Angola, śpiący gospodarczy lew? Energetyka i geopolityka | Program Afrykański S3O4
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.plZapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Angola jest takim skrajnym przykładem uzależnienia od ropy naftowej. Ta ropa jest podstawą gospodarki angolańskiej, co niestety, jak pokazuje historia, jest bardziej przekleństwem niż błogosławieństwem. Mówiłem o tym, jak wojna domowa emanuje w dalszym ciągu na współczesną Angolę, a to głównie za sprawą demokracji, bo demokracja w Angolii jest dosyć specyficzna, mocno dysfunkcjonalna. Mimo, że wojna domowa skończyła się ponad 20 lat temu, to sporo widzimy, tak jak powiedziałem, różnych konsekwencji dla tego, jak ukształtowana jest w ogóle stana polityczna w Angolii, bo władzę w dalszym ciągu dzierży partia, która można powiedzieć wygrała, aczkolwiek nie jest może to najlepsze określenie, wygrała wojnę domową, czyli MPLA.
Więc w Angolii rośnie ubóstwo, w dalszym ciągu jest ogromne bezrobocie wśród młodych ludzi. Szacuje się, że jest to mniej więcej 50% młodych ludzi, którzy w dalszym ciągu nie są w stanie znaleźć pracy. W samej Angolii to jest kilka milionów ludzi, szacuje się, że milion młodych osób w ogóle jest bez pracy, więc to jest sytuacja absolutnie dramatyczna i Angolacy są zmęczeni. Wzrost, tak jak powiedzieliśmy, nie dąży za wzrostem. liczby ludności. Ta gospodarka angolańska również oparta jest głównie na szarej strefie, aż 80% osób jest zatrudniona właśnie w szarej strefie, co powoduje też, że chociażby wpływy podatkowe jeśli chodzi o nasze PIT-y, prawda, są minimalne, a zresztą generalnie baza podatkowa w Angolii jest bardzo szczupła, nie ma z czego zbierać podatków, no jest to trochę inna sytuacja niż ten konflikt u nas między prezydentem a rządem, bo tutaj przynajmniej teoretycznie, prawda, jest możliwość ściągania jakichś nowych podatków, w Angolii tego nie widzimy.
zwalczanie dezinformacji, pewnych cyberzagrożeń. Angola też stawia na rozwój zdolności, współpraca ze Stanami Zjednoczonymi chociażby w zakresie obrony cybernetycznej. No właśnie to też kwestia współpracy właśnie z USA w zakresie, nie wiem, szkoleń medycznych, operacyjnych, poprawa gotowości sił zbrojnych, reagowanie na pewne kryzysy humanitarne. Czy coś jeszcze, panie profesorze? No ja myślę, że tutaj Pan stworzył taką listę rzeczy długą, że niewiele mogę dodać, bo oczywiście we wszystkich obszarach Sporo się dzieje, przynajmniej tak z perspektywy obserwatora, z perspektywy osoby, która na bieżąco śledzi Placę Angolańską.
Oczywiście newsów jest dużo i odnośnie cybernetyki, i odnośnie bezpieczeństwa, i odnośnie tej kabiny. Zresztą kabina to jest ta enklawa, która od zawsze była takim wrażewiem konfliktu. Chociaż ze względu na to, że... w ogóle gospodarka angolańska polegała na ropie, która była wcześniej wydobywana wyłącznie w Kabindzie, prawie wyłącznie w Kabindzie, czyli w tej Anglawie na północy. To się trochę zmieniło, ponieważ teraz ropa angolańska w dużej mierze jest wydobywana offshore'owo, czyli na Atlantyku, więc ta rola Kabind jest mniejsza, ale w dalszym ciągu rzeczywiście Kabinda jest tym źródłem różnych destabilizacji w Angolii. Ta współpraca amerykańska, o której Pan wspomniał, to też jest ciekawy wątek
No i takim ciekawym ostatnim wątkiem, który bym tutaj dodał, to jest zielony wodór. bo Zielony Wodór w Angolii to jest superperspektywiczna historia. Przypomnę, że tutaj chodzi o pozyskiwanie wodoru przez rozszczepianie wody. Przy wykorzystaniu energii elektrycznej pozyskiwane jest oto, tak, zielony wodór, a nie po prostu wodór, czyli to nie generuje emisji CO2. Tak jak powiedzieliśmy, wody jest dużo, warunki oto są genialne, więc jest to teoretycznie do zrobienia. Rzeczywiście mamy taki projekt ciekawy z Panangol i Czempion Narodowy Angolański, we współpracy z niemieckimi firmami realizuje największy w Afryce subsaharijskiej projekt wodorowy i produkcji amoniaku jednocześnie.
