proces grupy frankowiczów walczących o unieważnienie niekorzystnych umów z Getting Nobel Bankiem. Sebastian J., czyli Foka, opóźniał postępowanie m.in. poprzez składanie nieprawdziwych oświadczeń w sądzie i popełnianie wciąż tych samych proceduralnych błędów.

I tutaj, moim zdaniem, mamy co najmniej do czynienia z bardzo poważnym naruszeniem zasad etyki adwokackiej. Roman Giertych oczywiście zaprzecza, że to się działo za jego wiedzą nawet, czy w porozumieniu z nim. Natomiast pan Jargut, bo ja tutaj nie mam powodu, żeby używać tylko pierwszej litery jego nazwiska, Sebastian Jargut, tak się ten człowiek nazywa, to jest wieloletni współpracownik Romana Giertycha, osób związanych z Romanem Giertychem, Pracował jeszcze do niedawna, chyba nawet nadal pracuje w firmie żony Romana Giertycha. No i rzeczywiście ma zarzuty w jednej ze spraw dotyczących Polonordu i tam występuje jako Sebastian J. Natomiast jest to człowiek, co do którego nie ma żadnych wątpliwości, że wszystkie swoje działania w sprawach związanych z Romanem Giertychem realizuje w taki sposób, że końcowy ich efekt jest dla Romana Giertycha korzystny.

Bo jest sprawa umorzenia w jego sprawie Polnordu, czyli bardzo... Tam chyba jest 190 milionów złotych wchodzi w grę. Z tego co pamiętam, tam w zarzutach potem kilkanaście osób, na podstawie tych samych dowodów swoją drogą, kilkanaście osób usłyszało zarzuty. Jeden Giertych został wyłączony. Między innymi właśnie pan Sebastian, który w tej sprawie ma skrócone nazwisko do litery J. Tam są zarzuty, jeśli dobrze pamiętam, z relacji medialnych na kwotę 92 milionów złotych, które miały być, zdaniem prokuratury, wyprowadzane z masy de facto wierzytelności Polnordu, czyli z pokrzywdzeniem innych wierzycieli. Czyli spółka Polnord miała płacić zawyżone kwoty za różne usługi po to, żeby wyprowadzić pieniądze ze swojego majątku, a zarabiali na tym ludzie związani właśnie z tym środowiskiem, no właśnie z panem Foką, czyli bardzo bliskim własnikiem Giertycha.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.