Pogadane: Mikołaj Milcke
Mikołaj Milcke - autor książek i dziennikarz. Zadebiutował w 2011 roku powieścią „ Gej w wielkim mieście”. Jak twierdzi wydanie tej książki było odwagą, a teraz wiele wydawnictw ma pozycje z literatury queer w swojej ofercie. W Walentynki ukazała się jego najnowsza książka "Chłopak z drugiego planu". Lubi przeklinać i nie lubi tego co się stało z mediami publicznymi.
Dokładnie tak. Technika nie ma wpływu na przekaz, chociaż operator właściwie może mieć wpływ na przekaz, bo jak kogoś niekorzystnie sfilmuje, no to może mieć wpływ na przekaz. Albo realizator wizji, który co chwilę pokazuje prezesa Kurskiego tańczącego w Zakopanem. Boże, nie wiem, czy mogę to powiedzieć. To jest klasyczne robienie loda. W podcaście możesz powiedzieć o wszystkim. To, co pójdzie na antenę w radiu, będzie tą grzeczniejszą wersją. Czyli warto słuchać podcastu, będzie niegrzecznie. Tak. Można też tutaj przeklinać. Już niejeden z gości przeklinał, więc... Ja uwielbiam przeklinać. Tak? Uwielbiam. A które są twoje ulubionymi? Ja jebię.
To jest częsty model homoseksualny chłopak i przyjaciółka czy przyjaciółki. To jest bardzo częsty model. Ja pisząc geja w Wielkim Mieście... Boże, kiedy to było? Zacząłem to w 2010 roku. To ile to minęło? 13 lat. 13 lat minęło. Więc 13 lat temu, zasiadając do pisania geja w Wielkim Mieście, ja po pierwsze nie podejrzewałem, że to będzie książka. To był internetowy blog, na którym ja tworzyłem historię fikcyjno-niefikcyjną, więc zaczerpnąłem gdzieś tam swojego życia. W geju w Wielkim Mieście Wszystkie postacie są wzorowane na prawdziwych osobach. One naprawdę istnieją. Ktoś tam powie, że gej w Wielkim Mieście to ja. No pewnie trochę tak, ale też nie opisałem ani swojego życia, ani żyć moich przyjaciółek.
To były absolutne żylety i to one zrobiły ten program. Umówmy się, nie uczestnicy, tylko jurorzy. To był pierwszy taki program, w którym Kuba Wojewódzki pozwalał sobie na bardzo kontrowersyjne oceny uczestników. Zapędowska również wyszła na boginię. Tam był jeszcze Jacek Cygan i Robert Leszczyński. Czyli każda z tych osób była absolutnym bogiem w swojej dziedzinie. Więc to oni zrobili ten program. To był jeszcze czas, kiedy były autorytety tak zwane. Przez 20 lat się sporo zmieniło. Nie ma już Dzisiaj takiego Jacka Cygana, który jest absolutnym guru pisania piosenek. Nie ma już takiej Zapętowskiej, która, jeśli coś powiedziała, to tak było.
I będą w tej książce przepisy oryginalne Kaliny Jędrusik, nadania Kaliny Jędrusik, więc to będzie super książka. Trochę mnie smuci, ale też trochę jednak weseli fakt taki, że nie piszemy do siebie listów już odręcznie, bo po nas te listy nie zostaną, tak jak po Kalinie Jędrusik, ale z drugiej strony później po naszej śmierci mogliby się za dużo ludzi o nas dowiedzieć. Ale wiesz, do czego mnie zmotywowały te listy? Że ja wróciłem do pisania pamiętnika takiego ręką w zeszycie, bo faktycznie sobie pomyślałem dokładnie to, co ty... Boże, co po nas zostanie? Korespondencja na Messengerze? No masakra jakaś. No po tobie jeszcze książki zostaną od jabłki. Ale wiesz, ale to w dalszym ciągu nie są moje myśli. To są jakieś historie, które ja wytworzyłem.
Nie wiem, czy płaczę, ale mam ulubione. Boże, chciałbyś, żebym krótko odpowiedział, ale... Nie no, możesz się rozwinąć. No mam parę jakichś takich swoich ulubionych filmów. Płaczę na tajemnicy Bluebeck Mountain zawsze, ale nie na filmie, tylko jak już są te napisy. Tam jest ta ostatnia scena z tą koszulą zakrawioną za szafą. Jak są napisy, to ja się uruchamiam płacząco, no ale uwielbiam Poleńskiego, autora Widmo. To jest jeden z moich ulubionych filmów ever. Uwielbiam film Jana Kidawy-Błońskiego, Różyczka, z piękną muzyką. Uwielbiam, co ja jeszcze uwielbiam, Ania z Zielonego Wzgórza uwielbiam, ale to i książka i film. Tak, to jest takie top 3 tych moich filmów, które uwielbiam. A piosenka, która mogłaby określić twoje życie?
Nie wiem, czy znasz piosenkę Kalinie Drusik Romeo. Romeo, czy jesteś na dole? Przepiękny numer. W wykonaniu Sanach brzmiałby cudownie. Bardzo Sanach jest zdolna. Bardzo, bardzo. Byłeś bardziej szczęśliwy jako dziecko, czy jesteś teraz? Ja byłem szczęśliwy jako dziecko. Jestem szczęśliwy... Boże, nie wierzę, że to mówię. Przecież ja zawsze uważam, że nic się nie uda. Boże, strasznie ciężkie to jest pytanie. Niby łatwe, a... Czy były w dzieciństwie moim momenty, kiedy byłem bardzo nieszczęśliwy, ale budowałem sobie taki świat drugi w głowie i gdzieś tam poza domem, co sprawiało, że byłem bardzo szczęśliwy. Miałem cudowne dzieciństwo, cudowne szkoły, cudownych znajomych, których znam do dzisiaj.
Ale jakoś nie dramatyzowałem z powodu bycia singlem. Jesteś perfekcjonistą? Ale nie w sprzątaniu. Boże, mam taki bałagan w chałupie, że po prostu nie masz pojęcia. Dzisiaj posprzątam. Ale lubię mieć plan i lubię jak ten plan się realizuje. Rzeczywiście jestem taka trochę piczka zasadniczka. A jakim byłeś dzieckiem? Żywiołowym, nieśmiałym, skrytym? Nie, na pewno nie nieśmiałym, nie. Ja byłem dzieckiem takim odczepionym. Zresztą dzisiaj też jestem. Wiesz co, ja naprawdę jako dziecko, ja sobie planowałem to wszystko, co się będzie działo później.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mikołaj Milke krytycznie ocenia obecne stanowisko TVP i role innych mediów w Polsce.
Mikołaj Milke opisuje sytuację kolegów z TVP i ich relacje z rządzącą partią PiS.
Autor opisuje postacie z książki, takie jak Adam i Dominik, jako postacie zmiennych barw, które się nawzajem komplementują. Również postać Helena jest opisana jako złożona i prawdziwa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mikołaj Milcke - autor książek i dziennikarz. Zadebiutował w 2011 roku powieścią „ Gej w wielkim mieście”. Jak twierdzi wydanie tej książki było odwagą, a teraz wiele wydawnictw ma pozycje z literatury queer w swojej ofercie. W Walentynki ukazała się jego najnowsza książka "Chłopak z drugiego planu". Lubi przeklinać i nie lubi tego co się stało z mediami publicznymi.