który to amoniak jest bazą do produkcji nawozów sztucznych, ale też mocznika i saletry amonowej, ale też jest takim elementem, który pozwala sprzedawać zielony wodór za granicą, bo generalnie zielony wodór się trudno sprzedaje w takiej czystej formule, trzeba go jakby zapakować. przy użyciu amoniaku i wtedy ten transport i magazynowanie staje się możliwe, więc także w kontekście właśnie sprzedaży paliwa jest to taki kierunek, który jest w Angolii bardzo perspektywiczny i tu też trzeba wspomnieć o, nie wiem, który to już jest paradoks, ale wydaje mi się, że to jest też clue pewnych problemów, które ma gospodarka angolańska, znaczy to, że zasobna w Angolę
czasu, no i to wszystko trzeba też magazynować, tutaj też są problemy, żeby stworzyć te zdolności do magazynowania tychże paliw. Więc znów potencjał ogromny, zresztą tak jak ja uczestniczę w rozmaitych wydarzeniach dotyczących Afryki i Angolii i o tym też sobie kiedyś mówiliśmy, słowo potencjał jest odmieniane na wszystkie sposoby, na wszystkich przypadkach, no ale ten potencjał musi być przekuty. Wydaje mi się, że rząd angolański jakby Robi swoją robotę, jeśli chodzi o dywersyfikację, jeśli chodzi o te projekty, wykazuje się pewną ambicją, tylko że to są rzeczy, które po prostu raz, trwają, dwa, to wszystko się nakłada na system polityczny angolański, który jest do pewnego stopnia zabetonowany i wykazuje ogromny opór na reformy, zmiany, bo pamiętajmy, że odejście od ropy to jest...
ograbienie, można powiedzieć, części elit politycznych z pewnych dochodów, które dla niej dają się przynaleźć, prawda, więc ktoś musi na tym stracić, elity muszą na tym stracić i muszą się tym majątkiem naturalnym, można powiedzieć, podzielić zresztą społeczeństwo, więc nie realizuje się tego w sposób taki strasznie odważny. Ja zresztą spotkałem się z takimi określeniami, że te wszystkie projekty OZE w Angolii są bardziej takimi projektami, to się po angielsku mówi pet project, czyli takie no wizerunkowo dobre rzeczy, aczkolwiek jeśli chodzi o całą gospodarkę angolańską i to jak dużą rolę odgrywa ropa naftowa, to tutaj jakby się niewiele zmieni. No właśnie, chciałem tak usystematyzować, czyli obszary ropa naftowa, gaz ziemny, wydobycie gazu też rośnie, eksport do krajów europejskich, projekty LNG, energia elektryczna, bo mamy nawet elektrownie wodne, hydroelektrownie, kapanda, chociażby duża część kraju, też obszary wiejskiej Angolii mimo wszystko mają nadal ograniczony dostęp do energii.
