Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Komandosi Tuska | Nasłuch

23.07.2025 ·42 min 3 s

W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński dyskutują o rekonstrukcji rządu, o logice, która stała za zmianami ministrów i konsekwencjach, które przyniesie. A przede wszystkim, czy "zespół komandosów" będzie nowym otwarciem i czy powstrzyma niekorzystne dla koalicji procesy. A w najbliższy czwartek (24 lipca) zapraszamy na specjalną edycję #studionasłuch x Krytyka Polityczna. Będziemy dyskutować o raporcie „Nowy duopol obali ten system”, a spotkanie z autorami - Przemysławem Sadurą i Sławomirem Sierakowskim – poprowadzi Andrzej Bobiński. Zaczynamy o 20:30 w warszawskim Barze Studio.

No i tutaj na ich miejsce Donald Tusk wziął ministrów, którzy mogą się kojarzyć wyborcom Platformy z takimi zdecydowanymi działaniami. Sędzia Waldemar Żurek był jednym z tych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, którzy za PiSu byli najbardziej gnębieni przez ówczesną władzę i który również zapisał się jako jeden z tych sędziów, którzy najgłośniej protestowali przeciwko. przeciwko rządom PiS. Drugą taką postacią jest Marcin Kierwiński, który ma najbardziej chyba przedziwną historię. To jego CV rządowe wygląda dość dziwacznie w tej kadencji, bo on zaczynał ją jako minister spraw wewnętrznych, później w ramach pierwszej rekonstrukcji rządu odszedł, żeby zostać europosłem. Później po paru miesiącach oddał mandat i został ministrem do spraw likwidacji skutków powodzi na Dolnym Śląsku.

No i teraz tę pracę zamienił na powrót do resortu spraw wewnętrznych, a prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że on się kojarzy z tymi pierwszymi miesiącami rządów Platformy, gdy z jednej strony mieliśmy Bartłomieja Sienkiewicza w Ministerstwie Kultury, który przejmował media publiczne, a z drugiej strony mieliśmy Marcina Kierwińskiego, który w oczach opinii publicznej uchodził za człowieka, który doprowadził do zatrzymania Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Aczkolwiek tu krążą legendy o roli jaką odgrywał wówczas w tamtych wydarzeniach Marcin Kierwiński i o tym jak zdecydowany był, żeby dojechać ten proces mówiąc potocznie. Nie jestem pewien czy rzeczywiście to Marcin Kierwiński tutaj był siłą napędową, natomiast... Rzeczywiście, tak jak mówisz, prawdopodobnie tak mogło to zostać zapamiętane przez opinię publiczną.

Rozumiem, że ta logika walki dobra ze złem jest tak naprawdę logiką polaryzacji ostrego sporu z opozycją, a tak naprawdę z PiSem. Jest próbą przywrócenia polskiej polityki w te kolejne polaryzacyjne, czyli PiS. walczy z Platformą, a Platforma walczy z PiSem. Jest to robione po to, żeby trochę odebrać tlenu Konfederacji. A trochę koalicjantom być może. A trochę być może koalicjantom. Z tego co widziałem dzisiaj już, to Jarosław Kaczyński nie potrzebował wiele czasu, żeby zacząć grać w tę grę, bo i Jarosław Kaczyński i inni przedstawiciele PiSu... Od razu zaczęli atakować Waldemara Żurka i Marcina Kierwińskiego, więc wszystko się zgadza. Myślę, że tutaj jest jeszcze trzeci cichy bohater tej walki dobra ze złem, który praktycznie nie zaistniał w trakcie tej konferencji czy tego ogłoszenia.

Ministrem aktywów państwowych na miejsce Jakuba Jaworowskiego zostaje Wojciech Balczun, który jest menadżerem z dosyć dużym i długim doświadczeniem też z poprzedniej... też. Też jest radowym. Z poprzedniej kadencji Donalda Tuska. No i właśnie jest pani Sobierańska-Gręda. No tutaj dwoma politykami. Jeden to jest ten wracający Marcin Kierwiński, który stał się dosyć osobliwym symbolem walki z PiS-em, a z drugiej strony jest Jakub Rutnicki, który idzie do Ministerstwa Sportu. Nie do końca rozumiem, dlaczego Ministerstwo Sportu pozostało, a nie zostało połączone z innymi. Właśnie, bo tutaj ten rząd miał zostać odchudzony również, jeśli chodzi o liczbę ministerstw, a to akurat niespecjalnie wyszło. Tak, to też było dziwne. Natomiast jest też, mam wrażenie, takie wskazanie, że posłowie politycy Platformy niekoniecznie są najlepszymi i będą najlepszymi ministrami.

W sensie, coś się zmieniło, idziemy do przodu, jest sędzia Żurek, jest Marcin Kierwiński... Jest wicepremier Sikorski. Jest wicepremier Sikorski, idziemy się bić. Więc dla wyznawców wszystko się zgadza. Natomiast dla ludzi, którzy od początku jednak oczekiwali trochę czegoś innego, no to tu może pojawić się poczucie, delikatnie mówiąc, niedosytu, że tak naprawdę niewiele się koniec końców zmieniło. No jeśli koalicja, co pokazały wybory prezydenckie w pierwszej turze, w drugiej turze straciła, nie wiem, półtora miliona wyborców powiedzmy od 2023 roku, no to te wieści rekonstrukcyjne, no nie bardzo widzę, które z nich miałyby przyciągnąć ich z powrotem, zwłaszcza, że to są w większości wyborcy trzeciej drogi, a nie koalicja obywatelska. Koalicja obywatelska się raczej trzyma w sondażach partyjnych, więc dla osób...

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.