Radio MORS - Dialog Sportowy - 18.04.2023
Czas jest wielkością względną. Na co należy uważać w Rumunii? Co ma Twitter do opóźnienia startu rakiety Starship? Dlaczego w Bełchatowie jest i będzie źle z plaskaniem piłki? Zapraszają Michał Mieczkowski, Bartek Lipiński i Mateusz Grosiak.
Była cały czas na czele, no i oczywiście musiało to skończyć się tym, że zajęła ostatnie miejsce z tej grupy, czyli szóste. Tak czy siak, jest to fenomenalny wynik Marty Lach, tylko szkoda, że była taka mocna i tak wcześnie to pokazała i nie miała szans, jak sama powiedziała, już wolała dojechać w pierwszej szóstej niż zostać złapana przez peleton i być daleko, no bo trzeba powiedzieć, że ten peleton był naprawdę blisko na ostatnich kilometrach, gdyby nie ta praca Marty Lach, na rywalki niestety, no to byłoby na dalszej pozycji, więc coś za coś. Ciekawe to zabrzmiało, szkoda, że była taka mocna. Dokładnie. Tak samo jak było na Igrzyskach. Taki polski problem trochę. Bo na Igrzyskach w Tokio była taka sytuacja, kiedy Michał Kwiatkowski na podjeździe zgubił Tadeja Pogaczara. Tylko potem ten podjazd był daleko przed metą, potem się wszystko zjechało. Kwiatkowski atakał jeszcze trzy razy. Za każdym razem oczywiście na jego koło się dali wszyscy, włącznie z Woutem Van Aertem i Pogaczarem, no bo pokazał, jaki jest mocny.
A czemu? Bo oglądałeś. Tak i wiesz czemu ten wyścig był taki nudny? Bo... Pogaczar zdeklasował rywali. Tak, powinna moim zdaniem być wprowadzona taka zasada, że z tej grupy właśnie tych kosmitów, czyli Tadej Pogaczar, Wout Van Aert, Matthew van der Poel, Jonas Winkegaard, Iremko Evenepoel i jeszcze Primož Roglicz, nie może być takiej sytuacji, że startuje tylko jeden z nich w wyścigu. Teraz niestety mieliśmy Tadeja Pogaczara, tylko samego z tej wielkiej grupy kosmitów. No i Tadej Pogaczar rozniósł rywali. Trzeci kolarz na mecie, twój ulubiony Tomasz Pitko, stracił ponad dwie minuty do zwycięstwa. Powiem ci tak, nie tylko mój ulubiony. Pozwólmy Artura. Też, też. Zajął trzecie miejsce, stracił ponad dwie minuty w wyścinku, który z reguły się decyduje nawet nie na sekundy, tylko na setne sekundy.
No a w tym roku Tadej Pogacar odjechał jak chciał, 30 kilometrów przed metą. Zgubił Bena Hilego, który jest w ogóle zaskoczeniem ostatnich tygodni w kularstwie. Irlanczyk z drużyny Education First, no i Tomasa Pitcocka, no i dojechał do mety solo, pewnie bardzo wygrywając. No bo pewnie Healey ma jakieś zdolności samoleczenia się i dlatego tak dobrze jedzie. Ale wiesz, no to mogę się tylko domyślać. Wiesz, jedni Irlandczycy się leczą, drudzy wręcz przeciwnie. Wracając do... Na Patałek. To już kręci wskakując. Tradycja zbacza tradycyjne złe tory. Wypada z toru. Wypada z toru.
I znowu spadłem. Tadej Pogacar ma szansę dokonać czegoś, co zostało dokonane tylko kilka razy w historii. Nie wiem, czy nie tylko dwa razy w historii. Dawida Rebellin w 2004 roku i Filip Zibert w 2011 roku, czyli wygrane we wszystkich trzech wyścigach trybtyku artynowskiego. Michał już tutaj sprawdza, czy to na pewno ci dwaj, czy był jeszcze ktoś wcześniej. Jeśli ktoś był wcześniej, to był to naprawdę Eddy Merckx. W każdym razie tak, w 2004 roku Tryptyk Ardeński, czyli Amstel Gold Race La Flèche Valoigne, która będzie w tą środę i Liege-Bastogne-Liege, który jest w niedzielę, czyli trzy wyścigi skłonne ze snem. Tryptyk wygrały w jednym sezonie tylko Davide Rebellin i Philippe Gilbert. No i Tadej Pogacar jest jak na najlepszej drodze do osiągnięcia tego w tym sezonie, ponieważ Amstel Gold Race Rozniósł rywali w Walońskiej Strzale, czyli naszym ulubionym wyścigu, którym zaraz będzie, który jest w tą środę.
