Mentionsy Mentionsy
Pogłębiarka PODCAST
Pogłębiarka PODCAST

Odcinek 108: Jak odnaleźć BOGA w CIEMNOŚCI - Jacek Hajnos

14.04.2025 ·1 godz 45 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Oglądaj również na YT:https://youtu.be/kUdJc_E-IX0Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast​!W tym odcinku usłyszysz historię, która brzmi jak Pascha – przejście przez śmierć do życia. o.Jacek opowiada o swojej drodze: od auto-nienawiści, rozpaczy i duchowego wypalenia do pełni, światła i miłości. O momencie, kiedy miażdży cię życie, mimo że z zewnątrz masz wszystko. O tym, jak umiera się na raty – i jak można się zmartwychwstać, krok po kroku.To opowieść o duchowym przełomie, o doświadczeniu dna, które staje się fundamentem czegoś zupełnie nowego. O nawróceniu, które nie jest religijnym hasłem, tylko codziennym wyborem. O tym, że prawdziwe światło rodzi się właśnie w najgłębszej nocy.W rozmowie dotykamy m.in.:– czym jest ciemność i co może się w niej objawić,– jak wygląda duchowe zmartwychwstanie w praktyce,– co pomaga wytrwać,– jak żyć miłością – tą prawdziwą, chrześcijańską, dojrzewającą w ogniu kryzysów,– i jak sztuka i twórczość mogą stać się formą służby.To także bardzo osobiste świadectwo najprawdziwszego spotkania – z Bogiem, który nie jest ideą, tylko realną Obecnością, oraz z siłami ciemności, które próbują odebrać nadzieję, tożsamość i życie. To opowieść o duchowej walce, która rozgrywa się w duszy każdego z nas. O tym, że Bóg naprawdę przychodzi – i naprawdę ratuje. Ale zanim to się stanie, trzeba przejść przez piekło.To historia, która zostaje w sercu. Nie dlatego, że jest łatwa ale dlatego, że daje nadzieję. Prawdziwą.Zachęcamy również do zakupu albumu "Różnica", o którym nasz Gość opowiada w podcaście:https://sklep.betlejem.org/pl/p/Album-Roznica/48Zapraszamy serdecznie!----------------------------------------------------------------Jacek Hajnos OP - dominikanin , artysta – malarz, grafik, rzeźbiarz i rysownik a także działacz społeczny. Studiował grafikę w krakowskiej ASP oraz filozofię i teologię. Jest współzałożycielem wspólnoty i fundacji Vera Icon, a także autorem wielu wystaw i projektów artystycznych, często o głębokim wymiarze duchowym i społecznym. Znany jest m.in. z cyklu portretów osób w kryzysie bezdomności pt. „Różnica” oraz wystawy „Everyman – Hiob”. W 2023 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jego twórczość była wielokrotnie nagradzana i prezentowana na prestiżowych wystawach w Polsce i za granicą.https://veraicon.art/o-nas/https://www.youtube.com/@art.veraicon----------------------------------------------------------------Spis treści:00:00:00 Dzisiaj w odcinku00:04:02 Rozmyślania o Bogu i nawrócenie w czasach studenckich00:29:23 Akceptacja siebie dzięki sztuce00:34:37 Jak wyjść z ciemności00:48:42 Modlitwa w słabości00:55:05 Mieszkając z bezdomnymi01:07:42 Projekt "Różnica"01:13:42 Relacje a bezdomność01:28:55 Wspólnota Vera IconPogłębiarka nie mogłaby istnieć i rozwijać się, gdyby nie Twoja życzliwość i hojne wsparcie, za co z całego serca dziękujemy! Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę na trzy sposoby:➡️przekazując swój 1.5% podatku: https://pogle.pl/oLs4l➡️przez Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️przez darowiznę wpłaconą poprzez stronę https://poglebiarka.pl/wsparcie/ lub na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna - cele statutoweFundacja PogłębiarkaNowy Świat 33/13, 00-029 Warszawa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***

Szanowni Państwo, witamy Was bardzo serdecznie na Pogłębiarka PODCAST. Pomożemy Ci zrobić krok w głąb, niezależnie od miejsca, w którym jesteś. Krok w głąb, to jest idea, która pomaga nam być przy dnie całe życie. Dzisiaj Jacek Hajnos, dominikanin. Ja to przeczytam, bo to jest tego tak dużo. Dominikanin, teolog, artysta, grafik, rysownik, malarz, rzeźbiacz, działacz społeczny, kulturowy, artysta, chodzi z Nowego Targu, absolwent sztuk pięknych. Boże, aż... Oddech mi zaparło z kim ja tu rozmawiam. Witaj, cześć. Witam, cześć. Porozmawiamy trochę, jesteśmy w takim klimacie szeptów przebudzania, kiedy świat się rozpada, kiedy nam się obraz Boga rozpada. I to jest taki wątek, który mam nadzieję się nam tutaj pojawi.

A w drugiej stronie się to nie spodobało bardzo. I było coś takiego, co przy tym momencie twojego kroku do przodu, zaufaniu, tak jakby działało naprzeciwko, ubijająco, zabijająco. Tak, dokładnie. Powiedz, bo to mnie interesuje w tym kawałku. Doświadczyłeś czegoś, co cię chciało ubić wtedy, tak to nazwijmy, to co spowodowało, że to się nie wydarzyło? Ostatecznie nad ranem, już przez Panej nocy, której doświadczyłem, w której miałem swoisty taki rachunek sumienia, ale w złym świetle, bez dobrych elementów mojego życia, tylko takiego jednego wielkiego oskarżenia i zachęty, Jacek Hajnos.

