Literatura między prozą a biografią
W audycji spotykamy się z Rafałem Wojasińskim, autorem najnowszego tomu prozy „Dzieci czerwonego słońca”, oraz Beatą Izdebską-Zybałą, z którą rozmawiamy o książce esejów „Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie”. Rozmawiamy o literaturze, jej bohaterach i relacjach, które kryją się za opowieściami pisarzy.
Nie ma tej relacji opisanej w mojej książce, ale to też jest jeszcze rzecz do zgłębienia. Z tym, że mówię, to jest tutaj relacja taka bardzo przyjacielska i rodzinna. Ona zarówno z Anną, jak i z Jarosławem Iwaszkiewiczem pisała do nich listy wspólne. Pani książka złożona, to jest w gruncie rzeczy zbiór esejów na temat Iwaszkiewiczowskiej. Niektóre bardzo wprost, niektóre jakby pośrednio trochę, ale wśród nich zwróciło moją uwagę i bardzo mi się spodobał zresztą tekst dotyczący wzajemnych relacji między Iwaszkiewiczem a Julianem Strykowskim.
Bo tutaj mamy, to rzecz jest mniej znana, bo jak pani wylicza, to zresztą sam byłem zdumiony tym, że Zgłoszenie Iwaszkiewicza do Nobla miało miejsce w latach 57, 63, 65, 66, 69. A to nie koniec jeszcze, bo część jeszcze archiwów nie jest otworzonych. Natomiast mało kto wie o tym, że również Julian Strykowski Do tej nagrody było zgłoszone, a jest powszechnie znana kłótnia między obu panami. Redakcja twórczości to było Gniazdo Os, co tu dużo mówić, a redakcja ciekawa również pod względem homoseksualnym. Obaj panowie byli tej opcji, więc to też miało jakieś tam swoje znaczenie.
Ale jest znana historia, chyba Andrzej Kijowski, jeśli dobrze pamiętam, na ten temat pisał też. No w każdym razie, Bardzo plastyczne pokazanie awantury między obu panami. Stryjkowski był kierownikiem działu prozy twórczości i ten rzuca papierami, wychodzi, Iwaszkiewicz rzekomo krzyknął za nim, no i bardzo dobrze, czy powiedział cholera, czy nie cholera, ale stworzono dla ciebie twórczość, żebyś miał gdzie głosy w ciemności drukować, a ty taki jesteś, prawda? Ale chodziło w gruncie rzeczy o to, czy drukować, czy nie Edwarda Stachurę. I tu pani, bardzo mi się podoba, kiedy pani sama delikatnie, ale oddaje głos tutaj Piotrkowi Szewcowi, prawda? Tak. No jednak mówi, jako tutaj dzięki swoim tam kontaktom z Trykowskim właśnie, że w tym sporze.
No Iwaszkiewicz miał rację i to bezwzględnie, prawda? Więc to są ciekawe rzeczy. Tak, to są takie na podstawie konkretnych zdarzeń możemy wywnioskować coś więcej. Więc Iwaszkiewicz miał bardzo pozytywny stosunek do młodych pisarzy, takich adeptów pisarstwa. I on tak było z Odojewskim, tak było z Herbertem, przecież Herbert w 1955 roku drukował w twórczości. Tak było z Kazimierzem Orłosiem i też tak ze Stryjkowskim, któremu powiedział właśnie ty cholero, dla ciebie stworzyliśmy pismo, żebyś miał gdzie głosy w ciemności drukować. Wspaniałą książkę, którą Iwaszkiewiczowie bardzo doceniali, właśnie głosy w ciemności.
I to pokazuje jego otwartość na młodych pisarzy i właśnie Stachura był jednym z nich. Iwaszkiewicz wiedział, że jeżeli pismo ma być dobre, ma być no takie wszechstronne i szerokie, to młodzi muszą mieć dostęp do tego pisma i był po prostu otwarty. Nie wiem jaki był Stryjkowski jako szef działu prozy. Pewnie był bardziej wymagający, może bardziej taki chimeryczny. Znamy tą drugą jeszcze awanturę między nimi, która była później, co poszło o martwą pasiekę. To jest niesłychana sprawa, gdyby pani mogła przybliżyć ją.
Stryjkowski jako szef prozy odmówił prawa druku opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, bo uznał, że jest słabe. Miał charakter. Więc te drogi im się rozchodziły, były różne rozczarowania, ale ostatecznie, jeśli doczytamy rozdział do końca, To Iwaszkiewicz nie powiedział właściwie nic złego o Stryjkowskim. Robił sobie takie drobne żarty, że tam Arałek martwi się, że mi idzie pisanie albo że Arałek, no takie uszczypliwości doraźne. Natomiast, aha, powiedział, że to największa świnia i że się zawiódł na nim.
Ale to myślę, że tak powiedział to w jakimś afekcie. W emocjach. W emocjach, tak. Natomiast Stryjkowski pod koniec życia właśnie w tych rozmowach z Piotrem Szewcem Przyznaję jednak, tam następuje to pojednanie, prawda? I takie jakby zwrot do Iwaszkiewicza i jakby zapomnienie tych żalów i tych nieporozumień, jakie między nimi były. Zresztą to jest też z Miłoszem tak było. Ja myślę, że Iwaszkiewicz w ogóle chyba nie Nie wchodził, czy nie lubił wchodzić w takie otwarte konfrontacje i nie przechowywał jakoś tych niechęci.
Twórczość to jedyne chyba pismo, w którym można drukować bez wstydu, przypomina piwnicę z czasów okupacji, w której schowali się spaleni i Żydzi. Chcąc wydawać opiniotwórcze pismo literackie, Iwaszkiewicz musiał szukać i przyciągać dobrych autorów, między innymi poetów młodego pokolenia. Wisławę Szymborską, Tadeusza Różewicza, Mirona Białoszewskiego, Stanisława Grochowiaka. Kolejne numery twórczości przyniosły utwory, które odegrały ważną rolę w historii literatury polskiej. Głosy w ciemności Juliana Stryjkowskiego czy pętle i ósmy dzień tygodnia Marka Chłaski. Herbert znalazł się w ścisłym gronie współpracowników pisma.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rafał Wojasiński opowiada o swojej nowej prozie "Ludzie czerwonego słońca" i jej kategoriach.
Rafał Wojasiński omawia świat przedstawiony w książce, jego unikalne cechy i zagadnienia.
Rafał Wojasiński opisuje swoje bohaterów i ich motywacje, podkreślając ich unikalne cechy.
Rozmowa skupia się na relacjach międzyludzkich Jarosława Iwaszkiewicza, w tym listy do Helen Cassella i Zbigniewa Herberta, a także awantury z Julianem Strykowskim.
Analiza awantur między Iwaszkiewiczem a Stryjkowskim oraz relacji zawodowych z Herbertem, w tym jego początki jako poeta w twórczości.
Opis wspierania Iwaszkiewicza młodych pisarzy i poetów, w tym Wisławy Szymborskiej, Tadeusza Różewicza i Mirona Białoszewskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji spotykamy się z Rafałem Wojasińskim, autorem najnowszego tomu prozy „Dzieci czerwonego słońca”, oraz Beatą Izdebską-Zybałą, z którą rozmawiamy o książce esejów „Iwaszkiewicz. Przyjaciele i wrogowie”. Rozmawiamy o literaturze, jej bohaterach i relacjach, które kryją się za opowieściami pisarzy.