Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Kto zapłaci za tańsze paliwo? | Energia do zmiany

06.10.2026 ·39 min 58 s · 9 rozdziałów

Ceny benzyny i diesla spadły dzięki kolejnej odsłonie programu Ceny Paliw Niżej. Rząd obniżył VAT i akcyzę oraz wprowadził maksymalne ceny na stacjach, ale musi pilnować, by zbyt niskie ceny nie zaburzyły rynku. Dominik Brodacki zastanawia się, ile pakiet CPN kosztuje państwo, czy podatek od nadzwyczajnych zysków wystarczy do jego finansowania i co może wydarzyć się po 1 stycznia.Rozmowę prowadzi Karol Tokarczyk.Zapisz się do PI Space: politykainsight.pl/pi-space/rejestracjaPI Space to bezpłatny newsletter i podcast Polityki Insight o branży kosmicznej w Polsce i na świecie. Co środę analizujemy najważniejsze inwestycje, technologie, firmy i gospodarcze aspekty eksploracji kosmosu. Premiera już 24 października 2026.Partnerami projektu są ICEYE oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz – ITECH Instytut Innowacji i Technologii.

0:05 · Wprowadzenie i omówienie projektu rewizji dyrektywy ETS 2

W każdą środę opisujemy najważniejsze inwestycje, technologie i firmy, przedstawiamy ludzi rozwijających polski sektor kosmiczny i publikujemy pogłębione analizy oraz podcasty. Nazywam się Joanna Becker, jestem wicedyrektorem zarządzającą Polityki Insight i zapraszam do PA Space. Link do rejestracji znajdziecie w opisie podcastu. Partnerami projektu są iSight oraz sieć badawcza Łukasiewicz i Tech Instytut Innowacji i Technologii. 17 lipca Komisja Europejska zaprezentowała zdawna wyczekiwany projekt rewizji dyrektywy o ETS, czyli o systemie handlu emisjami dwutlenku węgla z energetyki, ciepłownictwa systemowego i dużego przemysłu. Negocjacje tej rewizji to bez dwóch zdań najważniejsze, co dzieje się w tym roku w europejskiej polityce klimatycznej. I już trwają w najlepsze. Ale w energii do zmiany robimy krok wstecz.

O szczegółach brukselskiej propozycji i o tym, czemu akurat taka, a nie inna, opowie Robert Jeszka, kierownik Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, założyciel Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych, czyli tak zwanego KEIK. Julia Cydejko, zapraszam. Robert, dziękuję ci bardzo za przyjęcie zaproszenia. Bardzo dziękuję za zaproszenie. Bardzo długi projekt rewizji dyrektywy ETS, więc bardzo dużo wątków do omówienia. Na samym początku chciałam cię zapytać o reakcję rynku, bo już kilka miesięcy właściwie minęło od publikacji projektu komisji. Jak teraz kształtują się ceny uprawnień? Czy w twojej ocenie one kształtują się tak, a nie inaczej, dlatego że projekt komisji był taki, a nie inny? Co ogólnie dzieje się teraz na rynku CO2? Jeśli chodzi o reakcję rynku na propozycję komisji, to ona była wzrostowa.

2:01 · Reakcja rynku na propozycję komisji 2

W momencie, kiedy propozycja komisji była pokazywana, Natomiast ja nie oceniałbym tego jako takiej strictej reakcji na samą propozycję komisji, dlatego że rynek dyskontuje trochę cały obraz sytuacji, to znaczy szereg elementów, które w propozycji komisji są pokazywane, a tych elementów technicznych, które kształtują cenę uprawnień i sytuację rynkową, którą przemysł się będzie musiał mierzyć, W bardzo taki kompleksowy sposób, no i tam wiele rzeczy ma znaczenie. Ta cena uprawnień, ona teraz jest trochę wzrostowa, ale to wynika też z innych uwarunkowań. Uwarunkowań związanych z cenami paliw. Cenami paliw. No tak, zawsze ETS idzie w górę. Kopalne, czyli ropę naftową, nie tylko węgiel.

