Mentionsy Mentionsy
Pogłębiarka PODCAST
Pogłębiarka PODCAST

Odcinek 92: RODZINY empatyczne - o.Mietek Łusiak, Krzysztof Golba

23.12.2024 ·2 godz 11 min · 16 rozdziałów

Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/0eqL11Cahcw--------------------------------------------------------Pogłębiarka nie mogłaby istnieć i rozwijać się, gdyby nie Twoja życzliwość i hojne wsparcie, za co z całego serca dziękujemy! Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę na trzy sposoby:➡️przez zrzutkę: https://zrzutka.pl/fp9srd➡️przez Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️przez darowiznę wpłaconą na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna - Cele statutoweFundacja PogłębiarkaNowy Świat 33/1300-029 Warszawa____________________Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast!W tym odcinku Pogłębiarki pochylamy się nad tematem jedności w Kościele – tej, o którą zabiegał, formował i budował Chrystus, pozostawiając nam standardy miłości wymagające prawdziwej odwagi. Zastanawiamy się, czy 2000 lat wystarczyło, by ludzkość dojrzała do tych rozwiązań i zasad postępowania? Poruszamy także trudne kwestie:= Czym jest misja Kościoła, a czym bywa jego rzeczywistość= Jakie mamy oczekiwania wobec wspólnoty wiary i dlaczego czasami czujemy, że Kościół nas zawodzi= Kiedy podjąć decyzję o odejściu z Kościoła W drugiej części rozmowy wchodzimy w świat "Wspólnoty empatycznych rodzin" – inicjatywy opartej na ideach Porozumienia Bez Przemocy, która realizuje przesłanie Chrystusa o "wyeliminowaniu wrogości z naszego życia", ucząc, jak tworzyć relacje oparte na zrozumieniu, akceptacji i miłości. Nasi goście, założyciel wspólnoty i członek, opowiedzą o jej misji, zasadach funkcjonowania i osobistych doświadczeniach bycia częścią tej wyjątkowej inicjatywy.To rozmowa o budowaniu mostów – w Kościele, w rodzinie i w relacjach z innymi. O tym, jak realizować potrzeby przynależności, jedności i miłości w świecie pełnym podziałów.Więcej szczegółów o wspólnocie: https://rodzinyempatyczne.org/Zapraszamy do wysłuchania i wspólnej refleksji!----------------------------------------------------------------o. Mieczysław Łusiak SJ - Jezuita, duszpasterz rodzin, twórca i opiekun wspólnot „Rodziny Empatyczne”, duszpasterz małżeństw niesakramentalnych i osób uzależnionych oraz współuzależnionych. Prowadzi kanał na YouTube „Akademia Szczęśliwego Życia” z codziennymi komentarzami do Ewangelii. Opiekun duchowy Pogłębiarki.Krzysztof Golba - członek wspólnoty empatycznych rodzin--------------------------------------Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:03:00 Kiedy należy opuścić Kościół00:09:21 Kościół strukturalny i kościół wspólnot00:15:21 Wspólnota rodzin empatycznych00:29:56 Jedność a nie jednomyślność00:39:21 Jedność bez religijności00:52:09 Wpływ wspólnoty na relację00:57:22 Czy można kochać każdego01:05:13 Duch Święty01:07:42 Guru wspólnoty01:40:52 Akceptacja w nurcie świeckim i religijnym01:46:57 Poczucie winy z perspektywy NVC01:50:43 Jak to jest z tym grzechem01:54:15 Jak zapisać się do rodzin empatycznych01:56:39 Pytania publiczności-------------------------------------------------------------------Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***

0:00 · Wprowadzenie i podziękowania 1

No i co praktycznie? Najpierw sobie musisz okazać empatię. Czyli? Dwa tysiące lat to jest stanowczo za mało, żeby ludzkość jako całość, żeby dojrzało do tych rozwiązań, do tych sposobów postępowania, które proponuje Pan Jezus. Ktoś jest w grzechu ciężkim, śmiertelnym. Ma przystęp do Ojca. To jak to jest z tym grzechem? No ma przystęp. Grzech nie przeszkadza. Bóg jest większy niż grzech. Bogu ten grzech nie przeszkadza. Nie powiedział tej kobiecie, przełapanej na cudzołóstwie, idź i nie grzesz więcej, bo jak będziesz grzeszyć, to pójdziesz do piekła. Dlaczego tego nie dodał?

