Radio MORS - Fala Krytyki - 01.03.2023
Szczęśliwy, bo trzynasty odcinek ulubionego podcastu twojego starego na naje… pijanego na wersalce. Wita was evil Fala Krytyki, czyli Jacob Frogson i Matthew Arriver, a w tym skocznym, jak tętno wujka na weselu, odcinku nasi wszechwiedzący prowadzący sprawdzą, co znajduje się na wyspie ćpunów oraz co kryje się w jedzeniu dla robaków.
Jakubie, co właśnie usłyszeliśmy? To jest tak popularny, to jest tak charakterystyczny sound, że wydaje mi się, że nie da się go pomylić z niczym innym. To jest najnowszy album Gorillaz, Cracker Island, z dopiskiem Deluxe. W sumie w Deluxe jest chyba ile nowych piosenek? Cztery? Pięć? To dosyć sporo. No. No nieważne. No nieważne, właśnie. Tak, Cracker Island Gorilla, czyli... Czyli wirtualny projekt Damon'a Albarn'a i Jamie'ego Hewlet'a. Nie zrobisz tego żartu? Nie, nie powtórzę go. Ja na samym wstępie chciałem powiedzieć, że jest tutaj feat z MC Bin Laden i jest to najlepszy, największy back na świecie, przysięgam.
Fity są okej, one dużo wnoszą ogólnie, szczególnie właśnie Kevin Parker i Thundercat na pierwszej nucie tytułowej Crocker Island, które dają taki powiedzmy powiew świeżości trochę właśnie w repertuarze Gorillaz, bo Reszta albumu to ja mam pewien problem tutaj. Ja nawet mam na to określenie takie, wiesz, tak sobie, bo chyba wiem o czym mówisz. Ja to nazwałem syndrom brzmienia jak poprzednie trzy. To by się super zgadzało, bo to pasuje do tego, co chciałem powiedzieć, że od 2017 roku, czyli od powrotu Gorillaz po siedmiu latach i albumie Humans, to ja jestem ciągle rozczarowany, a to już jest czwarty album chyba.
Coś tam Machine Season One? Song Machine, teraz Cracker Island i Humans. One trochę bardzo bazują na Synfpopie i gdzieś jest tak właśnie krecha między tymi albumami, a na przykład tytułowym Demon Days i Plastic Beach, tak? No, mam ten problem właśnie, że jakbym miał, wiesz, posłuchać w tym momencie, już po znajomości wszystkich tych albumów poprzednich, nie, po 2015, ja bym nie był w stanie ci powiedzieć, który jest z którego albumu, bo to wszystko zlewa mi się tak... Ja bym, znaczy, to ze znajomości piosenek raczej, ale gdybym tak na sucho posłuchał, na sucho posłuchał, to bym też mógł mieć problem. To nie ma właśnie takiego charakteru własnego.
Brak tej podniety jak słuchasz tego właśnie. Właśnie, mi jakby, pamiętam jak się jarałem jak wychodziło Humans, bo to był 2017 rok, tak, ja się jarałem, bo bardzo lubiłem dwa poprzednie albumy. I no gdzieś to zaginęło potem, tak? Już potem wyszło The Now Now i już mi tak średnio się chciało tego słuchać, szczególnie wyszło po roku chyba, bo to był 2018. No i od tego czasu już ta zajawka Gorillaz spada, jakby Cracker Island nie powoduje, że ona wzrośnie. I pozwolę sobie powiedzieć o tym, że jakby zespół składa się z gościa, który robi muzę i gościa, który robi ilustracje tych postaci. To jak to się stało, że okładka tego albumu jest tak paskudna?
Jakby no nie możemy tego pokazać, bo jesteśmy w radiu, ale Niech wszyscy słuchacze teraz wyciągną telefon i wpiszą Gorillaz Cracker Island. Jakby to jest zdjęcie jakiejś budki na tej wyspie i postacie są tam po prostu powklejane tak byle jak, nawet nie jakoś dobrze wycięte. To jest trochę jak ja po dwóch dniach w kanwie. No właśnie, jakby na gimpie można coś takiego zrobić, szczególnie, że te wcześniejsze okładki Gorillaz zawsze były bardzo pomysłowe i gdzieś te postacie były ciekawie wplecione. Nie, tutaj walnijmy, gdzieś je porozstawiajmy po zdjęciu i będzie super. Właśnie wiesz, to może być taki znak tego, że cały ten album był zrobiony trochę tak na jedno kopyto, bo i muzycznie i graficznie trochę mi się to zgrywa wtedy, bo nie jest to nic spektakularnego.
W ogóle na tym New Gold fajnie też bas siedzi, to już tak, znaczy zazwyczaj jak gdzieś jest Kevin Parker, to bas dobrze siedzi. Wiesz, no po prostu tutaj co do produkcji zarzutów nie mogę mieć, no bo... Bardziej do pomysłu albo jego braku. Właśnie, o jak ładnie, o jak ładnie. Jacie! Ta dodatkowa klepka wyskoczyła na chwilę. Ta dodatkowa szara komórka. Mamy już trzy. No więc, tak płynąc do brzegu z tej wyspy Cracker Island, to jaką byś dał na tą ocenkę? No szóstkę, no tak jak mówimy ciągle, to jest jakaś średnia. To jest light six, nie? Nie, nie zachwycił ten album tak, jakby dla mnie to jest zlepek singli trochę.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jacob Frokson i Matthew Erywer przywítają się z audytorium i podkreślają, że to nietypowy odcinek.
Matthew Erywer odpowiada na pytanie fanów dotyczące jego przybycia na piłeczkę.
Diskutowanie o najnowszym albumie Gorillaz, Cracker Island, wraz z opisem jego charakterystycznych cech.
Analiza albumu Gorillaz, skupienie na braku spójności i charakteru, porównanie z poprzednimi albumami.
Przerwa z komentarzami o nazwach odcinków i zaproszenie do kolejnego tematu.
Głosowano o tym, który z albumów Crawlera i Food For Worms jest lepszy, z podkreśleniem różnorodności muzycznej Crawlera i braku głębokiego thought processu w przypadku Food For Worms.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Szczęśliwy, bo trzynasty odcinek ulubionego podcastu twojego starego na naje… pijanego na wersalce. Wita was evil Fala Krytyki, czyli Jacob Frogson i Matthew Arriver, a w tym skocznym, jak tętno wujka na weselu, odcinku nasi wszechwiedzący prowadzący sprawdzą, co znajduje się na wyspie ćpunów oraz co kryje się w jedzeniu dla robaków.