ale zawsze robią to nie o czasie, można powiedzieć, albo nie w tym czasie, który powinny. Znaczy powinno się to robić na górce, to znaczy powinno się to robić wtedy, kiedy dochody z ropy są duże, kiedy ceny ropy są wysokie i wtedy mamy pewną nadwyżkę czy poduszkę fiskalną, która może posłużyć do tego, żeby promować czy stymulować inne branże, no a teraz mamy ceny ropy na poziomie 60 dolarów, one spadły z 70 dolarów, spadły mówię dlatego, że w budżecie angolańskim za 2025 rok mieliśmy jakby wszystkie parametry ekonomiczne poustawiane według ceny ropy na poziomie 70 dolarów, więc jeżeli cena ropy spada, no to automatycznie
Oczywiście nie jest tak, że nie ma żadnych firm brytyjskich, ale nie jest to jakiś specjalnie znaczący gracz. Natomiast ze świata zachodniego wydaje mi się, że pominęliśmy i tutaj to jest zdecydowanie jakby... największe oddziaływanie gospodarcze, pominęliśmy Portugalię, czyli byłego kolonizatora Portugalię, która ma ogromne i zawsze miała ogromne wpływy gospodarcze w Angolii. Zresztą Angolę i Portugalię łączą takie relacje, które nazwałbym relacjami love and hate. Z jednej strony pamiętamy o kolonizacji, o całej złotej kolonizacji i ogromnych stratach, prawda, nie tylko ekonomicznych, ale moralnych, związanych z tych operacjami, no z drugiej strony Angolańczycy, szczególnie w Luaniu, no wdychają do tej Portugalii, ich najchętniej tam dostudiowali, najchętniej tam zakładali, czy kupowali firm, mówię tutaj o elitach, elitach angolańskich, zresztą szczególnie za panowania Dos Santos, no mieliśmy takie bardzo nagłaśniane, nagłaśniane przejęcia różnych, na przykład
przedsiębiorstw czy paru innych w Portugalii przez członków elity angolańskiej, więc te relacje pomiędzy Portugalią a Angolą, one są bardzo znaczące i to jest coś, co wydaje mi się nie jest koniunkturalne, tak jak w przypadku Chin czy być może tej Ameryki, która tam troszeczkę się bardziej rozpycha. czy rozpychała w Angolii, tylko te związki z Portugalią są takie dosyć ugruntowane i umocowane w historii. Także ma związek z językiem, także ma związek z tym, że te elity angolańskie są żywo zainteresowane tym, żeby chociażby dzieci na przykład studiowały w Lisbonie. sporo towarów w sklepach w Luandzie pochodzi z Portugalii. No tutaj mamy ten związek kulturowo-historyczny, który jest taki nierozerwalny i on też bardzo ułatwia współpracę gospodarczą pomiędzy tymi dwoma krajami.
angolańską. Nie mówię, że Chińczyków nie ma w Angolii, bo nie chcę, żeby tak to zabrzmiało, bo teraz już w ostatnich latach, w 2023-2024 widzimy, że te inwestycje chińskie w Afryce znów jakby rosną, więc też nie... że to jest koniec historii przyjaźni chińsko-angolańskiej. Mieliśmy taki pewien reset, powiedziałbym, w okolicach 2017-2018 roku. Później był COVID. Ten COVID rzeczywiście doprowadził do ogromnej izolacji samej gospodarki chińskiej. Samo podróżowanie między Chinami i Angolą było utrudnione. Ja pamiętam, że Chińczycy, z którymi rozmawialiśmy w Angolii, twierdzili, że to się w ogóle nie opłaca, że po pierwsze te bilety są...
W dalszym ciągu Angola importuje mniej więcej połowę przepraszam, Chiny importują połowę mniej więcej angolańskiej ropy, no ale teraz już coraz więcej mówi się o innych surowcach, tak zwanych krytycznych, o których też rozmawialiśmy, które w Angolii również są często niedoeksplorowane, nie ma tam zbyt dużo badań geologicznych, które... które by powodowały, że ten kraj nagle pojawia się na mapie jako ten z ogromnym potencjałem w zakresie tych surowców. Niemniej jednak na pewno jeszcze o Angolii usłyszymy, jeśli chodzi o surowce krytyczne. Na pewno usłyszymy o Angolii, jeśli chodzi o zielony wodór, bo to jest coś, o czym się trąbi w mediach od jakiegoś czasu, również w Angolii.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.
Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.pl
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF