Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

0-1 Do Przerwy - Wojtek Michałowicz i start sezonu w NBA

10.11.2025 ·29 min 32 s

W kolejnym wydaniu audycji sportowej 0-1 Do Przerwy tematem przewodnim jest koszykówka. Kajtek Krawczyk i Maciek Baranowski połączyli się telefonicznie z legendą polskiego dziennikarstwa sportowego - Wojtkiem Michałowiczem, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat najświeższych informacji ze świata NBA.

Wojtku, śledzisz NBA prawie 40 lat i czy widziałeś kiedykolwiek takiego zawodnika jak Victor Uemba? Może o takich gabarytach fizycznych tak, no bo tak teraz w głowie mam Yao Minga albo Manute Bola, ale żaden z tych zawodników nie ruszał się tak, nie miał takich manewrów z piłką jak właśnie Francuz. Widać, że takiego gracza nie ma, bo też inna była zupełnie koszykówka. Był jeden taki zawodnik, to jeden z takich z odległych czasów, nazywał się Ralph Sampson. On grał w duecie krótko z Akimem Olajżonem, kiedy budowali się na fotęgach Houston Rockets. To naprawdę bardzo odległe czasy, początki kariery. Akima The Dreama to jeszcze nie byli ci mistrzowcy Houston Rockets back to back 94-95, natomiast Ralph Thompson, potem zdecydowano się, że jednak ten duet Olajuwon, takie Twin Towers wtedy popularne w niejednym klubie, że jednak to nie funkcjonuje, jednak rozdzielono ich, on potem chyba poszedł do Golden State Warriors, a potem to wszystko się...

Prawda? Prawda? No Michał też może nie spory fan, ale wie o co chodzi w NBA. I o co chciałem zapytać, bo tutaj poszliśmy w dygresję. Chciałem powiedzieć, że jesteś dziennikarzem o ogromnym doświadczeniu. I mam takie pytanie a propos Golden State Warriors, bo tam też to doświadczenie po prostu kipi w tym rosterze. Czy myślisz, że to będzie klucz do może piątego mistrzostwa Golden State? No ja myślę, że daleka droga, tym bardziej, że bardzo silny jest ten zachód. Warriors na razie mają problemy, jeżeli chodzi o wygrywanie meczów wyjazdowych. Minionej nocy w nieprawdopodobnych okolicznościach przegrali z osłabionymi i to mocno osłabionymi Indiana Pacers. Dla Pacers była to pierwsza wygrana. Jeżeli dobrze pamiętam, tam Warriors finiszowali wynikiem 5-21 i stracili dwucyfrową przewagę.

uzupełnieniem składu, natomiast przy przekazach w obronie jest atakowany bezlitośnie przez rywali, także go tam troszkę Steve Kerr dopiero jakby wprowadza w te realia bardzo skomplikowanej koszykówki Warriors. A czy uważasz, że bardziej pasuje do Golden State Warriors Al Horford, czy oddany w okresie letnim Kevon Looney? Tutaj to wszystko są kwestie finansowe, bo Al Horford w tej chwili ma minimalną kwotę. Wiemy, że Warriors od ładnych paru lat zbijają budżet. Co prawda ciągle są gdzieś tam te prawie 210 milionów dolarów wydają na drużynę, ale biorąc pod uwagę dochody, to można te podatki od luksusu płacić. Natomiast Kevon Loney to przede wszystkim był w tych mistrzowskich składach.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.