46. Czego o relacjach nauczył nas Marek Mostowiak?
Pamiętacie czasy, kiedy cała Polska wiedziała, kto zdradził kogo, kto wrócił z martwych, a kto po trzech odcinkach znajomości postanowił wziąć ślub? Zanim pojawił się TikTok, podcasty i instaterapeuci, o miłości uczyli nas Mostowiakowie, Lubiczowie, Zosia i Jakub Burscy z Leśnej Góry.W tym odcinku wracamy do polskich telenowel i oper mydlanych: „M jak Miłość”, „Klanu”, „Złotopolskich” i „Na Dobre i Na Złe”. Sprawdzamy, czego – świadomie lub nie – nauczyły nas o miłości, związkach i relacjach. W końcu skoro na Sadybie przez trzy odcinki nie było zdrady, porwania, amnezji albo kryzysu małżeńskiego, scenarzyści prawdopodobnie byli na urlopie.Dlaczego każda większa rodzina telewizyjna wyglądała jak materiał szkoleniowy dla terapeutów systemowych?Jakie wzorce relacji oglądaliśmy przez lata i czy przypadkiem niektóre z nich zostały z nami do dziś?Szukajcie wraz z nami stylów przywiązania, czerwonych flag i zdrowej komunikacji. Spoiler: zdrowa komunikacja była najrzadziej występującym bohaterem drugoplanowym...
I chyba stworzono, czy w finale zaprezentowano trzy odcinki tam pilotażowe, czy kilka odcinków pilotażowych. Dlatego Piasek i Monika Trojanowska. Tak, tak, tak. Oooo, ale jazda. Tak, tak, tak. Ale mi teraz się trybiki przełączają. Dokładnie. I mieliśmy w tym peletonie, w tej czołówce właśnie klan, w którym grała Izabela Trojanowska. Izabelaja Monika, bo już imieniem serialowym. Monika Ross, nie? Moniki Ross. Tak. Klan. Mieliśmy Złotopolski, gdzie występował Piasek, który wówczas był w ogromnym swoim prajmie tak naprawdę. Ależ hotuwa. Boże, Kacper Złotopolski po prostu. Trzecią operą mydlaną, trzecią telenovelą była Zaklęta, gdzie grała Urszula. Czyli ta od konik, z drzewa koń na biegunach.
Więc ten TVN naprawdę można sobie było wzrok zepsuć oglądając go. W związku z tym tam jakieś takie do południa rozrywki rodem z Polsatu także odchodziły. To co się u mnie oglądało, nie będę już dzielić na gdzie, co i jak, ale na pewno był oglądany Klan, Była kiedyś dawno oglądana moda na sukces, ale w momencie, w którym ja już stałam się świadomym odbiorcą i pożeraczem popkultury, już z tej mody na sukces zrezygnowano, także to raczej gdzieś tam w oczekiwaniu na klan, bo najpierw była moda na sukces, później był klan. Na pewno Emiak Miłość. Na pewno Na Dobre i Na Złe. Nie zapominajmy o tym Bęgerze Absolutnym. Na pewno byli Złotopolscy. Bywała też plebania z mniejszą lub z większą uwagą.
Ojca Mateusza raczej nie, to moją babcię kojarzę, że oglądała. Tak samo Ranczo. Strach trochę powiedzieć, ale ja Ranch'a nie oglądałam, a wiem, że to taka klasyka się później zrobiła, ale to ja na przykład z tym nie obcowałam. No i później już takie pomniejsze, nie, jakieś seriale typu Gry Rodzinne, Kariera Nikodema, Dyzmy, to już ja nie na przykład. Komisarz Mama, no dziwne, dziwne, nie, to z takich klasyków. W ogóle nieznane. Magdy Emi, ja na przykład nie oglądałam, a to też taki klasyk. Ja też nie. Podobno, czy tylko miłość, czy coś. Także ja bym powiedziała, że... O, usta, usta jeszcze były teraz albo nigdy, nie, jakieś tego typu rzeczy. U nas był na pewno Klan, Emiak Miłość, czasem ci Złotopolscy, ta plebania.
Jest, dziękuję. Dobrze, ciekawe było dla mnie to, że jako dziecko, z niedużą uwagą, jak widać oglądałam, bo byłam przekonana, że Dionizy i Eleonora Złotopolscy to byli jakby parą, a to byli nestorzy dwóch skłóconych ze sobą rodów i tam mieli To było szwagierstwo chyba, czy to było rodzeństwo, czy coś takiego? To chyba było rodzeństwo, no. Tak, także tutaj to dla mnie takie ciekawe. A jeżeli chodzi o rodzeństwo z klanu, czyli była Elżbieta i Jerzy, była Monika Ross, była siostra Dorota, był Ryszard i Grażyna i był Paweł Doktorowy. Koniaczkowie. Koniaczkowie z Krystyną. Kogo z tej wielkiej piątki? To ja już tu mówiłem w podcaście, że ja miałem duży podziw, taką admirację do koniaków, że wydawało mi się, że to są ludzie, którzy ogarnęli i wygrali życie, że oni są bogaci duchowo, bogaci ekonomicznie, że fajnie im się tam akurat układa.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy omawiają zdrady w serialach i ich wpływ na relacje, porównując je do rzeczywistego życia i analizując różne aspekty relacji z perspektywy emocji i zachowania.
Rozmowa kontynuuje omówienie problemów w relacjach, wzorców zachowania i analizy serialu 'Miodowe lata' jako przykładu tych zjawisk.
Rozmowa o relacjach w serialach, takich jak M jak Miłość i Miodowe Lata, oraz relacjach w realnym życiu, podkreślając trudności i niestabilność tych relacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pamiętacie czasy, kiedy cała Polska wiedziała, kto zdradził kogo, kto wrócił z martwych, a kto po trzech odcinkach znajomości postanowił wziąć ślub?
Zanim pojawił się TikTok, podcasty i instaterapeuci, o miłości uczyli nas Mostowiakowie, Lubiczowie, Zosia i Jakub Burscy z Leśnej Góry.
W tym odcinku wracamy do polskich telenowel i oper mydlanych: „M jak Miłość”, „Klanu”, „Złotopolskich” i „Na Dobre i Na Złe”. Sprawdzamy, czego – świadomie lub nie – nauczyły nas o miłości, związkach i relacjach. W końcu skoro na Sadybie przez trzy odcinki nie było zdrady, porwania, amnezji albo kryzysu małżeńskiego, scenarzyści prawdopodobnie byli na urlopie.
Dlaczego każda większa rodzina telewizyjna wyglądała jak materiał szkoleniowy dla terapeutów systemowych?
Jakie wzorce relacji oglądaliśmy przez lata i czy przypadkiem niektóre z nich zostały z nami do dziś?
Szukajcie wraz z nami stylów przywiązania, czerwonych flag i zdrowej komunikacji. Spoiler: zdrowa komunikacja była najrzadziej występującym bohaterem drugoplanowym...