Jeżeli ropa naftowa idzie do góry, no to większe jest wykorzystanie węgla. No i gaz. Jak wzrasta wykorzystanie węgla, no to jej emisyjność jest w stosunku na przykład do gazu dwa razy większa. No i popyt na uprawnienia jest większy, w związku z czym to jest taki impuls prowzrostowy do cen uprawnień. To przejdźmy może do szczegółów samej propozycji. Chciałam zacząć może od takiego pytania o same założenia, które Komisja Europejska przyjęła razem z samym projektem rewizji dyrektywy. W ogóle przecież są dwa projekty i jakby te zmiany w całej architekturze ETS są wielotorowe. Tutaj chciałabym się skupić na tym dużym projekcie, żeby nie wprowadzać nadmiernego zamieszania i tak zamieszanie będzie nam towarzyszyć w tych najbliższych miesiącach w związku z ETS-em. Założenia Komisji Europejskiej i modele, na których Komisja się opiera.

4:18 · Modelowanie i założenia komisji 1

Rzeczywistość jest tak skomplikowana, że nie da się jej ocenić w czysto obiektywny sposób, bez jakiejś wiedzy eksperckiej. To bym oddzielił od tego, czyli od bazy takiej narzędziowej, której komisja korzysta, bo ona jest dobra, od tego, co w impact assesmencie komisja pokazuje. Bo w tym impact assesmencie do propozycji zmiany dyrektywy ETS komisja zrobiła szereg różnych analiz, różnych projekcji. Naprawdę dużo ich zrobiła. Natomiast problem jest taki, że żadna z tych propozycji, czy z tych analiz, które tam są przedstawione, nie jest odpowiednikiem propozycji politycznej, którą komisja wyszła. To znaczy... No tam prace nad tymi szczegółami trwały całą noc przed zaprezentowaniem ostatecznego projektu, więc wyobrażam sobie, że tam dużo kawy zostało przelanej. Bardzo pewnie dużo i to nie tylko w jeden wieczór.

8:59 · Mechanizmy stabilności rynkowej i ich wpływy 4

Czy tutaj patrzymy na twarde dane, czy liczby, które wychodzą nam z modeli, czy to jest decyzja polityczna? Zabłożenie jest takie, i tak generalnie operuje się w tego typu pracach, że na początku jest ocena polityczna tego, w jakim kierunku powinniśmy iść, są wyznaczniki. Mamy takie kamienie milowe, czyli mamy neutralność klimatyczną w 2050 roku, Cel ustalony politycznie też na 2040, czyli 90% redukcji. 85% wewnętrznych. Tak, ale to też jest takie, powiedziałbym, tricky, dlatego że te 5 punktów procentowych to jest maksymalnie, to znaczy to niekoniecznie musi być 5 punktów procentowych i tego typu już Uwarunkowanie wypływa powiedzmy z tej propozycji komisji jeśli chodzi o same TS, bo nie mamy jeszcze żadnych ustaleń co do tego drugiego obszaru, czyli non-ETS-u i tych wszystkich elementów i narzędzi, które tam miałyby działać.

One mają być pokazane pod koniec tego roku. Czekamy na nie dlatego, że dla nas ocena całego pakietu tych propozycji jest sumą tych rozwiązań, a nie tylko jednym ETS-em. Natomiast ETS bezwzględnie jest najważniejszy. Wprowadzenie tego typu działań analitycznych jest oparte przede wszystkim właśnie od kamieni milowych, od wyznaczniki celu redukcyjnego, nacisków na poszczególne elementy, które mają być powiedzmy zabezpieczone, czyli ochrona przemysłu, która wyszła też w trakcie powiedzmy, rzeczywistość tak spowodowała, że przemysł po prostu No został mocno dociśnięty ze względu na geopolitykę i konkurencyjność z Chinami i ze Stanami Zjednoczonymi plus jeszcze dużą presję cenową na paliwa importowane do Europy ze względu na wojny w Ukrainie czy na konflikt na Bliskim Wschodzie.

