Sifu jak wino - PKG63
Sfrustrowany i rozczarowany rzuciłem w kąt Samsona i wróciłem do... Sifu. Jak ta kultowa dla mnie gra wypada po latach? Zapraszam na film. A jak wasze wrażenia z Sifu? wideo: https://youtu.be/hiS-UE260YkPamiętajcie dać łapkę w górę, jeśli film wam się spodobał i zasubskrybować kanał! Dzięki! Możecie wspierać Polską Kronikę Gier za pośrednictwem Patronite: https://patronite.pl/PolskaKronikaGier #sifu #sloclap
A drugi trop, który zauważyłem, który wydaje mi się też jest dość widoczny, dość charakterystyczny, to jest moment, to jest walka właśnie z tą artystką na samym końcu tej planszy, tego levelu w muzeum, który się dzieje, gdzie tak naprawdę właśnie to jest jak walka z Oren z Killbilla. Ale to jest ciekawe, bo ja sobie wróciłem... Dlaczego? No bo jest przede wszystkim zimowo, jest przede wszystkim tak specyficznie, kolorystycznie, troszeczkę na taką niebieską nutę, no bo jest wieczór, a przynajmniej tak to ma być usytuowane. Ale jak sobie obejrzałem, wróciłem do tej sceny w Kill Billu, no to jednak ona jest troszeczkę inaczej tam poprowadzona, zupełnie inaczej poprowadzona.
Sifu jak wino? Polska Kronika Gier. Moim zdaniem ta gra tworzy też warstwę wizualną jakby zupełnie swoją indywidualną, w zupełnie swój indywidualny sposób. Ta gra kolorami na przykład to jest też znowu coś charakterystycznego wyciągniętego z Killbilla, z tej słynnej scenie w tej restauracji japońskiej, jak oni się tam wszyscy nawalają, to tam Robert Richardson, jeden z największych operatorów amerykańskich, jeśli chodzi o O zdjęciach takich operatorów, który moim zdaniem też przede wszystkim w latach 90-tych, zanim nawiązał współpracę z Tarantino, bo warto powiedzieć, że to jest operator, który był etatowym operatorem Olivera Stone'a, takiego wiecie, amerykańskiego sumienia, amerykańskiego narodu, takiego reżysera, który podejmował takie ważne tematy z punktu widzenia kultury amerykańskiej.
Nie byłem nigdy wielkim fanem Killbilla, poza zdjęciami Richardsona, który w tym filmie rzeczywiście mógł się wyżyć artystycznie. Ale wracając do Killbilla, co chciałem powiedzieć, w tym filmie... W tej scenie w restauracji też tam jest dużo takiej zabawy światłem i kolorami. Zdjęcia są albo czarno-białe, albo kolorowe, albo są sfotografowane w konkretnej palecie kolorystycznej, niebieskiej, czerwonej itd. Sifu jak wino.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Samson opowiada o powrocie do gry Sifu po długiej przerwie.
Samson opisuje wizualne i gryficzne aspekty gry Sifu, w tym system walki i poziom trudności.
Samson porównuje Sifu z innymi grami, takimi jak Salomon i Just Cause.
Samson omawia muzykę i wizualne aspekty Sifu, w tym inspiracje z filmów kina koreańskiego.
Polska Kronika Gier.
Samson opowiada o przyszłości Sifu, w tym o Rematch i jego różnice względem oryginalnej gry.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Polska Kronika Gier."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sfrustrowany i rozczarowany rzuciłem w kąt Samsona i wróciłem do... Sifu. Jak ta kultowa dla mnie gra wypada po latach? Zapraszam na film. A jak wasze wrażenia z Sifu?
wideo: https://youtu.be/hiS-UE260Yk
Pamiętajcie dać łapkę w górę, jeśli film wam się spodobał i zasubskrybować kanał! Dzięki!
Możecie wspierać Polską Kronikę Gier za pośrednictwem Patronite: https://patronite.pl/PolskaKronikaGier
#sifu #sloclap