Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Dialog Sportowy - 01.03.2022

11.03.2022 ·1 godz 0 min

Poważny odcinek o wpływie rosyjskiej agresji na sport, połączony z rozbudowaną sekcją motorsportową. Ile jest w końcu tych Fittipaldich? Zapraszają Bartek Lipiński i Mateusz Grosiak.

Tak, natomiast to, że będą jakieś zmiany, a na pewno bardzo mocno je rozważają, wskazuje już na to fakt, że wczoraj miała być opublikowana lista startowa na wyścig 24-godzinny w Le Mans. A tak, a mamy tam takie drużyny jak G-Drive na przykład. Dużo tych G-Drive'ów mamy za co rok w Le Mans, w LMP2 na przykład. Co najmniej dwa samochody G-Drive, a zresztą to jest Zespół sponsorowany też przez Gazprom oraz przez taką markę mało znaną w Europie, markę samochodów takich limuzyn, właściwie Aurus. Do tego też jest w stawce, niedawno dołączył Daniel Kwiat, który niedawno się również wypowiedział na temat tego domniemanego zakazu, jaki może paść już niedługo.

No najbardziej chyba tutaj nasuwa się przykład Mercedesa z Le Mans w 1999 roku. Ale to mówisz o wyścigach długodystansowych teraz, tak? Tak, tak. Słynne latające Mercedesy. Latające Mercedesy na Le Mans to naprawdę było coś niesamowitego. Tak, może dopowiem o co chodzi. To był taki weekend Le Mans wtedy. Kiedy bolidy Mercedesa na tej prostej Mulzan? Wiesz, w czerwcu jest Le Mans, to wtedy się przypomni na te wszystkie nazwy. Nie tylko na Mulzan, to było i na dojeździe do Arnage, czyli to będzie końcówka tej prostej Le Zinodie albo właśnie Mulzan i na dojeździe do Indianapolis. Czyli jak ktoś ogląda Le Mans, to jest ta długa prosta po drogach publicznych. No i tam samochody Mercedesa dosłownie wlatywały w powietrze.

Więc rzeczywiście było to dla mnie aż tak bardzo, nie było to tak mocnym zdziwieniem. Natomiast mocnym zdziwieniem było zaangażowanie Eduarda Frejtasa. To jest dyrektor wyścigowy z bardzo dużym doświadczeniem. Przede wszystkim właśnie w wyścigach długodystansowych. Łącznie już na tym stanowisku siedzi 20 lat. Z czego większość właśnie przy wyścigu 24-godzinnym w Le Mans i ogólnie przy Mistrzostwach Świata. Od razu zapowiedział już, bo tą decyzję podjęto kiedy był w wyścigu w Abu Dhabi 4-godzinnym i powiedział dziennikarzom, że pierwszą rzeczą jaką chciałby się zająć to przypomnienie wszystkim kierowcom Formuły 1, że biała linia to jest limit toru i koniec.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.