Poza tym sam powiedziałeś, że Dyrektywa OETS nie istnieje w próżni. Jest jeszcze szereg innych regulacji klimatycznych, których projekty zobaczymy w tym roku, pod koniec tego roku. Co oznacza właściwie, że wprawdzie Komisja jeszcze nie dokończyła prac nad tymi projektami, ale musi mieć już jakieś pojęcie co do tego, jak one będą wyglądać, skoro zdecydowała się na taki, a nie inny projekt Dyrektywy OETS, prawda? Też pewnie doszło do jakiegoś zawężenia tych scenariuszy, a jednocześnie dla wielu interesariuszy jest ważne, żeby presja cenowa w ETS troszeczkę spadła, ale jeszcze ważniejsze, mam poczucie, jest dla nich, żeby ten system był stabilny i w miarę przewidywalny, a to jest chyba, tu jestem ciekawa twojej opinii, niemożliwe do osiągnięcia, bo jeśli w samej dyrektywie jest zapisany plan rewizji raz na kilka lat,

Natomiast on nigdy nie został uruchomiony, bo ten mechanizm był źle skonstruowany. On został poprawiony w międzyczasie, ale on dalej nie spełnia tej funkcji. Natomiast to jest jakby tylko i wyłącznie jednorazowy taki wentyl bezpieczeństwa w momencie, kiedy faktycznie coś się wymyka spod kontroli. Poza tym to nie jest sufit cenowy, to jest po prostu taki mechanizm Dokładnie tak. I on temu miał służyć. Natomiast nie ma na rynku, w tej konstrukcji systemu, żadnego mechanizmu, który by zabezpieczał to, że w momencie, kiedy ta transformacja idzie wolniej, z różnych względów, z takich, że na przykład wszystkie te działania inwestycyjne europejskie idą wolniej, niż byśmy przewidywali. No bo to wszystko jest z pewnym założeniem. Tak mówimy o tym, że chcemy nowe technologie wprowadzać na rynek. Finansujemy je z różnych funduszy, które są w ramach ETS-u, ale też poza. To nie idzie tak, jak byśmy przewidywali, a mówimy o technologiach, których na razie na rynku nie ma, więc to jest naprawdę cały proces badawczo-rozwojowy do implementacji tego i weryfikacji i skalowania, więc żeby to zadziałało, to są nawet całe cykle inwestycyjne, które mają kilkanaście albo kilkadziesiąt lat.

15:04 · Paradoksy i konsekwencje propozycji komisji 3

Więc jeżeli to nie wystartuje w momencie, kiedy my przewidujemy, że powinno wystartować, no to zaczyna się wtedy robić problem w takim obszarze, jak właśnie rynek ETS i te koszty redukcji, bo cały czas mamy ten limit pułap emisji, jaki możemy wygenerować. Mechanizmem, którym na razie w ogóle operowaliśmy, to był mechanizm, kiedy sterowaliśmy problemem nadwyżki uprawnień na rynku, a ten problem nadwyżki pojawił się dlatego, że dopuściliśmy kiedyś offsety w ramach protokołu z Kyoto, czyli takich uwarunkowań międzynarodowych i się okazało, że tam jednak gdzieś tam na świecie były przekręty przy robieniu tych projektów, więc te kredyty były niewiarygodne, nie wprowadzały żadnych zmian, jeśli chodzi o redukcję emisji, były tylko takim zarabianiem pieniędzy przez oszustów.

Mamy przecież bardzo dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł w sektorze elektroenergetycznym. I z wielu organizacji branżowych płynęły właśnie takie sygnały, że narracja polityczna o tym, żeby poluzować ATS, żeby uprawnienia były tańsze, żeby wydłużyć ten horyzont dekarbonizacji brzmiał bardzo dobrze na konferencjach prasowych, ale na koniec dnia ci, którzy zainwestowali, będą na tym stratni i nie wszyscy cieszą się z perspektywy obniżenia ceny uprawnień, szczególnie jeżeli, i tutaj dla mnie wchodzi taki kluczowy paradoks w tej rewizji, Jeżeli cały czas liczymy na pełną dekarbonizację tych sektorów przemysłu, które w ETS1 są włączone, a wygląda na to, że Komisja Europejska rzeczywiście autentycznie na to liczy, bo owszem, wydłużyła dostępność darmowych przydziałów, darmowych alokacji, czyli tych uprawnień, które dajemy za darmo, dlatego że dekarbonizacja trwa za długo, a nie chcemy, żeby ten przemysł

