Państwo szuka pieniędzy | Wartość dodana
Najwięksi płatnicy CIT wpłacili do budżetu 62,5 mld zł, a państwo coraz mocniej opiera swoje dochody na podatkach płaconych przez firmy. Wśród liderów są banki i spółki Skarbu Państwa, a rząd szuka kolejnych źródeł stałych wpływów. Hanna Cichy i Krzysztof Kropidłowski zastanawiają się, czy po bankach i energetyce przyjdzie czas na budownictwo.W drugiej części Karol Tokarczyk rozmawia z Janem Jęczem o sporze Rafała Brzoski z Metą i pomysłach na ograniczenie reklam w mediach społecznościowych. Na koniec przyglądamy się nowej Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, która ma nadzorować rynek AI w Polsce.Zapraszamy!
To są spółki, które mają bezpośredni wpływ na konsumenta, które mogą skuteczniej straszyć tym, że będą podnosić ceny, to po pierwsze, a po drugie, że zwłaszcza jeżeli mówimy o ...handlu internetowym o odzieży, no to które powiedzą, no ale to my tutaj walczymy z konkurencją z Chin i proszę nas tutaj już nie dobijać, więc prędzej widzę opodatkowanie Budimexu niż Cedrobu. Natomiast gdyby tak się miało wydarzyć, no to tak naprawdę rząd musiałby robić to już teraz, to co sugeruje czy nakazuje wprost otoczenie prezydenta Nawrockiego, to znaczy ten windfall musiałby być do przodu. Ale to nie jest windfall, to jest podniesienie stawki. Tak. Przy czym tutaj, przepraszam, też na potrzeby dyskusji trochę użyłem tych pojęć wymiennie. Natomiast rozumiem, że to jest też taka główna, przynajmniej dzisiaj werbalnie przynajmniej, przeszkoda, którą stawia otoczenie prezydenta Nawrockiego, to znaczy nie opodatkowujmy wstecz.
Innymi słowy, gdyby rządzący chcieli opodatkować sektor budowlany, to tak naprawdę te rozwiązania musiałyby się pojawiać już teraz i obowiązywać od przyszłego roku. Ale ja nie mówię o windfallu właśnie. Ja mówię o tym CIT-ie, że może to jest taki wytrych. Raz się udało z prezydentem, zobaczymy czy uda się z energetyką. Nie jestem tego pewna, ale jeżeli się uda, no to może być taka wordcard. CIT jest o tyle czysty w stosunku do windfalla, że po pierwsze nie działa w serwis założenia, a po drugie windfall na przykład ten, którego Nawrocki nie podpisał, odnosił się do przychodów. Było powodowane trwanie przychodów. A CIT opodatkowuje zyski, czyli jeżeli dana spółka bądź dany sektor akurat przechodzi trudny okres, zysków nie ma, no to i nie płaci CIT-u, więc to jest takie dużo czystsze. W tej dyskusji, jak tu powiedziałeś, Haniu, o tak zwanym goleniu, warto też trochę wyjść na chwilę poza ten nasz arkusz Excelowy i poza CIT, bo wiemy od Rady Fiskalnej, że rząd szuka około 39 miliardów złotych w transakcjach
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Najwięksi płatnicy CIT wpłacili do budżetu 62,5 mld zł, a państwo coraz mocniej opiera swoje dochody na podatkach płaconych przez firmy. Wśród liderów są banki i spółki Skarbu Państwa, a rząd szuka kolejnych źródeł stałych wpływów. Hanna Cichy i Krzysztof Kropidłowski zastanawiają się, czy po bankach i energetyce przyjdzie czas na budownictwo.
W drugiej części Karol Tokarczyk rozmawia z Janem Jęczem o sporze Rafała Brzoski z Metą i pomysłach na ograniczenie reklam w mediach społecznościowych. Na koniec przyglądamy się nowej Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, która ma nadzorować rynek AI w Polsce.
Zapraszamy!