Od prawa do lewej, żeby zniwelować trochę to nachylenie, ale jak oni podjeżdżają na ten podjazd na wprost i to jeszcze ścigając się do tego, to jest kompletnie niepojęte. No i jest to wyścig, który jeśli Tadej Pogaczar nie wygra, no to się bardzo zdziwię. I jedyna nadzieja w tym, żeby powstrzymać Tadeja Pogaczara jest w niedzielę. W niedzielę mamy Lież Baston Lież, czyli czwarty monument tej wiosny i najstarszy wyścig świata. Pierwsza edycja była w 1800, mówię teraz głowę, czyli z niczego, w 1890 roku. W pierwszym lub trzecim roku, sprawdź. Zobaczymy, czy trafiłem. Mów dalej. Liège-Bastogne-Liège, czyli najstarszy wyścig świata, nazywany też dziekanką po polsku. W roku, w którym urodzili się Stanisław Sobowski, generał Maczek i Władysław Anders, czyli 1892.
Wiedziałem, że trzeci i pierwszy. Czyli średnio trafiłem. Mamy Liège-Bastogne-Liège, czyli wyścig, w którym podjazdy są liczne, nie są długie, ale są bardzo strome. No i niby podobnie do Amstel Gold Race, ale mamy jedną wielką zmianę jeśli chodzi w porównaniu do Amstel Gold Race, ponieważ w tym wyścigu wystartuje, szukujący się do Giro d'Italia i będący w fantastycznej formie, drugi kolarz z tego grona kosmiców, czyli Remco Evenepoel, czyli zwycięzca zeszłego roku tego wyścigu, który wygrał 30 km na solo ten wyścig, brzmi znajomo, no tak jak Amstel Gold Race wygrał Tadej Pogacza w tym sezonie, więc to jest jedyna nadzieja dla Dla tych, którzy nie kibicują Tadejowi Pogaczarowi, że Pogaczar nie wygra, tylko wygra jakiś inny koleżan, np. Remco Evenepoel. No, on ostatnio wygrał, więc wiesz.
Tylko wtedy dalej Pogaczar nie startował, bo nie startował z powodu przykrej sytuacji rodzinnej. A teraz nic nie stoi na przeszkodzie Tadejowi, żeby wstąpił tryptyk. Może deszcz. Daś padł w niedzielę na Amster Goat Race i nie zrobiło to Day'owi. Nie, to jest taki kolarz, wiesz, jemu nic nie przeszkadza. Ja widziałem taką statystykę o kolarzy, którzy wygrali w karierze Tour de France, wyjść do koła Flandry i Amster Goat Race. Kto był tym jedynym innym kolarzem? Tak na koniec. Najlepszy kolarz w historii, Eddy Merckx i teraz do tego grona dołączył. Tadej Pogacar jest nasz kanibal obecnych czasów w kolarstwie.
Pierwsze, drugie miejsce w klasie. Bez żadnej rywalizacji tak naprawdę. Nikt nie miał do nich podejścia w tym wycieku. Czy można powiedzieć, że United Motorsports zrobiło pogaczarę? Co to oznacza dla Roberta Kubicy? Nie wiem, natomiast tak samo dominuje w klasie GTM Ben Keating, w Corvette Racing, no po prostu drugie zwycięstwo z rzędu już. Niektórzy już tutaj rzucają, padają głosy, że możliwe, że jak wygra Le Mans, to przypieczętuje tytuł właśnie w tej rundzie wyścigu, w sezonu. Także to byłoby coś. W Ameryce również mieliśmy wyścigi. Trochę krótsze niż 6,24 godziny IndyCar wystartowało w Long Beach.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czas jest wielkością względną. Na co należy uważać w Rumunii? Co ma Twitter do opóźnienia startu rakiety Starship? Dlaczego w Bełchatowie jest i będzie źle z plaskaniem piłki? Zapraszają Michał Mieczkowski, Bartek Lipiński i Mateusz Grosiak.