0-1 Do Przerwy - Wojtek Michałowicz i start sezonu w NBA
W kolejnym wydaniu audycji sportowej 0-1 Do Przerwy tematem przewodnim jest koszykówka. Kajtek Krawczyk i Maciek Baranowski połączyli się telefonicznie z legendą polskiego dziennikarstwa sportowego - Wojtkiem Michałowiczem, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat najświeższych informacji ze świata NBA.
No jeżeli w każdym miejscu na świecie my możemy obstawić nie tylko jaki będzie wynik, tylko ile jeszcze punktów, ile tam, ile celnych rzutów odda ten zawodnik do przerwy w kwarcie i tak dalej, no to jak to wszystko kontrolować? Natomiast negatywne, ja tylko przypomnę, że NBA już kilkanaście lat temu jakby mówiąc o tej antycypacji, zaakceptowała to, że jest betting wokół NBA i co prawda tam bardzo było to restrykcyjne, tylko niektóre, nazwijmy to, domy bukmacherskie mogły się tematyką zajmować. Natomiast tutaj woli szczególnie to, że ktoś to zarobił sto kilkadziesiąt milionów dolarów w trakcie kariery i to jeszcze tak wybitny zawodnik, taka osobowość, taki lider wielkich Detroit Pistons, tych drugich bad boys.
Ciągle pamiętamy słynnego też arbitra, zresztą nie najlepszego, który też kilkanaście miesięcy spędził w więzieniu. Również gdzieś tam obstawiają się naprawdę jakieś ogony, nawet nie wyniki meczów. No tak, tak. Można powiedzieć, że to jest taka selekcja naturalna chyba w NBA, no bo faktycznie mając takie pieniądze, no ci zawodnicy decydują się na drobne, a ten bilans zysków to strat, to znaczy ryzyka do potencjalnego zysku jest... Jest miażdżący. Jest przeogromny. Mnie najbardziej w tym wszystkim boli właśnie ten udział Chancego Bilapsa w tym wszystkim. Obecnie już były chyba trenery, został zawieszony w obowiązkach trenerskich w Portland Trail Blazers. No i MVP z sezonu 2004, tak jak mówisz Wojtku, lider w Detroit Pistons.
Wtedy też jakieś tam biura federalne pomagały lidze, żeby się przed tym uwolnić. Zresztą to potem poszło, jakby te, nazwijmy to, nielegalne zakłady i walki i tak dalej. To wszystko, to boks zniszczyło między innymi w Stanach Zjednoczonych gdzieś tam w latach. osiemdziesiątych i raczej dziewięćdziesiątych. Natomiast tego typu sytuacje tam się nam gdzieś pojawiają, bo wiemy, że kolejny zawodnik gdzieś tam jest na razie zawieszony i też nie może grać. To zupełnie inne wątki. Natomiast mi tego Willowsa szczególnie szkoda, bo ja oglądałem z bliska finały 2004 roku, a 2005 rok, siedmiometrowa seria między Pistons a Spurs, to może jedna z najwspanialszych, najbardziej porywających historii
I tam Chance Bilas też był wielki, co prawda jego pistons nie obronili mistrzostwa, ale byli tego bliscy. Natomiast właśnie, że ktoś taki nawet się decyduje na to, żeby być tak zwaną twarzą do jakiegoś szamranego interesu, prawda? Że paru gości się spotyka w Las Vegas w eleganckim hotelu i gdzieś tam jest sterowana ta maszyna do rozdawania kart i tak dalej i on odwraca uwagę temu. temu zachwyconemu jego obecnością graczowi. Tego gracza się ogrywa tam na, nie wiem, kilkaset tysięcy dolarów i tak dalej. No to jest chyba najbardziej, najbardziej bolesne. Ale z drugiej strony można powiedzieć, że Tiago Splitter zyskuje jako szkoleniowiec teraz w Portland Trailblazers. No po sezonie w Paryżu myślę, że zasłużył na to, żeby dostać szansę jako pierwszy trener w NBA.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W kolejnym wydaniu audycji sportowej 0-1 Do Przerwy tematem przewodnim jest koszykówka. Kajtek Krawczyk i Maciek Baranowski połączyli się telefonicznie z legendą polskiego dziennikarstwa sportowego - Wojtkiem Michałowiczem, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat najświeższych informacji ze świata NBA.