15:21 · Rozwój wspólnot rodzin empatycznych 1

Nie kościołem jako instytucja, tylko kościołem jako bycie w tej jedności. Tylko tego się chyba nie da do końca zaplanować i zbudować. No nie no, ale jakieś kroki trzeba podejmować świadomie. Czy trzeba chyba szukać? Znaczy, nie wiem, trochę ciężko mi złapać, bo pytanie trochę... Jaka jest metoda wasza? Żeby być w tej jedności ze sobą, z Bogiem. Sama nazwa wskazuje. Rodziny empatyczne. W ogóle wyjaśnijmy sobie. Rodziny to nie znaczy, że są tylko rodziny w tych wspólnotach. Głównie, owszem, najwięcej członków to są małżeństwa, rodziny.

32:32 · Rola religii w wspólnotach empatycznych 2

Oczywiście, że tak. Tylko moje doświadczenie jest takie i nasze, wielu przynajmniej ludzi, nie wiem, nie będę się wypowiadał za wszystkich, ale wiem, że przynajmniej wielu w naszych wspólnotach, nasze doświadczenie jest takie, że dopiero kiedy łączymy tę ideę, powiedzmy, która jest dość powszechna w świecie, nie jest wszędzie przyjmowana, akceptowana, ale jest dość powszechna, Mahatma Gandhi na przykład i tak dalej, Idea jedności, budowania wspólnoty, zgody, pojednania i tak dalej łączymy z osobą Jezusa Chrystusa. Potrzebę jedności łączycie ze sobą? Tak, tę ideę całą łączymy z osobą Jezusa Chrystusa, który jest Bogiem dla nas i przyszedł na ten świat właśnie po to, żeby to zrealizować.

Było naturalnym, w ogóle logicznym konsekwencją tego jakby miłości i w ogóle życia. Pamiętam, że Mietek miał trzy wykłady w Warszawie, na Rakowieckiej, u jezuitów. Ja po prostu słuchałem i miałem takie, mi się w głowie, jak mam ten swój analityczny umysł, taka checklista. Okej, to ma sens, to jest logiczne. Tak, takie są te potrzeby, są te emocje i tak dalej i tak dalej. I chodzi o to, że ja jakby nawet w głowie nigdy nie zakładałem robić, odciąć, w sensie zrobić jakby dwie rzeczy, że tu jest Jezus, w sensie gdzieś Bóg. A tu jest NVC? A ja zakładałem. I mnie na przykład tacy ludzie twojego pokroju, tacy myślenia logicznego bardzo, jakoś tak zajmowali, bo nie każdy pewnie się zgodzi z tą moją obserwacją i ona jest bardzo subiektywna.

39:32 · Wspólnoty empatyczne - doświadczenie i skuteczność 5

Konkretnie weźmy taki przykład. Samo Porozumienie Bez Przemocy jest swego rodzaju duchowością. To nie jest tylko metoda psychologiczna. Nawet w ogóle. Z pewien sposób patrzenia na rzeczywistość. To jest pewna właśnie filozofia, sposób funkcjonowania życia i tak dalej. I Marshall Rosenberg, właśnie praktykując Porozumienie Bez Przemocy, można powiedzieć, że Jakby namierzył Boga. On sam o tym mówi, że on znalazł jakby Boga, ale jako umiłowaną boską energię.

