Przebraże
Czy Polacy na Wołyniu byli całkowicie bezbronni? W tym odcinku przyglądamy się historii samoobrony w Przebrażu — największego i jednego z niewielu bastionów, który przetrwał i dał schronienie tysiącom ludzi. Jak wyglądała organizacja życia w oblężeniu, zdobywanie broni oraz dowodzenie pod wodzą Henryka Cybulskiego? Poznaj historię niezwykłej determinacji i przetrwania.Bibliografia:Cybulski Henryk, Krwawy Wołyń 43 (pierwotnie wydana pod tytułem Czerwone noce, 1966 r.).Motyka Grzegorz, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła".Snyder Timothy, Tajna wojna. Henryk Józewski i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainę.Zychowicz Piotr, Wołyń zdradzony.
Autor książki, czyli Henryk Cybulski, pseudonim Harry, był porucznikiem Armii Krajowej, ale przede wszystkim, co istotne dla tematu dzisiejszego odcinka, był wojskowym komendantem samoobrony w Przebrażu. Podkreślam, że wojskowym, bo był jeszcze komendant cywilny Ludwik Malinowski, o którym też znajdzie się tu słówko. Ponieważ książka ukazała się w takim, a nie innym czasie, w 1966 roku, musiała przejść przez sito cenzury, w związku z czym znajduje się w niej trochę takich przekłamań, przemilczeń i z jakiegoś powodu nie zostało to odcenzurowane lub przynajmniej wykomentowane, bo podejrzewam, że nie istnieje żadna wersja oryginalna. Cybulski pisząc wiedział, że musi przejść przez cenzurę, ale można by zrobić np. wydanie z komentarzami jakiegoś historyka, które tłumaczyłyby kontekst.
I teraz tak, kiedy mówimy o samoobronie zbudowanej w jakiejś wsi, pewnie sobie wyobrażamy, że to była taka jedna wieś i tak pewnie było w przypadku tych mniejszych. Przebraże to było otoczone kordonem, fortyfikacjami w promieniu 3-5 km od samej wsi i obejmujących też kilka innych mniejszych osad. I ten zewnętrzny pas umocnień liczył łącznie około 20-25 km długości. I tych umocnień nabudowano sporo, różnego rodzaju. To były okopy, zasieki, jakieś takie punkty oporu ufortyfikowane, być może jakieś pola minowe. Wykorzystywano też teren podmokły, który utrudniałby upowcom dostanie się Jednym z takich często przytaczanych faktów dotyczących Przebraża, który również tłumaczy to w jaki sposób w ogóle udało się zbudować tak dużą samobronę jest to, że dzięki przebiegłości Ludwika Malinowskiego, wspomnianego wcześniej cywilnego komendanta i szefa samorządu gminnego Przebraża, udało się uzyskać od Niemców pozwolenie na broń.
I jeszcze do niedawna nie można było zobaczyć w Google Maps niczego, w sensie Street View, ale ostatnio ktoś tam się przejechał rowerem i porobił zdjęcia i w Street View możemy zobaczyć główną ulicę hajowego. I powiem Wam, że niektóre z tych domów wyglądają na tak wiekowe, że byłbym skłonny uwierzyć, że są to oryginalne domy z okresu II wojny, czyli z okresu, kiedy przebraże stanowiło samobronę. Warto zobaczyć. Wygląda to ciekawie. W kontekście tego, że mieszkało tam 20 tysięcy ludzi. W późniejszym okresie członkowie Samobrony Przebraża, w tym Cybulski i Malinowski, walczyli w szeregach Ludowego Wojska nad Wisłą, na Wale Pomorskim, forsowali Nysę, Łużycką, Odrę oraz uczestniczyli w walkach koło brzeg Drezno i w końcu Berlin. Jak zapewne się domyślacie, Harry przeżył wojnę, bo napisał książkę.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do historii samoobrony w Przebrażu, największej i jednej z niewielu bazy, która przetrwała i dała schronienie.
Opis historii i organizacji samoobrony w Przebrażu, podkreślając rolę Henryka Cybulskiego.
Analiza wpływu cenzury na opis historii Przebraża oraz omówienie użytych źródeł informacji.
Opis sytuacji na Wołyniu przed i podczas II wojny światowej, w tym akcji antypolskich UPA.
Opis sposobu organizacji i funkcjonowania samoobrony w Przebrażu, w tym zdobywania broni i prowadzenia walk.
Analiza roli lidera w samoobronie, Henryka Cybulskiego, w tym jego interakcje z potencjalnymi zagrożeniami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy Polacy na Wołyniu byli całkowicie bezbronni? W tym odcinku przyglądamy się historii samoobrony w Przebrażu — największego i jednego z niewielu bastionów, który przetrwał i dał schronienie tysiącom ludzi. Jak wyglądała organizacja życia w oblężeniu, zdobywanie broni oraz dowodzenie pod wodzą Henryka Cybulskiego? Poznaj historię niezwykłej determinacji i przetrwania.
Bibliografia:
Cybulski Henryk, Krwawy Wołyń 43 (pierwotnie wydana pod tytułem Czerwone noce, 1966 r.).
Motyka Grzegorz, Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła".
Snyder Timothy, Tajna wojna. Henryk Józewski i polsko-sowiecka rozgrywka o Ukrainę.
Zychowicz Piotr, Wołyń zdradzony.