Edukacja zdrowotna – seksualne Schengen? Prawem i rozumem #32
Wrzesień w Polsce: dzieci wracają do szkół, a dorośli – do sporów. Najgorętszy? Edukacja zdrowotna i pytanie: czy seksualność to tabu, czy temat lekcji? Lewica mówi: wolność i otwartość. Prawica ostrzega: instynkt bez kontroli niszczy więzi. Obie strony mają rację – ale tylko po części. W filmie pokazuję, jak seksualizacja stała się walutą świata: od milionów na OnlyFans, po presję Instagrama i uzależnienie od pornografii. Byung-Chul Han pisał: tam, gdzie znika wstyd i tajemnica, tam umiera eros. Może więc wstyd to dziś tarcza, a nie kajdany? 👉 Czy żyjemy w „seksualnym Schengen”, gdzie granice zostały całkiem zniesione?
Może jeżeli wejdziecie w to głębiej, to zrozumiecie, czego oni się tak naprawdę obawiają. A obawiają się... Rzeczy, którą widzą wokół nas, na codzie. Bo niestety jest tak, że pewne zjawiska, zwłaszcza wśród młodzieży, potwierdzają tezę, że seks i seksualność człowieka nie jest tylko zdrowa, ale może być chora. Że może doprowadzać do... poważnych kryzysów, kryzysów mentalnych, kryzysów życiowych. I widać przede wszystkim dwa takie obszary. Dwa obszary, które dostrzega nie tylko Watykan, ale dostrzega także UNICEF na przykład. Bardzo poważne organizacje międzynarodowe badają te zjawiska. Jakie to są zjawiska? Po pierwsze... Ostatnio Forbes poinformował o tym, że dziewczyna osiemnastoletnia, jak tylko skończyła 18 lat, założyła swój profil na OnlyFans i w ciągu godziny zarobiła milion dolarów.
Cały ruch mitu mówi, jak nie wolno patrzeć, jak nie wolno mówić, czego nie wolno zrobić drugiemu. I to jest oczywiście, to jest mądre, to jest potrzebne. Ale czy nie są potrzebne granice dla samego siebie? W jaki sposób ograniczyć człowieka, który sam sobie, młodego chłopaka czy młodej dziewczyny nie potrafi poradzić z tym instynktem? Albo któremu ten instynkt szkodzi? To jest myślenie prawicowe, które jest, jak powiedziałem, prawdziwe. Podkreślałem to, to nie tylko Watykan o tym mówi, ale na przykład organizacje międzynarodowe, UNICEF, który zamawia raporty pokazujące wpływ pornografii na młodych chłopców. albo właśnie wpływ seksualizacji na młode dziewczęta. To jest poważny problem. I tutaj powstaje podstawowe pytanie. Myślę, że to jest kolejny jakby punkt, który podnosi strona, czy podnosiłaby strona prawicowa, gdyby nie prowadziła tej, przepraszam tak powiem, narracji czarnkowej opartej na emocjach.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.