Jako energię, którą on czuje w sobie wtedy, kiedy doświadcza właśnie bliskości, więzi, jedności i tak dalej. I teraz, jeżeli ktoś ma takie doświadczenie, a dzisiaj sporo ludzi, nie? Dużo ludzi w Polsce się fascynuje Porozumieniem Bez Przemocy i wcale im się nie dziwię. I teraz ktoś przychodzi z takim doświadczeniem, bo ja jestem święcie przekonany, że kto realizuje, przeżywa empatię, czy doświadcza empatii tak, jak ona jest zdefiniowana w Porozumieniu Bez Przemocy, to doświadcza Boga. I teraz ktoś mówi, że doświadcza właśnie czegoś boskiego. I on przychodzi do mnie i ja mu mówię, słuchaj, Ale ten Bóg, którego ty doświadczasz, praktykując empatię, to jest Jezus Chrystus.

On kiedyś, ten Bóg, stał się człowiekiem. Mało tego, dla pojednania właśnie wszystkich, dla zburzenia tych murów wrogości, On jeszcze nawet umarł na krzyżu i zmartwychwstał. A w ogóle o tej jedności nauczał, ją budował, tworzył wspólnotę. Oczywiście możesz, jeśli nie chcesz, no to nie odwołuj się do Niego, dalej wierz sobie w swojego Boga, takiego jak sobie Go wyobrażasz i tak dalej. Natomiast ja chętnie ci opowiem Ewangelię, czyli o Jezusie Chrystusie, bo myślę, że będzie ci łatwiej, jeszcze pełniej będziesz żyć tym,

Jeśli zobaczysz, że ten Bóg, którego doświadczasz, doświadczając bliskości, więzi, pojednania, jedności i tak dalej, wspólnoty, że On to jest konkretny ktoś, żywy, który gdzieś działa. Mało tego, jeszcze Stworzył kościół, w tym kościele sakramenty. Czyli to jest taka wizja, że wchodzę, praktykuję spotkanie się z człowiekiem, o ile to jest możliwe, jedność z nim, żeby to spotkanie z człowiekiem mnie wprowadzało w jedność z Bogiem? Tak. Tak naprawdę to ono już wprowadza, bo to jest samo w sobie, bo to nie da się tego tak procesować krok po kroku.

To dzieje się zawsze tak naprawdę. To już się dzieje. W tym spotkaniu jest. Bóg jest miłością. Każdy, kto doświadcza miłości, doświadcza Boga. Tylko wielu ludzi o tym po prostu nie wie. Konkretnie doświadcza Jezusa Chrystusa. Kto doświadcza jego obecności? Każdy, kto doświadcza miłości. Tylko, że teraz oczywiście miłość różnie definiujemy i trzeba od razu doprecyzować, co mamy na myśli miłość. Ale tutaj już sporo o tym powiedzieliśmy, że miłość to jest to, że nawet jeśli wiele nas różni, to potrafimy ze sobą być, potrafimy razem coś robić, nie kłócimy się, potrafimy się porozumieć. Bo nie skupiamy się na tym, że musi być po mojemu.

68:42 · Rola prowadzących grup 1

Co mówią, co czują, co przeżywają. Bo też to co ja sobie ogromnie cenię u nas w tych wspólnotach to jest autentyczność, szczerość. Chyba przez to, że właśnie my taki duży akcent kładziemy na to, żeby nikogo nie osądzać. To ludzie są po prostu autentyczni i szczerzy. A jak ktoś, nie osądzę cię, jak ktoś ma jakieś problemy doktrynalne, przyjmuje cię takiej osoby? Znaczy... Znaczy no w tych, no ja przynajmniej nie kojarzę, żeby w tej grupie, znaczy bo do grup w ogóle tak, żeby należeć do naszych grup, to w ogóle nie trzeba uznawać Pana Jezusa za Boga.

