Jo sie wsi nie wstydzę
Kiedyś stykaliśmy się z nią na każdym kroku. Dla jednych była pasją, innych irytowała, dla innych była rodzinnym domem. Dziś stykamy się z nią coraz rzadziej. Mowa o gwarze świętokrzyskiej. Czy przetrwa? Czy przekażemy ją kolejnym pokoleniom?Od kilku lat próbują ją ocalić od zapomnienia organizatorzy dyktanda gwarowego w Wilkowie. Gromadzą pasjonatów, dla których gwara oznacza pasję i pociąga za sobą kolejne aktywności, stając się stylem życia.
Witali przyśpiewkami. No i przyśpiewki różne później podczas wesela przyśpiewało się pani młody, panu młodemu, gościom. No na przykład Pani Młody tam przyspiewałam czasami. Leciała gegała siwogość nad wodą, a wspomniesz se Marysiu, wspomniesz swoją młodość. Albo policja Marysiu wszystkie dziury w dachu, tyle będziesz miała pierwszą noczkę strachu. A przykryj się Marysiu do połowy głową, a niech się dzieje co chcesz z tą drugą połową. No wie Pani, no czym śmieszniejszy, o tym była weselsa, no. Wiedzą Maryż, wiedzą, że się już wydała, będzie snero chłopu kalesony trała.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.