Prawdziwe historie. Bieg do trzeźwości
Blisko 300 osób ścigało się wokół jeziora w Paprocanach. 30 sierpnia w Ośrodku Wypoczynkowym w Tychach po raz piąty odbył się "Bieg do trzeźwości". Celem była integracja środowisk i społeczności, promujących trzeźwy styl życia, a także wsparcie działań osób działających na rzecz osób uzależnionych. Przebieg wydarzenia zarejestrowała Dominika Sygiet.
Wiesz co? Nie, nie, nie, nie. Kiedyś biegałem, w zeszłym roku bardzo często biegałem. W tym roku ostatni raz biegłem w kwietniu, ale to jest bieg na siedem kilometrów, także myślę, że sobie poradzę. Codziennie jeżdżę na rowerze, chodzę regularnie na siłownię, także kondycję mam, także poradzę sobie bez problemu. A powiedz mi, co Ci daje udział w tym biegu? Satysfakcje, satysfakcje. No i cel tego biegu, bieg do trzeźwości, jak sama nazwa wskazuje, jest mega, nie? A dlaczego? To jest takie jakieś poczucie jedności z ludźmi? Opowiedz. Tak, tak, tak. Zdecydowanie poczucie jedności. No Al-Anon, jak i AA to są podobne grupy, także no mega sprawa. Czyli tutaj znajdziemy osoby uzależnione i współuzależnione, zgadza się?
Wspieramy osoby współuzależnione, czyli gdzie w rodzinie jest osoba, której dotyka choroba alkoholowa. Wspieramy, pomagamy, w sensie dzielimy się swoim doświadczeniem. Pani również jest z Al Anon? Tak, jestem z Al Anon, jestem przedstawicielem, który się zajmuje rozprowadzaniem literatury dotyczącej Al Anon, między innymi tej, która tutaj na stołach się znajduje. No i tak jak koleżanka powiedziała, wspieramy osoby współuzależnione, głównie rodziny, bo dla dzieci jest osobno Al Atin, Akurat przedstawicielstwa w Tychach nie ma, jest w Gliwicach, więc wszystkie osoby zainteresowane, zwłaszcza młodzież, kierujemy właśnie do Gliwic, gdzie jest oddział, który się zajmuje pomocą
Dzieciom alkoholików. Czy to jest jedyny taki na Śląsku oddział w Gliwicach? Z tego co wiem na razie tak, ale szykują się też inni do zawiązywania takich oddziałów, tylko że muszą być chętni, bo to dotyczy głównie dzieci i młodzieży. A wiadomo, że dzieci i młodzież muszą pokierować rodzice. Dokładnie. No z tym jest gorzej. Jedynie dla osób, które uczęszczają na Al Anon i mają też dzieci, których dotyka tak samo jak żony choroba alkoholowa, no to jeżeli matka pokieruje, wie gdzie, To dzieci też otrzymują takie wsparcie i psychologiczne i osób, które znają ten problem.
Tak, mam. I bardzo to przeżywam i osoba współuzależniona ma, powiem szczerze, najmniejszy wpływ na nich, bo oni w ogóle nie słuchają. Nie słuchają jedynie osoby trzecie albo osoby, które są w takim samym stanie Jak osoba uzależniona, to wtedy się jakoś rozumieją. Natomiast tutaj, w moim przypadku, jest tak, że ja jestem najmniej ważna w sensie takim, co ty możesz wiedzieć, ty mi nic nie doradzisz, ja i tak zrobię, co będę chciał. Anon polega na tym, żeby pomagać sobie, żeby korzystać z doświadczeń innych,
Którzy mają podobny problem. Natomiast bezpośrednio pomóc osobie uzależnionej w swojej rodzinie nie da się. Bo oni po prostu nie chcą. Oni uważają, że my ich chcemy zniszczyć, a nie im pomóc. Więc trzeba sobie dać spokój. Nie zawsze chcą iść korzystać czy z mityngów Al Anon, czy z odwyków mityngów AA. Tak, tak, tak. Prawdziwe historie. Bieg do trzeźwości. Names mentioned.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sylwek opisuje inicjatywę biegu do trzeźwości, jej początki i rozwój.
Sylwek wyjaśnia, że bieg ma na celu promowanie życia w trzeźwości, a nie wynik.
Rozmowa z Grzegorzem, uzależnionym, o jego doświadczeniach i motivacjach.
Rozmowa o Al-Anon i Al Atin, grupach wspierających osoby uzależnione i ich rodziny.
Kobieta opowiada o swoim doświadczeniu jako osoby współuzależniona i jej relacji z Al Anon.
Rozmowa z Kamilem, uczestnikiem biegu, o jego doświadczeniach i motywacjach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.