81:20 · Traktowanie grzeszników 6

Ja osobiście czuję się prowadzony, a nie, że ja prowadzę coś, że ja coś stworzyłem. Ja czuję się wciągnięty w coś, Wiele na to wskazuje, na razie przynajmniej wszystko na to wskazuje, nawet bym powiedział na razie, nie wiem co będzie jutro, ale na razie wszystko na to wskazuje, że to jest Boże, to jest Jezusowe, bo tak, po pierwsze jest ten owoc w postaci jedności, pokoju, więzi, a drugi wzrost wiary, to co też Krzysiu powiedział. I Krzysiek powiedział również o takiej różnorodności, tak? No i teraz, jak myślę o większości wspólnot,

No to tam jednak jest kult jednolitości, tak? I pytanie, jak ktoś chce szczerze, no to powiedzmy ty się wypisałeś z tamtych innych, do których uważaj, że się nie wstrzelisz w to. Nikt się nie zapisał. No tak, wypisałeś, mówiąc metaforycznie. Bo mnie interesuje taki wątek trochę, jak się nie dać stłamsić, ale w pozytywnym znaczeniu, bo w wielu grupach, tam gdzie ludzie nie mają dostępu do takiego przesłania, jakie jest u was, to ja mam jednak wrażenie, że człowiek przychodzi ze szczerą potrzebą, nadzieją znalezienia się z Bogiem, wyjścia jakąś w jego stronę, ciągnie go, chce coś z tym zrobić.

Trochę nie wiem, co takim ludziom można by było powiedzieć. Zaufaj sobie trochę bardziej. Ja mam teraz coś, co mi się w głowie otwiera, to takie osoby mogą być bardzo poranione i też takie... Albo mają wysoką potrzebę może kontaktu z Bogiem, albo wysoką potrzebę przynależności, bo to często jest wymiennie, albo jedno koło siebie drugie. Bo wy jesteście trochę taką inną planetą w tym wszystkim. Planetą wolności. Znaczy na pewno tak, tak. No na pewno. Dla nas wartością, to zresztą w charyzmacie mamy zapisane, że wolność... Wolność, braterstwo, niezależność.

I w ten sposób jednych jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości. I każdy kto zadaje dla mnie, każdy kto zadaje śmierć wrogości jest autorytetem. I ja mam też wrażenie, mam nadzieję, że tak trochę jest, że jeżeli mam autorytet, a widzę, że mam we wspólnotach rodzin empatycznych, to właśnie dlatego, że ludzie tego doświadczają, że widzą, że ja im sam zadaję śmierć wrogości i ja im pomagam też zadawać śmierć wrogości.

A jak ktoś jest w grzechu ciężkim, śmiertelnym? Ma przystęp do Ojca. To jak to jest z tym grzechem? No ma przystęp. Grzech nie przeszkadza. Bóg jest większy niż grzech. Bogu ten grzech nie przeszkadza. Tu jest niestety właśnie Ta kategoria teologiczna, która notabene dość późno się pojawiła, nie wiem w którym momencie, ale właśnie łaska oświęcająca. Zwłaszcza sposób przedstawiania, bo na pewno jest coś takiego jak łaska oświęcająca, ale sposób jakby przedstawiania tego, że właśnie w ten sposób, bo moim zdaniem to jest... Zgrzeszyłem, straciłem tajną moc. Tak, przystęp do Ojca. Przystęp do Boga straciłem. Puk się odwrócił plecami.

Tak, tak. Zbudowałem mur. Każdy z nas był tak uczony. Chrystus burzy mury i nie pozwala stawiać między człowiekiem a nim. Nie pozwala na to. Bóg. Taki jest Bóg, którego ja wierzę. Natomiast oczywiście, że jeżeli ja grzeszę, to jestem przeciwko Bogu. Mogę być. A co znaczy przeciwko? To znaczy nie zgadzać się z Nim, nawet nie wiem, kpić z Niego, wyśmiewać Go, ale Ojciec ten nasz w niebie kocha również tego Syna, tą córkę, którzy mówią, nie zgadzam się z Tobą Ojcze.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.