Wynosił się z Unii Europejskiej, no ale jednak wciąż jest jakiś horyzont czasowy i zakładamy, że te inwestycje, a przede wszystkim jest warunkowość tych darmowych przydziałów, więc owszem, damy wam darmowe uprawnienia, ale pod warunkiem, że będziecie inwestować. A jednocześnie dążymy do tego, żeby uprawnienia były tańsze, więc ci, którzy już zainwestowali, tracą tą przewagę konkurencyjną, czy w każdym razie nie jest ona tak duża, jak byłaby, gdyby uprawnienia były drogie. No i jak pogodzić te dwie strony? Rynkowy charakter ETS-u faktycznie ma na celu wymuszanie wprowadzenia nowych technologii i zwiększanie jej opłacalności. Wiadomo, ci, którzy zainwestowali w te technologie oczekują, że ta cena będzie w angielsku to się nazywa meaningful, czyli że wystarczająco wysoka, żeby ta opłacalność była utrzymana albo dalej opłacało się w tę inwestycję wchodzić.

21:16 · Rynkowy charakter ETS i jego wpływy 1

I to nie była Polska czy kraje Europy Środkowo-Wschodniej, które sygnalizowały, że coś trzeba z tym zrobić i cena jest za wysoka. Oczywiście też takie sygnały z Polski szły, ale to były na przykład Hiszpanie. Hiszpanie, którzy mają największą penetrację odnawialnych źródeł energii, nagle im po prostu ta cena zaczęła wadzić i nawet sygnały szły, żeby zawiesić ETS. No ale to jest mechanizm rynkowy. No wiem, ale... Nie chcemy innego. Nikt na serio nie mówi o tym, żeby te zamienić w jakąś stałą cenę. Oczywiście. Można to zrobić, można wprowadzić podatek, ale podatek... Ja nie widzę możliwości, żeby w całą Unię wprowadzić jednolity podatek we wszystkich państwach członkowskich, w każdej gospodarce, gdzie siła nabywcza jest inna, możliwości gospodarstw domowych do wydatkowania są różne, więc... Mechanizm podatkowy w całej Europie byłby dosyć karkołomny do wprowadzenia.

25:59 · Propozycje zarządzania ETS 3

Energia do zmiany. Które sprawuje te piecze nad systemem ETS, czy jakby od tej strony politycznej czy policy powiedzmy, politycznej rozumianej jako policy, zarządza tymi mechanizmami, więc jaką wartość dodaną mielibyśmy z utworzenia takiego banku rozumiem wzorowanego na idei banków centralnych walutowych z perspektywy właśnie governance w tym twoim ujęciu? Tego komisja nie robi. Komisja robi analizy, robi impact assessment, pokazuje jak ta cena będzie się kształtowała. Mamy jakieś założenia do Primesa, które są robione w cyklach kilkuletnich, gdzie mamy powiedzmy jakąś tam, to nie jest prognoza, ale powiedzmy jakieś szacunki tego jak ta cena się ma kształtować.

Nawet z naszych analiz, które teraz zrobiliśmy, jeśli chodzi o te propozycje komisji, różnych tych właśnie elementów, które wchodzą i wpływają na koszt redukcji, czy też innych jeszcze rozwiązań, bo własny scenariusz też zrobiliśmy, to z tego jasno wynika, jak poszczególne parametry tej reformy ETS-u będą wpływały na cenę uprawnień. W związku z czym Te elementy typu, nie wiem, linear reduction factor, który też jest dyskutowany, on ma największy wpływ na to, jaki koszt redukcji będzie w całym okresie do 2040 roku. No i jeżeli wiemy o tym, że ten element ma wpływ, inne elementy też oczywiście mają wpływ, No to ta paleta, jak ten koszt się może kształtować, jest bardzo duża. To znaczy, to mówimy o cenach, które się już później po 30 roku rozprzestrzeniają od kosztów ponad 200 euro do 400-600, a w 40 roku możemy nawet wchodzić na poziomy 800 euro przy takich scenariuszach, jakbyśmy nic nie zrobili, tak jak dzisiaj mamy.

