Mentionsy Mentionsy
Preppers Podcast
Preppers Podcast

Przebraże

08.10.2026 ·23 min 5 s · 6 rozdziałów

Czy Polacy na Wołyniu byli całkowicie bezbronni? W tym odcinku przyglądamy się historii samoobrony w Przebrażu — największego i jednego z niewielu bastionów, który przetrwał i dał schronienie tysiącom ludzi. Jak wyglądała organizacja życia w oblężeniu, zdobywanie broni oraz dowodzenie pod wodzą Henryka Cybulskiego? Poznaj historię niezwykłej determinacji i przetrwania.Bibliografia:Cybulski Henryk, Krwawy Wołyń 43 (pierwotnie wydana pod tytułem Czerwone noce, 1966 r.).Motyka Grzegorz, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła".Snyder Timothy, Tajna wojna. Henryk Józewski i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainę.Zychowicz Piotr, Wołyń zdradzony.

0:00 · Wprowadzenie do historii Przebraża 1

Dlaczego coś jest napisane tak, dlaczego nie inaczej i co to znaczy i jak było w rzeczywistości. Poza książką samego Cybulskiego, sięgnąłem także do innych lektur dotyczących tematu Wołynia, między innymi bardzo dobrej pozycji od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła profesora Grzegorza Mutyki. Czy Wołyń zdradzony Piotra Zychowicza? Żeby zyskać takiego troszeczkę szerszego kontekstu. A dla jeszcze szerszego kontekstu się nadałem również po książkę Timothy'ego Snydera pt. Tajna wojna Henryka Józefskiego i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainie, gdzie opisany jest eksperyment wołyński województwa Józefskiego oraz walka o wpływy w tym regionie pomiędzy Polską a Rosją Sowiecką. Te książki są wymienione w bibliografii w opisie podcastu na Spotify, więc możecie sobie zajrzeć, jeżeli ktoś jest ciekawy. Okej, nie będę przytaczał całej historii tego, co wydarzyło się na Wołyniu i Galicji Wschodniej, bo to jest temat duży i złożony, a nie chciałbym go też spłaszczać przesadnie.

4:51 · Historia i organizacja samoobrony 1

Są różne szacunki liczby ofiar akcji antypolskiej UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej i też zahaczyjącą o województwo lubelskie. Od 60 do 100 tysięcy, ale też widziałem takie wyższe szacunki od 100 do 130 tysięcy. Najbardziej prawdopodobna wydaje się ta liczba po środku, czyli 100 tysięcy, aczkolwiek wiele zabójstw mogło nie zostać w żaden sposób udokumentowanych. Także może się okazać, że ta liczba jest tak naprawdę wyższa, tylko nie wiemy o tym. W swojej książce Wołyń zdradzony Piotr Żychowicz zauważa, że ta skala ludobójstwa mogła być większa z powodu zaniedbań ze strony Armii Krajowej, która w owym czasie szykowała się do akcji burza. Przez bardzo długi czas pogłoski o morderstwach były ignorowane lub lekceważone przez te lokalne komórki Armii Krajowej, a z uwagi na trwające przygotowania do akcji burza AK nie udostępniała ani broni, ani ludzi, wręcz przeciwnie młodych ludzi często zabierano

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.