Obcy
Każda wspólnota nie tylko łączy, ale też sytuuje poza swoimi granicami. Różna jest tylko gorliwość, z jaką dokonuje się owego wyłączania oraz cechy, które odkrywa się lub przypisuje osobom wykluczanym. Zjawisko obcości jest w tym sensie - jak cały ludzki świat - historycznie zmienne. Można jednak pokusić się o wyabstrahowanie stałych, powtarzających się punktów, które mówią o danej wspólnocie być może nawet i więcej niż określenia pozytywne. Taką próbę w odniesieniu do polskości podejmujemy wspólnie z gośćmi z Polskiej Akademii Nauk: dr Mirą Marcinów z Instytutu Filozofii i Socjologii oraz prof. Włodzimierzem Mędrzeckim z Instytutu Historii.
Polaków, zwłaszcza tych XIX-wiecznych, to wydaje mi się, że nie znajduje tam żadnych przypisów dotyczących tak ważnego dla autostereotypu Polaka kwestii gościnności, bardziej kwestie A jednak zastaw się, a postaw się polskiego, takiego polskiego typu historycznego, który chce dobrze wypaść przed innymi. Takiego napuszenia, jak Ludwik Perzyna mówił o historyczności, w tym historyczności Polaków. Więc to są takie cechy, które szybko z czegoś bardzo pozytywnego... W tym autostereotypie robią coś jednak podejrzanego, czyli że ta gościnność byłaby po coś.
Panie profesorze, pan też zauważa taką eskalację. Jeżeli przypominamy hasło postaw się, a zastaw się, to natychmiast kojarzy mi się Wersal i ile zrobił Ludwik XIV, żeby się postawić. A Polakiem nie był. Polakiem nie był. Przed tygodniem odwiedzałem rundale, miejscowość w Estonii, gdzie dokładnie na wzór Wersalu, książę Biron w XVIII wieku zbudował pałac, Który tylko dlatego jest od Wersalu mniejszy, żeby on miał dużo mniej pieniędzy i możliwości. Jeśli chodzi o gościnność, natychmiast pojawia mi się w głowie pasek, który opisuje swoje doświadczenia z Danii. I to dopiero jest przykład gościnności, która posuwa się nawet do oddania własnych kobiet gościom, których się przyjmuje na nocleg.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.