Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Bliskowschodnie tournee ambasadora USA w Turcji

28.08.2025 ·13 min 22 s

W Izraelu, Syrii i Libanie wizytę złożył Tom Barrack, ambasador Stanów Zjednoczonych w Turcji i specjalny wysłannik Donalda Trumpa na Syrię.

z Katarem. Natomiast wizyta Toma Baraka w Libanie, związana była, to było wczoraj, we wtorek, związana była z wysiłkami podejmowanymi przez rząd libański, aby rozbroić ugrupowanie szyjskiego Hezbollah. Przypomnijmy, że jest to jeden z deklarowanych priorytetów nowego rządu libańskiego, nowego prezydenta Josefa Auna i jest to również cel, który został formalnie ogłoszony. W tym miesiącu przez rząd libański ogłoszenie, deklaracja według której Hezbollah miałby zostać pozbawiony broni do końca tego roku. Coś co już zostało odrzucone przez, kategorycznie odrzucone przez liderów tego kraju.

Faktem jest, że Liban znajduje się pod presją Stanów Zjednoczonych oraz samego Izraela, który wbrew porozumieniu, który pozwolił zakończyć ostatnią wojnę właśnie z Hezbollahem, wciąż okupuje pięć punktów w południowej części Europy. Libanu, mówimy tutaj o okupacji, ale wojska izraelskie regularnie wychodzą w głąb, organizują ekspedycję w głąb terytorium libańskiego, a to żeby wysadzić w powietrze jakiś budynek, a to... żeby zlikwidować jakiś skład amunicji. No i oczywiście lotnictwo, drony izraelskie od czasu do czasu strzelają w różne obiekty, które mają być w jakiś sposób związane z Hezbollahem, bądź też w samych, eliminują samych działaczy właśnie tego szyjskiego ugrupowania.

Na południe Libanu zresztą udała się właśnie delegacja amerykańska, co wywołało niemrawe protesty niektórych mieszkańców, m.in. w porcie Tyr, to jest największe miasto południa Libanu. Natomiast sam Tom Barak w Bejrucie ogłosił, że w tej południowej części Libanu, która kojarzy się tylko i wyłącznie z nieustającymi napięciami na linii Liban-Izrael, czy też raczej Hezbollah-Izrael, że w tej strefie mogłaby powstać strefa ekonomiczna dzięki inwestycjom płynącym z Zatoki Perskie, między innymi z Emiratów Arabskich, co z kolei pozwoliłoby znaleźć pracę dla dotychczasowych bojowników Hezbollahu.

Jeżeli chodzi właśnie o te plany rozbrojenia tego ugrupowania, aktualnie Armia Libańska opracowuje szczegółowe założenia, szczegółowe plany, na jakiej zasadzie miałoby to rozbrojenie się odbywać. Ta inicjatywa, ten plan ma zostać zaprezentowany rządowi w Bejrucie już w najbliższych dniach, na początku września. Przypomnijmy, że Hezbollah po tej ostatniej wojnie z Izraelem wyszedł znacznie, znacznie osłabiony. W wyniku tej wojny zostali zabici głównie odwodzący Hezbollachu, w tym Izrael. lider Hezbollahu, Sayed Nasrallah. Ale właśnie kwestia znalezienia zajęcia dla tych kilkudziesięciu tysięcy bojowników, około 40 tysięcy osób, które opłacane były do tej pory de facto przez Iran, jest jednym z podstawowych problemów.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.