Ukraina chciała, by Gruzini UDERZYLI NA ROSJĘ. Sytuacja w Tbilisi
Rosnący autorytaryzm w Gruzji? Zwycięstwo "Grudzińskiego Marzenia", czyli droga do jednopartyjnego systemu? Zapraszam na kolejny odcinek z cyklu "Tydzień w Rosji". Gościem dr Pawła Jaskuły z Instytutu. Boyma był prof. Krzysztof Fedorowicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Instytut Europy Środkowej.Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
To jest przykre, ale prawdziwe. Tak się dzieje. Gruzja, która kiedyś była nazywana latarnią demokracji, no dzisiaj w rankingach spada na łeb, na szyję. Jak jeszcze 15 lat temu najbardziej niedemokratycznym krajem. na Kaukazie Południowym to była Armenia i Azerbejdżan. Dzisiaj najbardziej demokratycznym krajem na Kaukazie Południowym jest właśnie Armenia. Mamy zupełnie odwrócenie tego wszystkiego, ale jest to konsekwencja pewnych procesów politycznych i też społecznych, które... do których my w Polsce czasami nie do końca rozumiemy, dlaczego one są tak i inaczej. Moim zadaniem będzie dzisiaj chyba wytłumaczenie naszym słuchaczom i widzom, dlaczego Gruzini głosują tak, a nie inaczej i dlaczego dzieje się właśnie w ten sposób.
Natomiast gdyby mógł się profesor pokusić i powiedzieć, W jakim kierunku może ten system polityczny wyewoluować? Czy to faktycznie jest taki model białoruski, rosyjski, czy to jest może też system w jakiś sposób inspirowany tym, co się dzieje na przykład w Azerbejdżanie, a może w jakichś innych państwach byłego Związku Radzieckiego, które uchodzą za reżimy mniej lub bardziej autorytarne. No właśnie, czy to będzie mocny autorytaryzm, miękki autorytaryzm, czy to będzie udawana demokracja. Co się marzy gruzińskiemu marzeniu? Ja myślę, że ten system to będzie taka specyfika kaukaska, gruzijska. To jest już autorytaryzm nieskonsolidowany. Wydaje mi się, że działania zmierzają do instytucjonalnego wyeliminowania opozycji.
To nie będzie zamordyzm w stylu Korei Północnej, nie? A mów nawet Białorusi. Nie, oni Gruzini i sam Bizina, przecież on jest biznesmenem. On doskonale potrafi robić pieniądze, on doskonale wie, że nie może zrobić sobie takiej oblężonej twierdzy, no bo wtedy to się wszystko rozpadnie. Ja używam takiego pojęcia, że to jest takie autorytarzy pragmatyczne. Jesteśmy krajem autorytarnym, ale pragmatycznym. Robimy to, co leży w naszym interesie. Jeżeli komuś trzeba przyłożyć, to my to zrobimy. Ale jeżeli z kimś trzeba się dogadać, to już się z nim dogadamy. Nie ma problemu. A gdyby się profesor pokusił o porównanie z Azerbejdżanem, tak żeby nieco zbudować kontekst regionalny, czy to będą w miarę podobne systemy?
No bo w gruncie rzeczy też można właśnie się zastanawiać, jaka jest pozycja prezydenta Aliyeva. Wydaje mi się, że chyba w tym opisie, który profesor przedstawił, nieco bliższa Łukaszence. Czy się mylę? Tak, tutaj nie widziałbym porównań Gruzji do Azerbejdżanu, dlatego że w Azerbejdżanie mamy wręcz dynastię, tak można powiedzieć. Przez wiele lat Azerbejdżanem rządził ojciec dzisiejszego prezydenta, dzisiaj rządzi Alijew, a później być może będzie rządził ktoś z jego rodziny. To w ten sposób trzeba tutaj na to... na to patrzeć. Faktycznie Azerbejdżan jest bliższy Białorusi, ale Azerbejdżan może sobie na to pozwolić, ponieważ posiada tutaj węglowodory i jakby kwestia finansowa nie jest dla niego problemem, a dla Białorusi jest.
Natomiast to wcale nie wyklucza, że Gruzja i Azerbejdżan będą w miarę miały dobre relacje, bo one mają w tej chwili takie... przyzwoite relacje. Zresztą przypomnę, że jak były wybory parlamentarne, to największe poparcie gruzińskie marzenie uzyskało w tych regionach, w których dominowała mniejszość azerbejdżańska i ormiańska. Także na Kaukazie jest stara tradycja, że z sąsiadami warto dobrze żyć. Pierwsi gratulacje składali właśnie przywódcy Azerbejdżanu i Armenii i myślę, że tutaj się nic nie zmieni i nawet jeżeli Armenia... tym krajem demokratycznym będzie coraz bardziej, to nie będzie to przeszkadzało w tym, żeby w miarę poprawne relacje utrzymywać z Gruzją. Osobiście też bym się przychylał do tego, że jednak nie pójdzie to w stronę właśnie azerbejdzianą, tylko raczej takiej właśnie pragmatycznej
Najpierw powiedzmy tak, Rosja ostatnimi czasy z Kaukazu zaczyna troszeczkę być wypierana. To co się stało na linii Armenia-Azerbejdżan i to, że tym godzącym był Trump, no to ewidentnie spowodowało, że Te wpływy Rosji zaczynają być coraz mniejsze zarówno w Azerbejdżanie, jak i w Armenii. Armenia od pewnego czasu dystansuje się od współpracy w tym wojskowym sojuszu. Premier Armenii ostatnio żywo dyskutował z Putinem na spotkanie, przekonując go, że Putin ma złe dane, że jednak te obroty gospodarcze Armenii z Rosją spadają. Rzeczywiście miał tutaj premier Armenii... rację. Także Moskwa nie może też zbyt gwałtownie postępować i tego wcale nie robi.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Anda TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Anda TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rosnący autorytaryzm w Gruzji? Zwycięstwo "Grudzińskiego Marzenia", czyli droga do jednopartyjnego systemu? Zapraszam na kolejny odcinek z cyklu "Tydzień w Rosji". Gościem dr Pawła Jaskuły z Instytutu. Boyma był prof. Krzysztof Fedorowicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Instytut Europy Środkowej.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF