Magierowski: to Netanyahu pchnął Trumpa do wojny z Iranem
Benjamin Netanyahu jest dziś głównym motorem wojny z Iranem, a Donald Trump dał się wciągnąć w konflikt, którego cel wciąż nie został jasno zdefiniowany – ocenia były ambasador RP w Izraelu i USA Marek Magierowski. Jego zdaniem Bliski Wschód będzie jeszcze długo wpływał nie tylko na bezpieczeństwo, ale przede wszystkim na światową gospodarkę.
Ta wojna wpływała szczególnie na światową gospodarkę i to jest myślę ten główny element, który powinien nas pewnie w najbliższych tygodniach czy wręcz miesiącach niepokoić. To pytanie, które zadają sobie amatorzy, ale też i profesjonalni analitycy. Kto jest motorem tej wojny? Czy motorem tej wojny jest Tel Awiw i Jerozolima, czy też Trump i Waszyngton? Ja, starając się jakoś tam śledzić relacje między Jerozolimą a Waszyngtonem właśnie, no jednak dochodzę do wniosku, że głównym motorem, jak stwierdził pan, panie redaktorze, jest jednak premier Izraela, Benjamin Netanyahu, który przecież od wielu lat, co także nie jest to tajemnicą, dążył do tego, żeby obalić reżim Ayatollahów w Iranie, ponieważ uznawał,
Ten reżim za egzystencjalne zagrożenie dla państwa izraelskiego i de facto dla narodu żydowskiego. I mówił o tym bardzo często, bardzo otwarcie i zależało mu na tym, żeby mieć u kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych, z którymi relacje układały mu się różnie. Stojuszników takich rzeczywiście wiernych, twardych i zdecydowanych. No i wreszcie, kiedy doszedł do władzy po raz drugi Donald Trump, jeszcze za czasów oczywiście jego pierwszej kadencji, kiedy Netanyahu także był szefem israelickiego rządu. Te relacje były bardzo dobre, no ale teraz są znakomite. I myślę, że Netanyahu po prostu... Nie wiem na ile cynicznie, pewnie dużo było cynizmu w tych jego działaniach. Wykorzystał ten fakt i trochę, mówiąc najoględniej, popchnął prezydenta Trumpa i całą administrację amerykańską do tej wojny.
Bardzo krótka wizyta, ale rzeczywiście zgadzam się, że po części wszystko wskazuje na to, że Izrael czy sam premier Netanyahu wykorzystuje tę sytuację i to, że Opinia publiczna na całym świecie jest skupiona głównie na tym, co się dzieje w Zatoce Perskiej, a szczególnie w cieśninie Ormus, czyli zablokowanie tego ważnego szlaku transportowego, przede wszystkim dla eksportu ropy. O tym głównie rozmawiają stolice Słowackie, europejskie, natomiast rzeczywiście mniejszą uwagę przywiązują do tego i zwracają na to, co się dzieje, jak Pan wspomniał, na południu Libianu, czyli taka mityczna strefa od granicy izraelsko-libańskiej do rzeki Litanii, gdzie często dochodziło przecież do interwencji
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Benjamin Netanyahu jest dziś głównym motorem wojny z Iranem, a Donald Trump dał się wciągnąć w konflikt, którego cel wciąż nie został jasno zdefiniowany – ocenia były ambasador RP w Izraelu i USA Marek Magierowski. Jego zdaniem Bliski Wschód będzie jeszcze długo wpływał nie tylko na bezpieczeństwo, ale przede wszystkim na światową gospodarkę.