Magierowski: to Netanyahu pchnął Trumpa do wojny z Iranem
Benjamin Netanyahu jest dziś głównym motorem wojny z Iranem, a Donald Trump dał się wciągnąć w konflikt, którego cel wciąż nie został jasno zdefiniowany – ocenia były ambasador RP w Izraelu i USA Marek Magierowski. Jego zdaniem Bliski Wschód będzie jeszcze długo wpływał nie tylko na bezpieczeństwo, ale przede wszystkim na światową gospodarkę.
Ten reżim za egzystencjalne zagrożenie dla państwa izraelskiego i de facto dla narodu żydowskiego. I mówił o tym bardzo często, bardzo otwarcie i zależało mu na tym, żeby mieć u kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych, z którymi relacje układały mu się różnie. Stojuszników takich rzeczywiście wiernych, twardych i zdecydowanych. No i wreszcie, kiedy doszedł do władzy po raz drugi Donald Trump, jeszcze za czasów oczywiście jego pierwszej kadencji, kiedy Netanyahu także był szefem israelickiego rządu. Te relacje były bardzo dobre, no ale teraz są znakomite. I myślę, że Netanyahu po prostu... Nie wiem na ile cynicznie, pewnie dużo było cynizmu w tych jego działaniach. Wykorzystał ten fakt i trochę, mówiąc najoględniej, popchnął prezydenta Trumpa i całą administrację amerykańską do tej wojny.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Benjamin Netanyahu jest dziś głównym motorem wojny z Iranem, a Donald Trump dał się wciągnąć w konflikt, którego cel wciąż nie został jasno zdefiniowany – ocenia były ambasador RP w Izraelu i USA Marek Magierowski. Jego zdaniem Bliski Wschód będzie jeszcze długo wpływał nie tylko na bezpieczeństwo, ale przede wszystkim na światową gospodarkę.