Pogadane: Szymon Springer
Szymon Springer, podróżnik, pasjonat motocykli, podróżujący vloger. Rozmawiamy o Australii i aborygenach.
Pogadane. Podcast oparty na rozmowach. Zaprasza Maciej Januchowski. Dzień dobry, przy mikrofonie Maciej Anuchowski, a dziś moim i państwa gościem jest Szymon Springer, szubinianin, podróżnik i podróżniczy vloger, albo podróżujący vloger bardziej. Obie wersje przyjmę. Z końcem września wylatujesz do Australii, by zrealizować projekt, który narodził się w twojej głowie zapewne. Ten projekt dotyczy aboryganów. Na początek powiedzmy o głównych założeniach tego projektu. Znaczy, pewną taką chronologię muszę wprowadzić, bo to jest też projekt, który tkwi w mojej głowie, można by powiedzieć, od czasów, kiedy byłem dzieckiem, później ewoluował, 17 lat temu narodziła się taka jakby większy zarys kręgosłup i z biegiem czasu, kiedy rozwijałem się jako człowiek też mentalnie, bo też ten projekt ze mną się rozwijał i początkowo miała to być chęć wyjazdu właśnie na
Szymon Springer. Tych trzech marzeń w jedno, czyli tego dziecięcego bycia kowbojem, no bo to jest farma bydła, plus poznania tego stylu życia, plus poznania aborygenów i tego, jak oni funkcjonują we współczesnym świecie, z czym się mierzą, poznania też ich historii, historii rodziny, do której też jadę, więc to były takie główne trzy Założenia i farma, na którą jadę, nazywa się Sevenemu Station i ma skromne ponad 4000 km2, więc ostatnio sprawdzałem, nawet w Polsce nie ma żadnej gminy o tej wielkości, chyba największa gmina ma tam chyba 1800, więc moja gmina Nakło ma 1000 z kawałkiem km2, więc to są takie 4 gminy, przepraszam, powiat Nakło.
Szymon Springer. To prawo było jedno z trudniejszych, bo tam też duża część aborygenów jednak mieszkała. Do lat 60-tych traktowano ich jako po prostu, w książkach opisywano jako element faunnej flory, czyli nie mieli po prostu nawet jako ludzie, więc jeśli już nałożymy te kilka takich faktów, które się na to Nakładałem i zobaczyłem, że w 1953 roku właśnie Uli Shafford kupuje tą farmę z wygranej w wyścigach konnych, bo miał akurat dar do zwierząt, w sensie, że umiał ocenić, czy dane zwierzę jest dobre, co wynika właśnie z tego obcowania z naturą aborygenów przez te tysiące lat.
No alkoholizm też jest taki dosyć... jest problemem, który bywa Szymon Springer. Nie powiem dokładnie, ale to jest może około 20-30 lat uczy się w szkołach o kulturze aborygenckiej i zrozumienia, bo ona się w dużym stopniu opiera na duchowości i nie jesteśmy do końca w stanie zrozumieć, dlaczego pewne rzeczy są dla aborygenów istotne. Druga rzecz jest taka, że to był lud wędrujący, a nagle prowadzi osiadły tryb życia.
Oni nie przywiązują uwagi do rzeczy materialnych. Dla nich to są po prostu elementy, które mają tam im czymś pomóc. Więc tych jakby rzeczy takiego troszeczkę zapomnienia, brak perspektyw, wyizolowanie, takie poczucie niezgody, niezrozumienia, że myślę, że to są takie rzeczy, które wpływają na te Szymon Springer. Ziemie tą naturę, przyrodę dużo lepiej rozumieją niż nieaborygeni, więc idzie to troszeczkę w dobrą stronę, ale nadal dużo rzeczy jest myślę, że takich ropijących ran.
Z Himalajów przez nizinny Szubin do wiosennej Australii, bo teraz tam wiosna się zaczęła. Tak, początek wiosny. Więc będzie pewnie ciekawie, ekscytująco w przypadku łowienia, odłowu tego bydła. No i też życzę tego, żeby młodzi aborygeni czerpali od Ciebie garściami. Ja sobie życzę, żebym od nich czerpał, bo naprawdę to pytanie, co zadałeś wcześniej, z czego wynikają te problemy, najchętniej usłyszałbym od nich. Bardzo dziękuję za rozmowę. Szymon Springer był moim państwa gościem. Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maciej Januchowski przedstawia gościa Szymona Springera, podróżnika i vlogera z Szubin.
Szymon Springer opisuje swój projekt dotyczący aborygenów w Australii, jego marzenia i cele.
Szymon opisuje swoje zadania na farmie Sevenemu Station, w tym prace na bydło i z młodzieżą aborygenką.
Szymon opisuje proces przygotowania i potrzebne zaświadczenia do przybycia do Australii.
Szymon Springer opowiada o wsparciu gminy Szubin i propozycji ubrań do zagania bydła.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Szymon Springer, podróżnik, pasjonat motocykli, podróżujący vloger. Rozmawiamy o Australii i aborygenach.