Jaki będzie cel klimatyczny UE? | Energia do zmiany
W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki opowiada o celu klimatycznym na 2040 r., o którym decydować będą polityczni liderzy na posiedzeniu Rady Europejskiej w końcu października. Konsensus wokół ambitnego celu jest mało realny, co grozi osłabieniem Unii Europejskiej w dyplomacji klimatycznej na korzyść Chin. Rozmowę prowadzi Julia Cydejko. Zapraszamy!
Polska była wśród kilku krajów, głównie naszej części Unii Europejskiej, która od początku mówiła, że to jest kwestia tak kosztowna dla gospodarki, ten cel na 2040 rok, tak ważna, politycznie, społecznie, że wymaga rozmowy na szczycie. Zaskoczeniem dla Komisji Europejskiej i dla duńskiej prezydencji były takie sygnały wysyłane również przez prezydenta Macrona już w czerwcu, w lipcu tego roku. Oczywiście Francja teraz we wrześniu podczas dyskusji ekspertów, ambasadorów krajów unijnych w Brukseli ponawiała ten postulat. Przełom czy zmiana przyszła z momentem zmiany stanowiska Niemiec. Przed naszą rozmową sprawdzałem mailingi z niemieckich ministerstw.
Ministerstwo Spraw Klimatu Niemieckie 4 września jeszcze takie wysłało do bukselskich korespondentów w mailingach, że nieprawdą jest, jakoby Niemcy chciały dyskusji na szczycie unijnym od sali na 2040. Okazało się, że w ubiegłym tygodniu ambasadorzy niemieccy, zarówno zajmujący się tym klimatem, ale również ten główny, ważniejszy, który zajmuje się tematyką szczytów unijnych, stwierdzili, że popierają stanowisko Francji. Głównie o Francję tutaj chodziło i ten argument po stronie niemieckiej pojawiał się francuski, żeby dyskutować o tej sprawie na szczycie. czyli w Radzie Europejskiej, żeby w październiku na tym szczycie próbować utrzeć kompromis w tej kwestii. W Brukseli to przesądza sprawę, to są dwie największe gospodarki. Po pierwsze mamy też Włochy, Polskę, którego domagało się tego już wcześniej, ale tak naprawdę nawet ten głos niemiecki w ubiegłym tygodniu, że nie chcemy głosować tego we wrześniu, tylko chcemy dyskusji na szczycie unijnym, to to sprawiło, że nawet gdyby Duńczycy się zdecydowali w tym tygodniu na przeprowadzenie głosowania, to bez tych Niemiec nie ma wymaganej większości.
To jest wyjściowy postulat wrześniowy Polski. Jedna rzecz to jest osłabianie tego celu za pomocą takich sztuczek. Drugi filar to jest argumentacja francuska. Prezydent Macron pod koniec czerwca mówił na ówczesnym szczycie i francuscy dyplomaci, że do tego ambitnego celu klimatycznego, który Francja zwykła popierać, warunkiem jest silna i aktywna polityka przemysłowa Unii Europejskiej. I tutaj Francuzom nie chodzi tylko o to uchylanie outsourcingowych furtek i tak dalej. Chodzi o francuską sprawę energii nuklearnej i... problem niedowartościowania tej energii lubianej przez Francuzów i produkowanej przez Francuzów w planach unijnych dotyczących redukcji klimatu.
Jest oczywiście niemiecka, nie chcę powiedzieć obsesja, ale niemieckie przywiązanie do przesunięcia kilkuletniego zakazu samochodów z silnikami spalinowymi. 2035 rok. Oczywiście nie chcę tutaj cynicznie interpretować różnych transakcji unijnych, ale jak gdzieś przyjdzie do rewizji tych przepisów, to być może w zaskakujący sposób Francja poprze postulat Niemiec. Zobaczymy. A Niemcy nagle staną się proatomowe. Tak, tak, więc tutaj te rzeczy się odbywają. Oba kraje, partnerzy i tandem unijny też doceniają to, jak ważne to jest społecznie, bo jeżeli coś jest tak symboliczne dla debaty wewnętrznej, jak dla HDK-ów niemieckich w Niemczech, no to też nawet przerasta to wartość gospodarczą problemu, jeśli coś wyrosło na coś tak wielkiego.
Warto zaznaczyć to, że jest to porozumienie paryskie, które zostało zawarte w Paryżu i dlatego to Francja jest od tamtej pory, od dziesięciu lat już, postrzegana jako taka strażniczka tego porozumienia. Umowa dopięta po wielu latach bardzo żmudnych negocjacji właśnie na francuskiej ziemi i tym większe było zaskoczenie, jak sądzę, w Brukseli w pierwszej połowie tego roku, tą nieco konfrontacyjną postawą francuskiego. prezydenta w sprawie celu klimatycznego. No ale wracając do tematu, sygnatariusze ramowej konwencji spotykają się w Brazylii, żeby dokończyć proces aktualizacji wkładów stron porozumienia paryskiego w realizację tegoż porozumienia. Porozumienie ma charakter dynamiczny, działa także co pięć lat
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.