Ta propozycja komisji na przykład wchodzi na jakieś poziomy 400 euro w 2040 roku w cenach z 2020 roku. No ale to jest mniej niż scenariusz bazowy. Oczywiście, ta propozycja... Brzmi strasznie, ale to jest właśnie to obniżenie ambicji. Tak, przy tym jak to do tej pory wyglądało, no to byśmy wykorzystali właściwie całą podaż uprawnień przed 40 rokiem, w związku z czym ta cena by skoczyła momentalnie do góry i to już wchodzimy na... To nie byłoby ETS-u, to by się skończyło. Właściwie stałoby się bezcenną. Tak. Jedynym instrumentem, który gwarantuje, że cena powiedzmy nie przeskoczy w jakiś sposób drastyczny z dnia na dzień, to jest ten artykuł 29a, ale on jest tak skonstruowany, że komisja robi teraz takie szacunki średniej, kroczącej ceny uprawnienia, jaka była w ostatnim tam okresie i już nie wchodząc w szczegóły generalnie,

28:35 · Propozycje komisji i ich konsekwencje 2

I komisja oczywiście operuje przy ETS-ie przez DG Climae, natomiast zakres tego, co ETS obejmuje, obejmuje całą gospodarkę, w związku z czym ilość uprawnień, która jest wprowadzana na rynek, determinuje cenę uprawnień, a ceny uprawnień determinują koszty Działanie gospodarki i każdego z państw. No i to już jest coś, co nie powinno być... Ze względu na wpływ na cenę energii. Jeszcze cały czas mamy dużo sektorów, które w ETS-ie nie są i trwa bardzo rozpalona dyskusja na temat tego, kiedy i jakie sektory włączać do systemu. I tutaj nie mam na myśli tylko ETS-2, ale też na przykład spalanie odpadów czy rolnictwo. Taki słoń w pokoju, który cały czas przenosimy go do jeszcze dalszego pokoju, jeszcze dalszego pokoju. Nie dramatyzujmy, ale słoniem był zawsze, bo przecież ta polityka unijna, czyli największa polityka redystrybucyjna jest wspólna polityka rolna, w związku z czym zawsze rolnictwo było kluczowym elementem współpracy wewnątrz Unii.

Tak, ale z perspektywy redukcji emisji nie zostało... Nie jest problematyczny właśnie z tego względu. No tak. To jest pewnie jakieś zadanie dla Unii Europejskiej na kolejną albo może nawet jeszcze kolejną rewizję dyrektywy ETS. Nie szukłbym tego w takich ciemnych barwach, bo generalnie rolnictwo jest oczywiście trudnym sektorem, bardzo rozrobnionym, potrzebnym, bo odpowiada za produkcję żywności, w związku z czym Trudno jest tam wprowadzać jednolitą cenę uprawnień i ten koszt redukcji, bo on tam będzie bardzo duży. No i teraz pytanie jest takie, my robiliśmy zresztą szereg analiz traktujących o tym, że ten sektor na przykład włączymy do ETS-u i zrobimy jedną cenę, czyli wszystkie sektory, całe gospodarki będą w ETS-ie. No i w takim horyzoncie do 2050 roku, no i nam wychodziło, że po prostu nie opłaca się Kto zapłaci za tańsze paliwo?

