Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Jaki będzie cel klimatyczny UE? | Energia do zmiany

16.09.2025 ·28 min 40 s

W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki opowiada o celu klimatycznym na 2040 r., o którym decydować będą polityczni liderzy na posiedzeniu Rady Europejskiej w końcu października. Konsensus wokół ambitnego celu jest mało realny, co grozi osłabieniem Unii Europejskiej w dyplomacji klimatycznej na korzyść Chin. Rozmowę prowadzi Julia Cydejko. Zapraszamy!

Polska była wśród kilku krajów, głównie naszej części Unii Europejskiej, która od początku mówiła, że to jest kwestia tak kosztowna dla gospodarki, ten cel na 2040 rok, tak ważna, politycznie, społecznie, że wymaga rozmowy na szczycie. Zaskoczeniem dla Komisji Europejskiej i dla duńskiej prezydencji były takie sygnały wysyłane również przez prezydenta Macrona już w czerwcu, w lipcu tego roku. Oczywiście Francja teraz we wrześniu podczas dyskusji ekspertów, ambasadorów krajów unijnych w Brukseli ponawiała ten postulat. Przełom czy zmiana przyszła z momentem zmiany stanowiska Niemiec. Przed naszą rozmową sprawdzałem mailingi z niemieckich ministerstw.

tego celu, więc tutaj również proceduralnie tak rzecz została przyblokowana z tą intencją oddania tego w ręce Tuska, Macrona, Merza i innych premierów, prezydentów w październiku. Dzisiaj jest 16 września, posiedzenie Rady Europejskiej odbywa się 23 i 24 października. Od teraz do tego posiedzenia dzieli nas jeszcze kilkanaście dni, w trakcie których, jak rozumiem, temat celu klimatycznego nie będzie schodził z ust urzędników, dyplomatów, polityków i niepolityków w Brukseli, całej tej brukselskiej bańki. Zapytam w takim razie na początek tej części rozmowy, jakie właściwie są zastrzeżenia stolic do tego projektu, który Komisja Europejska przedłożyła. Tak jak powiedziałaś, oczywiście Komisja zaproponowała, żeby cel redukcji emisji na 2040 rok był na poziomie 90% i z tego, co nam wiadomo, to jest...

To jest wyjściowy postulat wrześniowy Polski. Jedna rzecz to jest osłabianie tego celu za pomocą takich sztuczek. Drugi filar to jest argumentacja francuska. Prezydent Macron pod koniec czerwca mówił na ówczesnym szczycie i francuscy dyplomaci, że do tego ambitnego celu klimatycznego, który Francja zwykła popierać, warunkiem jest silna i aktywna polityka przemysłowa Unii Europejskiej. I tutaj Francuzom nie chodzi tylko o to uchylanie outsourcingowych furtek i tak dalej. Chodzi o francuską sprawę energii nuklearnej i... problem niedowartościowania tej energii lubianej przez Francuzów i produkowanej przez Francuzów w planach unijnych dotyczących redukcji klimatu.

Zarówno kwestia atomu, jak i kwestia celu 2040 roku to były tematy rozmów Macrona z kanclerzem Mercem w ostatnich miesiącach kilku. Więc Francuzi na zasadzie coś za coś oczekują ustępstw również w tych kwestiach. Jedną z takich ustępstw już zaoferowanym przez Komisję na początku lata była propozycja nowego odczytania przepisów czy unijnych reguł pomocy publicznej, pomocy państwowej. To są te troski krajów i ich pomysł, jak je rozwiązać. Oczywiście tradycyjny postulat Polski, Europy Środkowo-Wschodniej to też jest wsparcie finansowe w ramach nowego budżetu unijnego dla sprawiedliwej transformacji energetycznej. Bardzo się cieszę, że o tym wspomniałeś, bo właśnie do tego chciałam nawiązać.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.