I bałem się tych trochę ludzi, tych wszystkich radosnych. Ja miałem depresję, piłem regularnie alkohol, fajki, marihuanę, jakby żyłem w nieczystości. No nie wiem, jakby miałem dużo problemów, które... Jacek Hajnos. Powiedziała mi coś takiego, że usłyszawszy moją historię, słuchaj, zaryzykuj, idź do spowiedzi.

Jacek Hajnos. Z głębi serca od tamtej pory przestałem tam palić marihuanę, zacząłem codziennie czytać Pismo Święte. No i przede wszystkim spotkałem Żywego Chrystusa, który mnie uzdrowił. Potem zobaczyłem po kilku dniach, że to nie są jakieś emocje, tylko po prostu nie miałem objawów depresji.

Tak myślę sobie, jeżeli Bóg ma z czegoś fan, to wtedy, kiedy my się próbujemy pokazać od strony, której nie jesteśmy. Tylko wiadomo, że nam to zajmuje trochę czasu. To jest cały proces, kiedy my mamy odwagę coraz bardziej ściągać te maski. Maski sprawiedliwości, kluderii i spotykać się z takim Jackiem czy Danielem w modlitwie. Ale myślę, że wtedy właśnie to jest taki naturalny sposób z nim spotykania się. I to też daje największą ulgę, bo możesz sobie odpocząć od samego siebie. Wtedy modlitwa staje się odpoczynkiem. Bo nie musisz być spięty, nie wiem, jak na jakimś spotkaniu o pracę. Musisz przekonać Pana Boga o swojej sprawiedliwości, żeby On cię tutaj zaakceptował, pokochał. Nie, on totalnie bezwarunkowo

Co jest naprawdę też takim cudem. Ale ten proces, żeby to powiedzieć dzisiaj, że siebie kocham, trwał wiele lat. Myślę, że około dziesięciu na pewno. Odkrycie najpierw tego, że On mnie kocha, że to było niesamowite, tego też uzdrowienia, którego doświadczyłem. No i ten moment, gdzie odkrywałem jaki jest, był onieśmielający wobec obrazu siebie i tego obrazu, jakim czytałem o nim w Piśmie Świętym. Mówiąc szczerze, musiałem dopiero swoją psychikę, emocje, wyobraźnię, wspomnienia niejako Jacek Hajnos.

Znaczy, będę miał wszystkie dodatki w ogóle. Majonez, rzodkiewka, tak? Że dla siebie byś nie zrobił, jako studenty prest las jesz, ale właśnie dla osoby w kryzysie bezdomności właśnie trzeba było zrobić najlepszą. My robiliśmy te kanapki przed zajęciami, wstawaliśmy wcześnie rano. Ale to robiliście bo? To było tak, że ta część historii po tym moim nawróceniu polega na tym, że mój przyjaciel też na tych rekolekcjach się nawrócił. To jest ten z tej popijawy w przywódce? Tak, w przywódce. To nas dwóch poraziło. Tak, dwóch nas poraziło. Wróciliśmy tam do tego domu, mieliśmy właśnie przyjaciela, który nazywał siebie ateistą, Kaska, pozdrawiam. Jacek Hajnos

Więc jak kogoś pozna, komu może zaufać, no to w ogóle ma ochotę cokolwiek zmieniać. Więc te osoby się z nami modliły, jakby wieczorami. Też miały swoje obowiązki w tym domu, czyli tam jakieś sprzątanie czy odśnieżanie, czy później jakieś gotowanie. To zależy, kto jakie miał talenty z tych osób. To właśnie bywało tak, że był taki Jacek, który ze mną mieszkał 4 lata. W pokoju z tobą? W pokoju ze mną. Jak Jacek mnie słyszy, to cię pozdrawiam. I były też takie osoby, które były bardzo krótko, przez tydzień, dwa tygodnie, były takie, że przygotowywaliśmy te osoby przed detoksem, żeby wytrzeźwiały, żeby można było zabrać te osoby do szpitala na odtrucie. A były też takie pół roku, rok.

Jacek Hajnos. że mam takie pragnienie, że może bym z wami jakiś czas zamieszkał w tamtym domu, nie wiem co z tego będzie, może bym zrobił wasze portrety, ale to jeszcze było takie trochę we mgle, nieskonkretyzowane. I ksiądz Stoszcha się zgodził, żebym tam przyjechał na ferie i kiedy tam przyjechałem pierwszego dnia, Na liturgii słowa. Był list świętego Jakuba, drugi rozdział, gdzie padają te słowa. Czyż nie robicie różnic w przyjmowaniu bogatych i ubogich na ucztę, na Eucharystię Agapy?

Owocem krótszej lub dłuższej relacji z tymi osobami. W niektórych wypadkach to był jak z Jackiem, gdzie jego portret wykonałem po czterech latach relacji. A u niektórych to był jeden dzień człowieka, którego spotkałem w pustostanie w Krakowie i ta osoba zgodziła się mi zaufać, porozmawiać i jakoś gdzieś tam w tym pustostanie zrealizować portret na żywo. Więc wtedy zaczęła się duża przygoda, bo odkryłem, że to co się zrodziło na adoracji jakoś pomógł mnie w tym prowadzić. I to się jakoś łączyło również z tą naszą regularną pomocą osobom w kryzysie bezdomności, o której powiedziałem wcześniej, o tych kanapkach, modlitwie słowem wspólnym czy też mieszkaniem w niektórych przypadkach.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.