32:35 · Wpływ na Polskę 4

No i to w ogóle był pierwotny cel tej rewizji, żeby włączyć remowale. Stronnictwo będzie wchodziło do tej polityki i będzie wchodziło bardzo szybko, podejrzewam. Natomiast nie w taki sposób, wydaje mi się, jakby się naturalnie wydawało, że włączyć ich po prostu znowu do ETS-u, bo to nie wyjdzie po prostu. Na sam koniec naszej rozmowy zaparkujmy może w Polsce i poproszę Cię o kilka słów komentarza z tej naszej polskiej perspektywy, jaki byłby wpływ rewizji ETS, gdyby została przyjęta w kształcie proponowanym przez Komisję. Jest to oczywiście ćwiczenie intelektualne, ponieważ w takim kształcie, w jakim Komisja Kto zaproponowała? Na pewno nie zostanie rewizja ETS-u przyjęta. O to chodzi, żeby ta wyjściowa propozycja miała jakąś elastyczność, dawała jakąś przestrzeń negocjacyjną i każdy, kto choćby troszeczkę interesuje się polityką klimatyczną wie, że Polska jest bardzo krytyczna, bardzo sceptyczna co do tego projektu.

Komisji wcale nie jesteśmy jedyną stolicą, która ma bardzo daleko idące oczekiwania, jeśli chodzi o dalsze poluzowanie tego systemu, no ale gdyby rewizja weszła w życie w proponowanym przez Komisję kształcie, to co by to oznaczało dla Polski? Ostatnio się dużo mówiło o tym, że mamy lukę ETS, Trochę każdy rozumiał to pojęcie inaczej. Stało się ono takim politycznym słowem wytrychem. Czy mamy szansę na zasypanie tej luki? Czy nasze polskie uwarunkowania jakoś by się poprawiły przy takiej rewizji? Czy to jednak z perspektywy takiego kraju jak Polska jest rzeczywiście wciąż para w gwizdek? Tu jest kilka wymiarów. Jeden to jest taki, że od tego trzeba by zacząć, że propozycja komisji jest lepsza niż gdybyśmy utrzymali status quo.

Gdybyśmy szli tą trajektorią, która do tej pory, czyli architekturą ETS-u i rozwiązaniami, jakie w nim są, i tymi technikaliami w taki sposób, jak do tej pory funkcjonują, to byłoby dla Polski i tak samo dla reszty dużo gorsze niż te propozycje, które komisja pokazała. Sama luka to też jest pytanie, jak ona jest rozumiana. My jesteśmy jednym z pierwszych, którzy to definiowali też właśnie do celów negocjacyjnych. Jeżeli ją traktujemy w sposób taki, że ilość uprawnień, która jest gdzieś tam alokowana na Polskę versus emisje prognozowane się nie bilansuje, no to też mamy tą lukę. Ale ta luka de facto Że Komisja Europejska chciałaby, żebyśmy mieli mniej emisji niż naprawdę mamy. I to jest jakby taki argument czysto polityczny też do negocjacji, natomiast ta propozycja zmniejsza tą lukę ewidentnie i zmniejsza ją też ze względu na to, że mamy na przykład alokację w ETS Investment Booster, bo tam jest alokacja też na biedniejsze państwa, czyli mniej zamożne poniżej 70% PKB, czyli tam jest 100 milionów uprawnień.

No, ale możliwy jest jakiś taki połączony governance, na przykład przy funduszu modernizacyjnym tak to działa, że trochę jest komisja, ma do powiedzenia trochę Europejski Bank Inwestycyjny, a trochę właśnie rząd. Tu stawiamy kropkę, ale oczywiście nie kończymy rozmowy czy negocjacji rewizji dyrektywy ETS. Na pewno będziemy wracać jeszcze wielokrotnie do tego tematu, na przykład wtedy, kiedy już będą rzeczywiście znane projekty komisji albo stanowiska stolic, albo stanowisko Parlamentu Europejskiego. No dużo jeszcze będzie się w tej sprawie działo, dlatego czeka nas gorąca jesień. A za dzisiejszą rozmowę bardzo ci, Robert, dziękuję. Moim gościem był Robert Jeszka, kierownik Kobize i założyciel KEIK. Dzięki. Bardzo dziękuję. Na dziś to wszystko. Na kolejny odcinek Energi do zmiany zapraszam w przyszłym tygodniu.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.