Prawdziwe Historie. Patryk
Maratony picia zamienił na maratony rowerowe i biegowe. Kolejny bohater Prawdziwych Historii - 45-cioletni Patryk z Warszawy mówi, że najbardziej w trzeźwieniu pomagaja mu sport i mitingi. Na rozmowę zaprasza Dominika Sygiet.
To też miał wpływ alkohol na to moje normalne spostrzeżenie. Później było wojsko, przyszedłem wojską jakoś tak delikatnie. W sensie bez żadnych takich ekscesów, aczkolwiek na wojsku też były problemy i mniej więcej w tym okresie już zaczęły się problemy w domu. W domu z rodzicami, kłótnie z tatą, bo jak on mi zabrania pić, zauważyli rodzice, że często to bywało już, że przychodziłem pijany, potrafiłem w piątek wyjść, wrócić w niedzielę do domu, albo jak przyszedłem wieczorem w nocy, Byłem zamykany w domu już przez mamę, a że mieszkał na parterze, no to ja sprytnie sobie okno otwierałem i uciekałem, jak wytrzeźbiałem chwilę, po godzinie, po dwóch.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Patryk opisuje swoją historię alkoholizmu, od pierwszego picia w wieku 14 lat do jego trzeźwego życia po terapię.
Patryk opisuje jak alkohol wpłynął na jego życie w szkole, wojsku i w związku z partnerką.
Patryk opisuje swoje relacje z partnerką i jak alkohol wpłynął na ich relację, a także opisuje narodziny syna i jego wpływ na alkoholizm.
Patryk opisuje swoje próby zakończenia alkoholizmu, a także opisuje jak terapia dorosłych dzieci i alkoholików otworzyła mu oczy na jego sytuację.
Patryk opowiada o terapii DDA i przełomowych momentach w trakcie leczenia alkoholizmu.
Patryk opisuje zmiany w relacjach z rodziną po jego trzeźwości, akceptacji własnej wartości i zmianie podejścia do życia.
Patryk opowiada o znaczeniu sportu w jego życiu, od rewanżu za kolana do biegania i roweru.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kolejny bohater Prawdziwych Historii - 45-cioletni Patryk z Warszawy mówi, że najbardziej w trzeźwieniu pomagaja mu sport i mitingi. Na rozmowę zaprasza Dominika Sygiet.